Co ma rozum do urody?

Osoby piękne posiadają wyższy stopień inteligencji, ogłosili amerykańscy badacze mózgu. Wszyscy wiemy, że życie bywa niesprawiedliwe, ale żeby aż do tego stopnia?

Randy Thornhill, amerykański biolog, zbadał u 250 kobiet i mężczyzn symetrię między lewą a prawą półkulą mózgową, jak również symetrię rysów twarzy, rąk, nóg i łokci.

Reklama

Następnie badane osoby zostały poddane testowi na inteligencję. Rezultaty były jednoznaczne: osoby, których lewa strona ciała jest lustrzanym odbiciem prawej, odznaczają się dużo wyższą inteligencją. Jako przykład ze świata sławnych ludzi mogą posłużyć Sharon Stone, która w teście na inteligencję osiągnęła rewelacyjne 154 punktów, Jodie Foster z 140 punktami, jak i Richard Gere i Winona Ryder, oboje także o nieprzeciętnych współczynnikach.

Jak to możliwe?

Wszelki wpływ świata zewnętrznego, jak na przykład szkodliwe nałogi, narkotyki czy traumatyczne przeżycia, odbijają się na człowieku od momentu poczęcia aż do wieku dorosłego na symetrii twarzy i budowy ciała.

Dobrze funkcjonujący mózg człowieka musi być niesymetryczny. Badacze mózgu odkryli, że im bardziej asymetryczne są półkule mózgowe, tym lepiej funkcjonują. I tym wyższą kryją w sobie inteligencję. A ponieważ asymetria mózgu idzie w parze z symetrią twarzy i ciała, osoby o symetrycznych rysach i budowie posiadają bardziej asymetryczny mózg, a to oznacza wyższy poziom inteligencji.

Natomiast mniejszą inteligencją odznaczają się osoby o asymetrycznym wyglądzie, który powstaje na skutek większej, niekorzystnej symetrii mózgu. - Bardzo możliwe - pisze Sunday Times - że w symetrycznym ciele mózg lepiej pracuje. Teza ta wywołała również energiczny sprzeciw wielu naukowców, przypominających, że inteligencja jest wszak kombinacją odziedziczonych genów z wpływem otoczenia. - Poziom inteligencji u dzieci waha się w zależności od traktowania - argumentują krytycy.

Docent Karl Grammer z wiedeńskiego "Institut für Humanbiologie" potwierdza tezę zależności symetrii ciała od poziomu inteligencji z pewnym zastrzeżeniem: - Generalnie biorąc, rzeczywiście istnieje zależność między tymi dwoma faktorami. Ale nie jest ona aż tak dominująca, żeby była w stanie wyeliminować inne wpływy.

Wiedeński naukowiec twierdzi, że regularność rysów twarzy, oznaczająca wysoką inteligencję, znajduje swoje potwierdzenie tylko w przypadku osób o ekstremalnej symetrii. Natomiast u osób o przeciętnej urodzie współzależność ta nie ma zastosowania.

Dowiedz się więcej na temat: badacze

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje