× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

Reklama

Czego potrzebuje kobieta w łóżku

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Najpierw wydaje ci się, że seks mógłby w ogóle nie istnieć. Z czasem odkrywasz, jak bardzo jest przyjemny. A w końcu dochodzisz do wniosku, że nie umiesz bez niego żyć. Odkryj, czego pragniesz w sypialni, by być naprawdę szczęśliwą!

Zdjęcie

Odkryj, czego pragniesz w sypialni, by być naprawdę szczęśliwa! / 
Odkryj, czego pragniesz w sypialni, by być naprawdę szczęśliwa!
20+ Potrzeba ci czułości i prawdziwej bliskości

Dopiero uczysz się czerpać radość z seksu. Odkrywasz swoje potrzeby, ale także pragnienia partnera. Nierzadko wstydzisz się swojego ciała i dlatego nie zawsze wszystko wychodzi tak, jakbyś chciała. Przejmujesz się też brakiem orgazmu pochwowego, o którym słyszałaś legendy. Zupełnie niepotrzebnie! To naturalne, że na początku drogi bywa trudno. Wspaniałą kochanką nie zostaje się od razu. Potrzeba do tego czasu i dużo treningu.

Reklama

Może cię też martwić różnica temperamentów między tobą a partnerem. On mógłby wszędzie i o każdej porze, a ty musisz się długo nastrajać. To przez estrogeny (hormony odpowiadające za pożądanie), których poziom jest u ciebie jeszcze bardzo niski. Dlatego żeby czerpać z seksu przyjemność, potrzebujesz długiej gry wstępnej. Powiedz o tym ukochanemu. Dużo się przytulajcie i pieśćcie, ale nie zmuszaj się, jeśli nie masz ochoty na seks. Warto, byś badała swoje ciało, dotykała się i odkrywała, co sprawia ci rozkosz. A orgazm łechtaczkowy też jest bardzo przyjemny.

Polecamy: Satynową koszulkę możesz nosić, jeśli wstydzisz się nagości; Durex Play dostarczy dodatkowej rozkoszy twojej łechtaczce; Olejek do masażu pomoże ci się rozluźnić.

30+ Jesteś gotowa na szaleństwa

Prawdziwy demon seksu to ty! Wiesz już, czego chcesz w łóżku, a przede wszystkim masz coraz większą ochotę na igraszki i dużo szybciej się podniecasz. Świadomość własnego ciała pomaga ci też w osiąganiu orgazmu. To idealny moment, by korzystać z sypialnianych przyjemności bez umiaru. Niestety, często... brakuje ci siły.

W tym wieku najczęściej robisz karierę i masz małe dzieci, a często jedno i drugie naraz. Masz tyle na głowie, że wieczorem marzysz tylko o tym, by zasnąć i spać jak najdłużej. Cały dzień jesteś skupiona na obowiązkach, a co za tym idzie - przemęczona. Skutek jest taki, że twoje życie seksualne zamiast rozkwitać, schodzi na dalszy plan.

Nie dopuść do tego! Igraszki z ukochanym to nie tylko orgazm, ale relaks i pozytywna energia, których bardzo potrzebujesz. Dlatego nie odtrącaj męża. Warto, byście raz na jakiś czas zrobili sobie chwilę wolnego od rodzicielskich obowiązków. Poproście babcię lub ciocię, żeby zostały z dzieckiem i wybierzcie się gdzieś tylko we dwoje. Nie zapominajcie, że jesteście nie tylko rodzicami, ale też dwojgiem kochających się ludzi, którzy mają potrzeby.

Artykuł pochodzi z kategorii: Seks

Świat kobiety
Więcej na temat:ciało | sex | seks

Zobacz również

  • Oceń tekst

    Ocen: 37

Reklama

Skomentuj artykuł: Czego potrzebuje kobieta w łóżku

Przejdź do forum »

Wasze komentarze (297)

Dodaj komentarz
fojtaszak

~fojtaszak -

mam 18 lat i nigdy nie uprawialem seksu

Ania

~Ania -

Mam 30 lat i chce mi się ciągle seksu!!! Chyba zwariowałam...........:(

lolo

~lolo -

Dopiero teraz sie dowiedziałam co to prawdziwy orgazm, mam 56 a mój kochanek 48. Jak sie kochamy zapominam o wszystkim, wszystko w środku mi drży z uniesienia jak mi go wkłada, umie mnie rozpalić i zabrac w krainę radości, nikt mnie tak w mym życiu nie podniecał jak on, pokazał mi jaki jest piekny sex. Kocham go bardzo a on mnie, jest nam wspaniale w łóżku.

d

~d -

jestem z dziewczyną juz jakiś czas i nie moge powiedzieć jestem szcześliwy i to nawet bardzo ale cały czas prześladuje mnie jedna myśl. ja przednią miałem juz kilka partnerek a dla niej byłem tym pierwszym. cały czas sie zastanawiam czy nie bedzie chciała pózniej spróbować z kimś innym:/ a ja wiąze z nią duże nadzieje i nie chciał bym sie rozczarować

słodka jak miód

~słodka jak miód -

zaczyna się dopiero po 50 :) czyz nie ?:) dojrzali panowie i panie , mysle ze się ze mną zgadzacie :) pozdrawiam kochliwych .... Asia

NAPALONA:)

~NAPALONA:) -

KOCHAM MOJEGO PARTNERA I WPROST UBÓSTWIAM SEKS. NIE POTRAFIĘ WYTRZYMAĆ BEZ SEKSU JEDNEGO DNIA! KOCHAJMY SEKS A ŚWIAT BĘDZIE KOLOROWY!

Kasia

~Kasia -

Mam 20 lat i uwielbiam się kochac. Z moim partnerem robiły to bynajmniej raz w tygodniu najczęęsciej w sobote. Podstawą gry wstępnej jest dla nas minetka. Mój facet robi to tak: Kładzie mnie nagą na łóżku, rozchyla moje uda. Następnie pluje na moją picke i wkłada 2 palce. Starannie rozprowadza śline i masuje. Gdy zaczynam jęczec on wkłada tam język i wiruje powoli, potem szybciej. Nieprzestając zmienia pozycje tak abym ja była na góże. Jego język sprawia że bardzo chce mi sie sikac. On wtedy czule mówi ,,chyba ci sie coś chce kochanie, dawaj maleńka, dawaj,,. Ja sikam-On pije. Następnie bierze mnie od tyłu, rżnie mocno, szybko i baaaaardzo długo. KOCHAM UPRAWIAC Z NIM SEX.

zz

~zz -

zzz

Marek

~Marek -

Ja i moja dziewczyna mamy po 24 lata. Jesteśmy ze soba od 2. Niestety stosunek płciowy uprawiamy 2 razy w roku! Ona ciągle się usprawiedliwia, że nie mamy warunków bo nie nieszkamy ze sobą. Okazje jednak można tworzyć. W geście rozpaczy można nawet wyjechać samochodem za miasto. Owszem często zdarza się sex oralny ale to wszystko. Jestem zrozpaczony. Jsteśmy normalnymi, młodymi, wykształconymi ludźmi, z normalnych domów. Nie wiem jednak jak rozbudzić w niej porządanie. Poza tym podczas sexu oralnego mam trudności ze sprawieniem jej przyjemności. Nie lubi gdy wkładam jej TAM palce, a gdy robię to językiem, nawet bardzo delikatnie, mówi, że nic szczególnego nie czuje. Gdy robiłem to z poprzednia dziewczyną - zwijała się z przyjemności osiągając orgazmy. Proszę o radę. Nie wiem co mam robić. Kochamy się ale ja dłużej nie wytrzymam. Ludzie wokół cieszą się własnymi ciałami a my nie. Nie chcę jej zdradzać bo nie tędy droga.

babeczka

~babeczka -

Jeśli kobieta przekracza pięćdziesiątkę, to co - ma zapomnieć o seksie? Seks przestaje istnieć? Co za tendencyjność... Nie podoba mi się to. To utrwalanie stereotypów - że kobieta po klimakterium i facet po andropauzie to już nie ludzie, tylko dziadkowie, mają bujać wnuczęta na kolanie a z małżeńskich czułości pozostaje im najwyżej trzymanie za ręce. Żalpeel.

Reklama