Ten świat się kręci dzięki forsie

Psychoterapeuta Robin Skynner i John Cleese - członek kabaretu Latający Cyrk Monty Pythona rozmawiają o roli pieniądza we współczesnym świecie.

John: Myślałem sobie właśnie, że cykle ekonomiczne są bardzo blisko powiązane z cyklami psychicznymi.

Reklama

Robin: Co masz na myśli?

John: Chodzi mi o to, że jeśli w jakimś społeczeństwie wszystko układa się dobrze, jego członkowie stają się pyszni i aroganccy, a jak wiemy, duma poprzedza klęskę. Po klęsce zaś są pokornieją i zaczynają dostrzegać swoje błędy. Nie wiem tylko, gdzie się ten proces kończy, a gdzie zaczyna.

Robin: Możesz to dokładniej opisać?

John: Weźmy za punkt wyjścia klęskę. Najbardziej przekonującym przykładem są Niemcy i Japonia po przegranej wojnie. Najpierw wszyscy przeżywają straszną depresję. Potem przychodzi akceptacja sytuacji. Następnie społeczeństwo uświadamia sobie, że trzeba zakasać rękawy i zacząć budować na nowo. Ludzie ciężko pracują, ponieważ tylko tak mogą coś zmienić. Są przy tym bardzo otwarci na nowy sposób myślenia, nowe sposoby organizowania pracy i czasu wolnego.

Robin: Prawdopodobnie dlatego większość wynalazków, które przyniosły sukces przemysłowy, powstała w czasie kryzysów ekonomicznych. Podobną role odgrywa wojna. Potrzeba jest matką wynalazków, a na wojnie potrzeb, zwłaszcza tych związanych z działaniami militarnymi nie brakuje. Poza tym niektóre wojenne wynalazki można wykorzystać do celów pokojowych. Takie zastosowanie znalazły wynalezione podczas ostatniej wojny silniki odrzutowe, rakiety, systemy naprowadzania i broń atomowa.

John: Kraj, który właśnie przeżył katastrofę, nie ma zbyt wielu złudzeń. Jego mieszkańcy patrzą realistycznie na rzeczywistość. Przeważa postawa pokory, wdzięczności i radości z tego, co zostało, a także poczucie obowiązku, że trzeba wziąć się w garść dla wspólnego dobra. Istnieją więc bardzo sprzyjające dla sukcesu ekonomicznego warunki. Ludzie chcą się pozbyć starych nawyków i spróbować czegoś nowego. Są zdeterminowani i skłonni do poświęceń. Koszty robocizny są więc niewygórowane, a wydajność wysoka.

Robin: Dokładnie tak było w Japonii i Niemczech po drugiej wojnie. światowej.

John: Tak więc w tym punkcie cyklu sukces jest praktycznie nieuchronny! Gospodarka zaczyna się powoli dźwigać. Życie jest ciężkie, ale ludzie zaczynają dostrzegać, że ich wysiłek przynosi rezultaty. Rośnie też ich pewność siebie.

Robin: I nic nie może zatrzymać tego procesu.

John: Nic. A więc idzie się do góry. Po jednej czy dwóch dekadach takie społeczeństwa są w połowie drogi do celu, którym w tym procesie jest szczyt cyklu. Gospodarka kwitnie, jest to czas sukcesów, słyszy się słowa o cudzie gospodarczym. To chyba najlepszy czas.

Robin: Prawdopodobnie tak. W tym punkcie ludzie zaczynają cieszyć się owocami swojej pracy, ale nadal pamiętają ciężkie czasy, są więc wdzięczni za to, co mają. Umieją to także docenić, bo mogą porównać z biedą, od której zaczynali. Nadal są realistami, wiedzą, że dobre czasy, które teraz przeżywają, zależą od ich wspólnego wysiłku, od dalszych innowacji, od ciężkiej pracy, od tego, że prześcignęli konkurencję. Sytuacja jest więc zdrowa.

John: Niektórzy zaczynają krytykować,kraje bogate: że są leniwe, zadowolone z siebie i mało kreatywne.

Robin: Bo kraj nie jest jeszcze tak bogaty.

John: W połowie XIX wieku mieszkańcom Wielkiej Brytanii wydawało się, że nic już jej sukcesu nie powstrzyma. Ralph Waldo Emerson napisał o nas w "Brytyjskich cechach" to samo, co my teraz mówimy o Japończykach: "Co takiego, czego my nie wiemy, wiedzą ci ludzie? Później w tym samym stuleciu przyszedł czas na Niemcy, a następnie na Amerykę.

Robin: Na tym etapie cyklu trudno wyobrazić sobie, że pasmo sukcesów kiedyś się skończy.

John: Podejrzewam, że w takim właśnie punkcie jest teraz Korea Południowa.

Robin: Co dzieje się potem?

John: Potem wszystko zaczyna się psuć. Ludzie stają się coraz bardziej zamożni, zanika więc potrzeba poświęceń i walki, ciężkiej pracy, oszczędzania oraz współdziałania dla dobra wszystkich. Ciężkie czasy przeszłości nigdy już nie dotkną większości społeczeństwa. Dziś tylko starsi ludzie, ci, którzy zaznali biedy podczas ostatniego krachu, będą umieli porównać obecny dostatek z warunkami kryzysu ekonomicznego i pamiętają, ile trudu kosztowało jego przezwyciężenie.

Robin: Większość z nich jednak nie ma już żadnego wpływu na politykę i gospodarkę.

John: U szczytu tego cyklu większość społeczeństwa myśli więc, że ten dobrobyt zawsze istniał albo przynajmniej, że będzie trwał wiecznie. Sądzą, że przywilej życia na poziomie wyższym od innych jest ich prawem, naturalnym porządkiem rzeczy. Szczerze mówiąc, Robinie, odbiło im. Są pewni, że tylko oni wiedzą "jak to się robi". Uważają bowiem, że swój sukces zawdzięczają temu, iż są naturalną koleją rzeczy jacyś szczególni, inni od reszty krajów czy ras i że będą nadal zbierać owoce wcześniejszej pracy. Są przy tym święcie przekonani, że teraz już nie muszą pracować ciężej niż inni.

Robin: Jeśli powszechnym nastrojem na dole cyklu była depresja, teraz jest on skrajnie różny...

John: Faza manii?

Robin: Tak. To zaś oznacza, że jest się ekspansywnym, nadmiernie pewnym siebie, aroganckim i pogardza się innymi. Rozrośnięte ego jest skupione na interesowności oraz na krótkotrwałych sukcesach i przyjemnościach. Nie umie znieść frustracji, postrzegając siebie jako pępek świata. Nie potrafi także dostrzec potrzeb innych ani dopasować się do grupy i być jej częścią. Próbuje dostać to, co chce, w sposób, który doprowadzi do zniszczenia gospodarki i społeczeństwa, a nawet do zniszczenia samego siebie. Jednym słowem jest to ego pozbawione kontaktu z rzeczywistością.

John: I z braku kontaktu ze zmianami w świecie, nieświadome tego, że koniczna jest inna postawa. W tym okresie gospodarka zaczyna więc upadać, chociaż nikt tego nie zauważa, ponieważ wszyscy są przekonani o swej wszechwiedzy i nie mogą sobie wyobrazić, że ich pomysły są przestarzałe albo być może popełniają jakieś błędy.

Dowiedz się więcej na temat: myśli | podział | kryzys | cykl | depresja | dostrzegać | procent | gospodarka | biedni | kraj | problem | rzeczy | bogaci | świat | Robin | john

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje