Zanim wybuchnie awantura

Ty swoje, partner swoje... Jeśli zwykła wymiana zdań często prowadzi was do konfliktu, sprawdźcie, jak w porę go powstrzymać.

Nie we wszystkim musicie się ze sobą zgadzać. Ważne, aby nie kruszyć kopii, kiedy nie jest to konieczne. Przecież nie zawsze ostatnie słowo musi należeć do ciebie. Wyjaśniamy, kiedy warto, a nawet trzeba, pójść na kompromis, a kiedy tego nie robić.

Twoje nie musi być zawsze na wierzchu

Reklama

Niektórzy z nas traktują spory jak rywalizację lub okazję do podbudowania własnej wartości. Za wszelką cenę starają się udowodnić drugiej osobie, że nie ma racji. To poprawia im samopoczucie. Zastanów się, czy ty przypadkiem też tak nie robisz. Czy nie obstajesz przy swoim, nawet kiedy już wiesz, że nie powinnaś tego robić? Może boisz się przyznać przed partnerem, że się pomyliłaś? Jeśli tak postępujesz, pora na zmiany.

Nie upieraj się jak dziecko

Kiedy dojdzie między wami do starcia, a ty znów zaczniesz twardo obstawać przy swoim, powiedz sobie: stop. Przerwij spór, a sama zastanów się, czy rzeczywiście racja leży po twojej stronie. A może znów upierasz się dla zasady? Jeśli tak, postaraj się przyznać do błędu.

Naucz się odpuszczać

Daj partnerowi prawo do własnego zdania, zaakceptuj jego poglądy. Pogódź się z tym, że może mieć inne opinie na wiele spraw lub chce zrobić coś na swój sposób. Inaczej, nie znaczy przecież gorzej. Bądź bardziej otwarta. Jeśli nawet się z nim nie zgadzasz, powiedz np.: "Szanuję twoje zdanie, choć uważam inaczej".

Szukajcie wspólnych rozwiązań

Żadne z was nie chce ustąpić? Zdarza się. To jeszcze nic strasznego. Zawsze jednak można znaleźć wyjście, które zadowoli dwie strony. Wypracujcie kompromis. Oboje macie różne potrzeby. Czasem są one zgodne z tym, czego oczekuje partner, a czasem odmienne. Zawsze jednak są równie ważne. Żeby dojść do porozumienia, jak najwięcej rozmawiajcie o problemach, różnicach zdań, poglądów. Poszukujcie wspólnych płaszczyzn. Zawsze też starajcie się dojść do rozwiązań, które będą satysfakcjonować obie strony.

Kiedy powinnaś postawić na swoim

Partner nie liczy się z twoim zdaniem, zostawia ci wszystkie obowiązki, narzuca swój punkt widzenia? Nie pozwalaj na takie zachowanie. To twoje prawo. Mów o swoim samopoczuciu i o tym, co ci się nie podoba w postępowaniu partnera. Opisuj, jak ty postrzegasz daną sprawę. Odmawiaj, kiedy nie chcesz lub nie możesz czegoś zrobić.

Łukasz Mańkowski, psycholog i mediator pracujący w Psyche Progres

Tekst pochodzi z magazynu

Tina
Dowiedz się więcej na temat: Rozmowa | kłótnia | kłótnia małżeństwa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje