Współczesna mężatka i seks

Współczesne mężatki uwielbiają uprawiać seks w sobotnie popołudnie i to one są coraz częściej inspiratorkami miłosnych igraszek.

W zapomnienie odchodzą takie pojęcia jak oddanie, honor czy posłuszeństwo. Teraz współczesne mężatki są bardziej zainteresowane zaspokajaniem własnych potrzeb, w tym seksualnych; w mniejszym stopniu stawiają na zaspokajanie potrzeb swego partnera.

Reklama

W swej najnowszej książce "Sex And The Married Girl: From Clicking To Climaxing" (co w wolnym tłumaczeniu znaczy: Seks i mężatka: od kliknięcia po orgazm) autorka Mandi Norwood formułuje tezy oparte na wynikach sondażu przeprowadzonego na kilkudziesięciu Brytyjkach i Amerykankach. Odkryła, że współczesne mężatki coraz częściej zachowują swe nazwiska panieńskie, świadomie dbają o właściwy rozwój swej kariery zawodowej i uznają podział obowiązków w gospodarstwie domowym za jak najbardziej pożądany.

Autorka zauważa też, że w dobie wysokiej liczby rozwodów instytucja małżeństwa jest wciąż ceniona przez kobiety. Pani Norwood konkluduje: 'Moda na życie w pojedynkę się kończy. Teraz każdy się żeni czy wychodzi za mąż'.

Średnim wiekiem, w którym kobiety na Zachodzie podejmują decyzję o zawarciu związku małżeńskiego jest wiek 25 lat. Młode żony wiedzą już dokładnie, czego oczekują od partnera w łóżku i bez żenady mówią o tym swoim partnerom. Ale - w odróżnieniu od singli - niechętnie rozmawiają o sprawach łóżkowych ze swoimi przyjaciółmi. Zwykle uważają: 'To jest mężczyzna, którego wzięłam sobie na resztę życia. To nie żarty i nie powód do dyskusji z osobami postronnymi'.

Dowiedz się więcej na temat: seks

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje