× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

Reklama

A on woli sam...

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Przyłapałam mojego partnera na masturbacji. Nie wiem co mam o tym myśleć. Czy ja już go nie pociągam? Za rzadko się kochamy? Co zrobiłam źle? Często dostajemy takie pytania od naszych czytelniczek. A przyczyna może leżeć zupełnie gdzie indziej...

Zdjęcie

Różne mogą być przyczyny masturbacji /East News/ Zeppelin
Różne mogą być przyczyny masturbacji
/East News/ Zeppelin
Co zrobiłam źle? Często dostajemy takie pytania od naszych czytelniczek. A przyczyna może leżeć zupełnie gdzie indziej...

"Mój (mąż - red.) twierdzi, że jestem super w łóżku, że mam super figurkę, że nigdy by niczego poza domem nie szukał... A kocham się z nim tylko raz na tydzień (ja chcę dużo częściej, poza tym powiedział mi, że sie onanizuje... Więc jak ja mam zrozumieć mężczyzn?" - pyta na forum Kobieta INTERIA.PL mezatka28.

Reklama

- Szczęśliwe te pary, gdzie panuje zgodność w zakresie preferencji seksualnych (częstotliwość kontaktów, typ realizowanych fantazji, rodzaj preferowanych pozycji). Oczywiście, należy dodać czujnie, że nie tylko dobry seks zwiększa gwarancję tzw. udanego związku - wyjaśnia na forum www.seksuolog.org.pl psycholog, psychoanalityk i terapeuta seksuologiczny Alina Henzel-Korzeniowska.

- Lecz prawdą jest, że jeśli u partnerów pojawiają się niezgodności w obszarze ich życia seksualnego zaczynają się kłopoty dla obydwu stron. Wystarczy różnica w zakresie potrzeby częstotliwości stosunków seksualnych, aby dochodziło między partnerami do konfliktów i w konsekwencji - do pojawienia się niespodziewanych zachowań u obojga partnerów - pisze dalej. - Masturbowanie się mężczyzny, który ma stalą partnerkę seksualną może np. wynikać z bardzo prozaicznej przyczyny. Po prostu ma ochotę częściej współżyć, niż tego by oczekiwała partnerka. W związku z tym ma dwa rozwiązania, jeśli nie będzie możliwe "przekonanie" kobiety do spełnienia jego oczekiwań. Albo będzie dodatkowo rozładowywał swoje napięcie seksualne poprzez masturbację. Lub też znajdzie sobie dodatkową partnerkę, choć to pociąga za sobą wiele niedobrych konsekwencji w wyniku naruszania norm religijnych, moralnych, obyczajowych.

- Mogą być też inne przyczyny masturbacji stałego partnera. Może to być rodzaj jakiegoś uzależnienia od fantazji erotycznej, której realizacja jest tylko możliwa poprzez masturbację. Tak czy owak konieczne jest podjęcie rozmów w sposób konstruktywny, co może okazać sie trudne, jeśli para do tej pory nie podejmowała takich rozmów. Gdyby tak było doradzam przeprowadzenie takiej rozmowy z pomocą specjalisty.

Co jest z wami nie tak? Nic. - Trudno się dziwić reakcji kobiety, która pewnego razu odkrywa po satysfakcjonującym akcie seksualnym, że jej partner właśnie się onanizuje w łazience. Nie będzie dziwić reakcja szoku, zazdrości, a nawet upokorzenia. Aby nie pielęgnować tych przykrych emocji rzeczywiście warto jak najszybciej podjąć rozmowy z partnerem, aby nie doprowadzać sie do zachowań o charakterze paranoicznym co przejawia się między innymi śledzeniem partnera na każdym kroku... Życie mogłoby się zamienić się w gehennę dla obydwu stron - tłumaczy Alina Henzel-Korzeniowska.

Artykuł pochodzi z kategorii: Seks

Więcej na temat:pytania

Zobacz również

  • Oczyszczenie czy poniżenie?

    Rytuał, podczas którego członkowie niższej kasty tarzają się w resztkach jedzenia jakie pozostały z uczty dla członków wyższej kasty, wywołał w Indiach ostry spór. Działacze społeczni chcą zakazu... więcej

Reklama

Skomentuj artykuł: A on woli sam...

Przejdź do forum »

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

70040

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 0,62 PLN Nota prawna

? O co chodzi z wyróżnieniem

Wasze komentarze (449)

Dodaj komentarz
Mężczyżnie wystarczy szklany ekr

~Mężczyżnie wystarczy szklany ekr -

Myślę , że jest to wynik filmów i programów erotycznych w telewizji. Facet zamiast męczyc się z żoną /która jest na codzień/ woli w wyobrażni kochać się z młodą , obcą wyuzdaną , roznegliżowana na ekranie. Mam ten problem od kilku lat i przestałam się tym przejmować . TO prostackie, bo myśli tylko o sobie jak się zaspokoić!Kobiety! szukajcie obok facetów żeby was popieścili" !

KASI_DRE

~KASI_DRE -

Moj partner tez sie masturbuje, zauwazylam od jakiegos czasu. jstesmy razem od 7 lat. meszkamy razem 5. Co lepsze u nas z seksem jest calkiem dobrze, ma to kiedy chce, jak chce i czasem tylko ja mu sprawiam przyjemnosc bo ma taka ochote, mowimy sobie o tym co sprawia nam przyjemnosc i jak to robic. Wiec dlatego nie rozumiem jego potrzeby masturbacji. po pewnym czasie mu o tym powiedzialam to nie przyznal sie do tego na poczatku a pozniej powiedzial ze odczuwal bol w jadrach i to wcale nie znaczy ze sprawialo mu to przyjemnosc a na seks nie mial wtedy ochoty. Rozumiem jesli facet nie ma kobiety lub nie uklada sie w tych sprawach. Czuje sie z tym bardzo zle bo staram sie zeby bylo dobrze i odkad sie zorientowalam ze to robi probowalam nawet bardziej urozmaicic nasz sex. czy to oznacza ze on ma jakis problem, czy po prostu do siebie nie pasujemy?

spragniona sexu

~spragniona sexu -

mój chłopak się onanizuje, mówi że nie chce tego robić ale nie potrafi przestać. Ja kocham sex ale on już ze mną nie che współżyć mimo iż podoba mu się sex ze mną.Stwierdził że woli poczekać do ślubu. Tym czasem zabawia się sam ze sobą. Boję się ze ślub nic nie zmieni. nie wiem co mam robić, czy sama mam się zaspokajać

ona-be

~ona-be -

Gotowa, starająca się i kochająca partnerka.. czekająca pełna uwielbienia gdy on .. zadowala sie przy pornosach licząc na to że ona nie widzi.. Chłodne łóżko i odkrycie że te fascynacje to nie od wczoraj.. rodzinne nagrania zamazane przez świeżo nagrane filmy porno.. Jak ma sie czuć partnerka? Cała kobiecość.. oddana, czekająca, pełna staran.. odrzucona.. Wszystko poświęcone jednej miłości.. nic nie warte.. Do konca życia można sie nie pozbierać.. Nabrać obrzydzenia do samej siebie.. Cłowiek staje sie tak sponiewierany.. że żadnej szansy na to aby dać się jeszcze komukolwiek w życiu dotknąć.. czy zbliżyć chociaż.. Do TEGO czasu czułam się piękna, kochana, akceptowana, najważniejsza na swiecie.. do tego czasu. Nie należałam do 'bab ze smietnika', do brzydul raczej też sie nie zaliczałam. Dzis nie ma we mnie kobiety. Nie ma.. i nie ma dokąd uciec.. małżeństwo..dzieci.. odpowiedzialnośc.. Tylko mnie już nie ma.. zastąpil mnie pornosami.. Normalka panowie?

pyska

~pyska -

Moj chlopak kocha sie ze mna srednio co poltora tyg.dla mnie to troche za malo.Nie naleze do ozieblych kobiet,jeszcze nigdy nie odmowilam mu seksu i na wszystko sie zgadzalam z checia oczywiscie a nie na mus bo to mozna wyczuc.Mieszkamy ze soba prawie rok i wlasnie od tamtego czasu jest taki skapy a przedtem taki nie byl;(Nie martwilo mnie to,az tak na poczytku bo myslalm ach to chyba normalne,to chyba ja jakas nie wyrzyta jestem,ale poczytalam kilka artykulow i teraz wiem ze 2-3 w tyg to jest tak srednio.Noi przyszlo rozczarownie gdy przylapalam mojego chlopaka na masturbacji 1,2,3....Szok.Czesciej to robi niz sie mna kocha nie wiem co o tym myslec.

Marta

~Marta -

Problem ten jest dosyć prozaiczny.... Mój mąż czasem "nie może", po prostu nie ma erekcji. Dzieje się tak zazwyczaj wtedy, gdy ja przejmuje inicjatywę. Wtedy jego ogarnia strach, że nie sprosta moim oczekiwaniom i jego całe podniecenie opada. Nie dzieje się tak często, zwykle raz na parę miesięcy, ale jest to dla mnie przykra sytuacja. Czuje się winna, nie wiem, co robię źle, nie wiem jak się zachować i jak mu pomóc. Bardzo go kocham i poza tymi sytuacjami jest dla mnie idealnym kochankiem. Ale przez takie sytuacje całe moje poczucie własnej wartości znika i ciężko mi się po tym pozbierać. Nie wiem jak nam pomóc...

paja

~paja -

trudno,niech sie wali.......buhahaha

KIKA

~KIKA -

CO ROBIC? JA MAM CZĘSTO OCHOTE I NIEDOSYT, A ON NIE. CZĘSTO JA PPRÓBUJE GO JAKOŚ ROZGRZAĆ, INICJUJE SEKS ALE ON SIE WYKRECA, MÓWI ZE RAZ CZY DWA NA TYDZIEN MU WYSTARCZY, NO A POTEM SIE ONANIZUJE, A NA DODATEK SIE WYKRECA ZE TEGO NIE ROBIL NO A PARE RAZY UKRADKIEM WIDZIALAM JAK TO ROBI. PORADZCIE CO MAM ZROBIĆ - MOZE KTOS MA JAKIS FAJNY POMYSL KTORY MOGLABYM WYPROBOWC BY GO ZACHECIC DO CZESTSZEGO SEKSU ZE MNA.

ewka

~ewka -

:))))

:-)

~:-) -

Kilka razy zdarzyło mi się, że mój chłopak robił to przy mnie. Szczerze mówiąc, jest to dla mnie żenujące. Rozumiem, że ma pewne potrzeby, ale przecież jak ja jestem obok, nie powinien tego robić. Co innego, kiedy nie widzimy się bardzo długo...

Reklama