Ta gra cię rozpali

Jest jak przystawka przed daniem głównym - ma zaostrzyć apetyt i przygotować na dalsze doznania. Czasami jednak bywa daniem samym w sobie...

Mężczyźni uważają, że grę wstępną wymyśliły kobiety - oni tego nie potrzebują. Męska gra wstępna to myśl, że będzie seks. Kobiety bowiem pragną dużo seksu z mężczyzną, którego kochają, mężczyźni chcą po prostu dużo seksu. (Janusz L. Wiśniewski, Czy mężczyźni są światu potrzebni?, Kraków 2007). Z nami to zupełnie inna historia...

Reklama

Po co ta gra?

Mężczyzna do pobudzenia i "całego aktu" potrzebuje niespełna trzech minut. Kobieta około 13 minut... Gra wstępna oprócz tego, że zbliża partnerów, wprowadza odpowiedni nastrój i oprawę do samego stosunku seksualnego, ma również praktyczny wymiar - powoduje zmiany fizjologiczne ułatwiające zbliżenie. Podczas pieszczot pochwa zostaje nawilżona, zmienia się także jej kształt, powiększają się piersi i łechtaczka, twardnieją sutki. Ciało kobiety przygotowuje się na akt seksualny i potrzebuje na to przygotowanie troszkę więcej czasu niż ciało mężczyzny. Twój partner powinien o tym wiedzieć.

Mów do mnie jeszcze...

W czasie pieszczot i podczas seksu chcemy, żeby partner czule szeptał nam na uszko. Kontakt werbalny utwierdza nas w przekonaniu, że seks to coś więcej niż dwa ciała w miłosnym splocie. Jeśli nie mówi, znaczy, że nie kocha... Z jego strony wygląda to troszkę inaczej, trudno mu jednocześnie pieścić cię, mówić do ciebie i powstrzymywać się od zbyt szybkiego zakończenia aktu. Cała tajemnica tkwi w różnicach w budowie mózgu.

Sztuka całowania

Pocałunek jest zaproszeniem do czegoś więcej. Desmond Morris - brytyjski zoolog w książce "Naga małpa" postawił wniosek, że pocałunek jest substytutem stosunku, gdzie język to penis. Pocałunek więc może być grą wstępną przed właściwym aktem miłosnym.

Większość mężczyzn mogłaby kochać się bez całowania, podczas gdy kobiety nie wyobrażają sobie związku z facetem, który nie potrafi się dobrze całować. Pocałunek to dla nas potwierdzenie bliskości, danie przyzwolenia na tę bliskość.

Zaproś go do gry

Ciało partnera to mapa, jeśli potrafisz ją czytać - dotrzesz do celu. Na mapie kobiecego ciała najbardziej erogenne miejsca to... ramiona, szyja, stopy, miejsca pod kolanami - pieszczoty tych miejsc sprawiają paniom przyjemność. Wielu kobietom orgazm łechtaczkowy przynosi dużo większe doznania, niż pochwowy.

Mężczyźni irytują się, jeśli pieszczoty kobiety odpowiednio szybko nie skierują się ku kroczu.

Zainicjuj grę wstępną nie czekając na partnera - napisz do niego gorącego sms-a, zostaw mu liścik. Romantyczna kolacja we dwoje może być także doskonałą grą wstępną, szczególnie, gdy na talerzu znajdzie się jakiś afrodyzjak (przysłowie mówi, że przez żołądek do serca). A potem baaardzo długa gra wstępna przed wami, szczególnie, że dziś dzień gry wstępnej.

Anna Piątkowska

Dowiedz się więcej na temat: gra wstępna | ciało | pocałunek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje