Z teściową przy karpiu

W tym roku teściowa postanowiła wreszcie spędzić u was święta? Przeżyjesz, przygotuj wigilijną kolację i... ciesz się, święta wkrótce miną.

Żeby wszystko dobrze się skończyło musisz mieć plan. I nie stresuj się, nie takie egzaminy masz już za sobą. Zamiast zadręczać się urokiem zbliżających się świąt z mamusią na fotelu obok, zrelaksuj się i ... do roboty.

Reklama

Dla każdego coś miłego

czyli... podziel obowiązki. Nie musisz sama polować na karpia, lepić pierogów i trzepać dywanów - masz dużo - podziel się z innymi. Szczególnie, że wszystko musi być zrobione dokładnie - teściowa jak sanepid - dostrzeże każdy pyłek na dywanie, nieodkurzone książki w najciemniejszym zakątku biblioteczki. Pomyśl również wcześniej o odświętnych strojach dla rodziny, żeby w ostatniej chwili nie było niespodzianki. To ostatni moment na generalne porządki, zakupy i poszukiwanie drzewka. Jeśli planujesz żywe drzewko - kup je już teraz, żeby przez kilka dni przyzwyczaiło się do wyższej temperatury. Zrób listę potrzebnych produktów i... do sklepu.

To już ten dzień

Ostatnie porządki, ubieranie choinki, przygotowanie wigilijnej kolacji - twoje zadania na ten dzień. Jeśli masz do pomocy dzieci - przystrojenie drzewka może być ich zadaniem - przypomnij sobie dzieciństwo - to świetna zabawa. Ty zostań szefem kuchni - wyluzuj się i spokojnie przystąp do działania. Jeśli zapomnisz, co z czym i do czego - masz zawsze koło ratunkowe - telefon do przyjaciela, mama, babcia albo siostra na pewno będą pamiętały to, o czym ty zapomniałaś. Do kuchni zaproś męża, podobno mężczyźni lepiej gotują - może ucierać mak, panierować karpia albo rozwałkować ciasto - razem na pewno pójdzie wam sprawniej przygotowanie potraw. Zaplanuj sobie rozkład zajęć na ten dzień, tak żeby skończyć przynajmniej godzinę przed przybyciem gości - musisz mieć czas dla siebie. Nie wypada, żeby pani domu wystąpiła w kapciach i fartuchu.

Święta, święta...

Teraz już pozostaje tylko pełnić honory pani domu - niech teściowa wie, że cała ta impreza to była dla ciebie bułka z masłem. I nie przejmuj się jeśli przy każdym kęsie mamusia będzie wspominała jakie to pyszne potrawy były u nich w domu (- Pamiętasz synku, jakie pierożki robiliśmy kiedyś...). Najważniejsza sprawa - jak już się ucieszysz z flanelowej koszulki nocnej, o której zawsze marzyłaś i wysłuchasz życzeń, żebyś dobrą żoną była dla jej synka - pamiętaj, że święta za dwa dni się skończą...

Dowiedz się więcej na temat: święta

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje