Zostań mistrzynią Kamasutry!

Kama znaczy miłość, sutra to nauka... Ten najstarszy podręcznik sztuki miłości kryje w sobie wiele tajemnic. Wykorzystaj je, a przeżyjecie niezapomniane chwile!

Większości z nas kojarzy się ze skomplikowaną akrobacją dla bardzo wytrwałych i wygimnastykowanych kochanków. A to mylne wrażenie. Ta wywodząca się ze starożytnych Indii księga miłości została stworzona po to, by pomóc w osiągnięciu najwyższych przeżyć zmysłowych podczas zbliżenia. Pozycje natomiast to tylko jeden z jej rozdziałów. Mimo upływu tysięcy lat, zawarte w książce porady są nadal aktualne. Wykorzystaj je w praktyce i zaskocz go dziś wieczorem.



Wejdźcie na wyższy poziom świadomości

Bardzo ważna jest atmosfera, jaką stworzycie. W orientalny nastrój na pewno wprawią was kadzidła i zapachowe świece. Pogaś w domu światła, na podłodze rozłóż koce. Zanim zaczniecie się kochać, powinniście się odprężyć. Relaks jest bardzo ważnym elementem... gry wstępnej. Weźcie razem kąpiel. Możecie też zrobić sobie masaż. Dopiero kiedy pozbędziecie się napięcia i stresu, będziecie mogli doświadczyć prawdziwej rozkoszy.

Reklama

Na tym właśnie polega sztuka miłości opisana w Kamasutrze. Na spokojnym kontemplowaniu każdego ruchu. Powinnaś być świadoma każdej pieszczoty. Obserwuj ruchy rąk partnera na swoim ciele, ty też dotykaj go zmysłowo. Skup się na tym, co czujesz. Wyobraź sobie energię, która tworzy się pod twoimi palcami. Patrz mu głęboko w oczy. Zauważaj również jego spojrzenia. Bawcie się nimi - pokazujcie sobie oczami radość, bliskość, poczucie bezpieczeństwa. Jak? Myśl o tych ciepłych emocjach, a wtedy on na pewno zobaczy je w twoich oczach.

Całujcie się i pieśćcie, nie spiesząc się

Duże znaczenie mają pocałunki zwane kontaktem "wyższych bram" ("niższe bramy" to narządy seksualne, "wyższe" to wargi). Istnieje co najmniej kilka różnych rodzajów pocałunków. Wszystko zależy m.in. od kątów nachylenia głów partnerów i tego, kto dominuje. Chcesz pokazać mu pocałunek gwałtowny? Zbliż twarz do jego twarzy tak, aby stykały się wasze nosy, następnie przytrzymaj palcami dolną wargę ukochanego i lekko ją odchyl. Zacznij dotykać jej językiem od wewnątrz. Najpierw delikatnie, a potem coraz gwałtowniej. Koniecznie patrz mu wtedy w oczy. Jeśli wolisz delikatniejsze pocałunki, wypróbujcie "pocałunek poziomy". Wasze twarze są na jednej wysokości, a nosy się stykają. Muskaj delikatnie jego wargi swoimi ustami. Bardzo subtelnie i powoli. Potem zacznij całować okolice ust, brodę i policzki - jakbyś zbierała wargami małe pyłki.

Dowiedz się więcej na temat: nogi

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje