Związek ze stażem: Jak odbudować bliskość?

"Bo chodzi o to, by od siebie nie upaść za daleko" mówią słowa piosenki. Co zrobić, gdy to się stanie? Jak się zbliżyć do partnera?

Jesteście małżeństwem od lat, macie dzieci i uporządkowane życie. Pomagacie sobie, dzielicie zadania. Ty na zakupy, on gotuje, wieczorem serial w tv. Wspólne wakacje, rodzinne święta. W sumie wszystko gra. A jednak. W zależności od tego, które z was ocknie się pierwsze, scenariusze mogą być dwa.

Reklama

Scenariusz 1: TY: Może to kolejna noc bez czułości, a może spotkanie z inną parą uświadomiło ci, że czegoś brak... Masz wrażenie, że żyjecie obok siebie - nie razem. Bliskość i czułość zastąpiły zadania do wykonania, sprawy do załatwienia. On coraz rzadziej cię całuje, nie rozmawiacie jak dawniej. Drobny gest, jak wzięcie za rękę, to towar deficytowy.

Scenariusz 2: ON: Stał się drażliwy, narzeka, że już go nie zauważasz, wciąż mówisz tylko o tym, co u dzieci lub w pracy. Zarzuca ci, że zatraciłaś się w roli matki, a on potrzebuje kobiety. Nalega, byś nosiła sukienki, domaga się pieszczot. Chyba mu odbiło, myślisz. Czego on chce? Przecież dbam o niego, o rodzinę... - To temat rzeka - mówi psycholog Beata Poborska-Kobrzyńska, gdy pytam ją, jak odbudować bliskość w związku ze stażem. - I trudny, bo konfrontujący z własnymi ograniczeniami. Łatwiej zrzucić winę na partnera lub mieć do niego pretensje. A trzeba zacząć od siebie. W przeciwnym razie można się tak mijać latami, mając nadzieję, że to, co łączy, to nadal bliska relacja.

Dajcie sobie czas, czyli powoli – nic na siłę

Oddalaliście się od siebie latami. Nie da się odbudować bliskości w jeden dzień. To proces, który wymaga czasu i zaangażowania obojga.

RADY DLA NIEJ: Jeśli to TY czujesz, że brakuje ci bliskości, na początek zapytaj go o jego sprawy. Spytaj w jakim nastroju wrócił z pracy i jakie ma plany na weekend. Zatroszcz się o niego tak po ludzku, pierwsza wyciągnij rękę. Jeśli to ON ma do ciebie żale, spróbuj potraktować to jak wyciągnięcie ręki w twoją stronę, a nie atak i kolejne wymagania. Może być tak, że w natłoku spraw zapominasz o sobie. Jesteś matką, pracownicą, córką, żoną. Dbasz o dom, czyli... o rodzinę. A może partnerowi chodzi o odbudowanie więzi między tobą a nim, mężczyzną i kobietą - nie matką i ojcem?

RADY DLA NIEGO: Brakuje ci bliskości fizycznej, myślisz, że ona zatraciła się w macierzyństwie? Może nie doceniasz tego "ogarniania", praca w domu często bywa niewidoczna dla mężczyzny. Doceń, co i jakim wysiłkiem tworzy kobieta. Dopiero na tym buduj bliskość i zachęcaj do intymności. Mów czego pragniesz i pokaż, że sam umiesz to dać. Chcesz, by ona cię przytulała - przytulaj. Powoli budujcie wspólną przestrzeń.

Nie myśl, że to już niemożliwe

Rutyna daje pozorny spokój. Nauczyliście się tak żyć. Ale gdy zależy ci na czymś więcej, zawalcz!

RADY DLA NIEJ: "Przecież wiadomo, że jesteśmy razem, wychowujemy dzieci, tworzymy dom, wypełniamy nasze role. Nie zdradza mnie, jest dobrym mężem i ojcem. A to, że nie przytula jak dawniej, a seks nie istnieje prawie wcale... No cóż nie można mieć wszystkiego!". Wiele kobiet tak myśli i godzi się z tym - mówi Beata Poborska-Kobrzyńska. - Jeśli ci dobrze w rutynie i czujesz się bezpieczna, nie zmieniaj niczego. Ale jeżeli czujesz tęsknotę za dawną bliskością i zależy ci na JAKOŚCI związku, działaj. Powiedz mężowi, co czujesz i czego pragniesz. Chodzi o to, abyście znów pobyli blisko. A bliskość to kontakt. To możliwość rozmowy o sobie z kimś, kto cię zna, kto słucha, kto rozumie.

RADY DLA NIEGO: Pokaż, że ona może na ciebie liczyć, usłysz to, co mówi, nie zgaduj jej potrzeb, pytaj. Proponuj pomoc. Najszybciej przychodzą ci pewnie do głowy konkrety - kupon do spa, nowa kiecka czy fryzjer. Czyli to, co ma odprężyć kobietę i upiększyć. Zakładasz pewnie, że dla niej to też ma być przyjemne. Ale możesz zacząć od pytania: "Czego potrzebujesz ode mnie, w czym ci pomóc, o co zadbać, byś miała więcej czasu dla siebie, ale i dla mnie". Może się okazać, że nie o spa chodzi, tylko o robienie zakupów lub o uczestniczenie w życiu dzieci. O odciążenie z kontrolowania. Wtedy pojawia się bliskość. A z bliskości psychicznej do fizycznej już tylko jeden krok.

Wróćcie na chwilę do przeszłości

Pomyśl, co was łączy, a co was dzieli. Jak wiele już razem przeszliście...

ĆWICZENIE DLA OBOJGA: Przypomnij sobie najpiękniejszą chwilę z twoim mężem sprzed 15-20 lat. Niech mąż zrobi to samo. Dokładnie ją opiszcie słowami. Co w niej było szczególnego. Opowiedzcie sobie o tym nawzajem. Ciekawe, jak oboje to zapamiętaliście. Czy wasze wspomnienia się różnią? Chodzi o to, byście przypomnieli sobie siebie sprzed lat. Żebyś ty zobaczyła w nim mężczyznę, w którym się zakochałaś, a on kobietę, która go oczarowała. Jasne, że jesteście starsi, inaczej wyglądacie. Poszukajcie tego sedna, które was do siebie przyciągnęło. Opiszcie je, uchwyćcie. Zobaczcie te momenty, kiedy to jest nadal żywe i wzmacniajcie je.

Okazujcie sobie czułość na co dzień

Spróbujcie przełamać trudność w spontanicznym okazywaniu sobie uczuć. Można to robić na wiele różnych (i prostych!) sposobów.

RADY DLA NIEJ: Okazuj, że widzisz w nim mężczyznę i doceniasz to, co robi. Podziękuj, że odśnieżył podjazd, że naprawił kran i przy okazji czule uściśnij. Czułość to też dbanie o detale. Pocałunek na dzień dobry, ulubione śniadanie, weekend bez dzieci tylko dla was. Spróbuj.

RADY DLA NIEGO: Przytul ją przed snem i zaraz po przebudzeniu - niech stanie się to waszym nowym rytuałem. Mów do niej, patrz jej w oczy, bądź blisko. Dbaj o jej dobre samopoczucie. Podaruj prezent bez okazji - to może być przedmiot, ale i... prezent ze słów. Podziękuj jej za dobre kanapki. Uciesz się, że już jest w domu. Przytul, gdy oglądacie film. Bądź uważny na nią. Niech wie, że ją widzisz, słyszysz i czujesz.

Zagrajcie razem w grę

Gra nazywa się "Kto dziś przytuli czulej". Umówcie się na nią któregoś dnia i podejdźcie do tematu z humorem, bez stresu, że coś nie wyjdzie.

ĆWICZENIE DLA OBOJGA: Każdy człowiek, nawet jeśli się do tego nie przyznaje, potrzebuje adoracji i czułości ze strony partnera. Jeśli już zapomnieliście jak to jest, odświeżcie pamięć właśnie w formie takiej zabawy - kto da dziś więcej buziaków, kto przytuli czulej... Taka "rywalizacja" ma szansę przerodzić się w coś więcej. Nie wiesz jak się do tego zabrać? Po prostu pocałuj męża i powiedz: jestem mistrzynią czułego dotyku, założysz się? Niech on wyobrazi sobie, że ma przed sobą nowo poznaną kobietę, którą chce zdobyć, a nie "starą żonę". Boisz się, że wyjdzie sztucznie i niezgrabnie? Początkowo może i tak, ale co z tego. Nie przejmuj się. W końcu znacie się od lat. Poza tym bez ryzyka nie ma efektów! Porównaj to do sytuacji, gdy pieczesz ciasto i postanawiasz ulepszyć przepis, zmieniasz go trochę, dodajesz nowe składniki. Grę w przytulanie potraktuj jak nowy ulepszony przepis na swoje małżeństwo. Życie razem nie znosi rutyny, ona mu nie służy. Dlatego nie bój się takich nowości, niespodzianek. Im więcej zabawy i humoru w waszym związku, tym lepiej.

Napisz do niego intymny list

Pomoże ci uporządkować twoje uczucia, nazwać pragnienia, określić swoje potrzeby.

RADA DLA NIEJ: Co ty - jako kobieta z wieloletnim stażem małżeńskim i kilkorgiem dzieci - chciałabyś powiedzieć tamtemu młodemu mężczyźnie, twojemu mężowi sprzed lat, gdy za tobą szalał? Napisz to, co czujesz, o plusach i minusach waszej relacji. Możesz zacząć: "Drogi mój przyszły mężu... jestem kobietą, o którą teraz zabiegasz. Mam teraz kilkanaście lat więcej i wiem, jak potoczy się nasze życie. Nadal cię kocham. Lubiłam, kiedy na początku naszego związku... Nauczyłeś mnie, że... Jestem ci wdzięczna za... " itp. Napisz też czego ci brakuje. Np. "Z perspektywy czasu widzę, że zmieniło się to i to...". Możesz podarować ten list mężowi albo zatrzymać go dla siebie. Pomoże ci uporządkować myśli.

Zatańczcie wtuleni w siebie

Nie na imieninach u znajomych, ale we własnym domu. I nie czekajcie na specjalną okazję.

ĆWICZENIE DLA OBOJGA: Wybierz chwilę w ciągu dnia, na przykład w weekend, gdy macie lepszy nastrój, bo więcej czasu i mniej spraw na głowie. Albo wieczorem przed snem. Włącz waszą ulubioną piosenkę i przytul się do niego. Namów go na taniec. Takim gestem okazujemy sobie, że partner jest dla nas ważny, wyjątkowy, że chcemy dzielić z nim czas. Podczas tańca popatrzcie sobie w oczy, splećcie dłonie, poczujcie siebie. Taniec buduje poczucie bliskości i porozumienie bez słów. Warto to robić jak najczęściej.

Agnieszka Namysł, kons. Beata Poborska-Kobrzyńska, psycholog, terapeuta

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje