Jak zadbać o włosy?

Twoje włosy nie wyglądają najlepiej? Są suche, matowe i osłabione? Letni upał i morskie kąpiele też pewnie nie wpłynęły dobrze na ich kondycję. Pora odpowiednio się o nie zatroszczyć.

Włosy z połyskiem świadczą o zdrowiu i odpowiedniej pielęgnacji. Włosy suche, wiotkie, matowe to często rezultat trwałej, ciągłego farbowania, nadużywania lakierów, niewłaściwego suszenia i czesania. Powierzchnia takich włosów robi się chropowata, a ich łuski otwierają się. Trzeba więc sięgnąć po preparaty, które zamkną je i wygładzą powierzchnię. Włosy potrzebują rewitalizujących, delikatnych szamponów z dodatkiem jojoby, kiełków pszenicy, wyciągiem orzechów kokosowych o pH 5,5, które wraz z kurzem nie usuną naturalnej osłony włosów. Najbardziej odpowiednie będą szampony połączone z odżywką ("2 w 1"), które, wnikając we włosy, odbudowują zniszczone fragmenty i pęknięcia. Do mycia włosów używamy wody ciepłej, a nie gorącej. Przy ostatnim płukaniu najlepszy będzie strumień wody letniej, albo nawet zimnej. Mokre, splątane włosy rozczesujemy grzebieniem o szeroko rozstawionych zębach. Suchym dobrze zrobi codzienne, wieczorne szczotkowanie. Do układania włosów stosujmy pianki, żele (i na mokro, i na sucho) a także lakier, wosk, brylantynę (tylko na suche włosy), które nadadzą fryzurze blasku.

Reklama

Matowe, osłabione włosy do wzrostu pobudzą odżywcze maseczki, które można zrobić z dobranego do rodzaju skóry balsamu. Na przedwiośniu dobrze sprawdzają się też maseczki domowe, zwłaszcza ta z żółtek, z dodatkiem kilkunastu kropel witamin A i E, a przy włosach suchych - dodatkowo z łyżką oliwy z oliwek bądź olejku rycynowego. Tak sporządzoną emulsję wcieramy w głowę i pozostawiamy na ok. 30 minut. Potem włosy myjemy a do ostatniego płukania dodajemy sok z cytryny lub ocet winny. Ponieważ po zimie włosom często brakuje żelaza, cynku i wapnia, jedzmy dużo ryb, owoców morza, kasze, chleby pełnoziarniste, płatki zbożowe, drożdże piwne oraz pijmy mleko i jogurty,

Na włosy wypadające najlepiej podziała czarna rzodkiew, która niezbyt ładnie pachnie, ale jest bardzo skuteczna. Co drugi dzień (przez tydzień) wcieramy w skórę wyciśnięty z rzodkwi sok. Włosy zmywamy po godzinie delikatnym szamponem. Po miesiącu przerwy dobrze jest wznowić taką kurację. Gęstości i żywotności doda włosom mikstura przyrządzona z 3 łyżek miodu, 2 łyżek kiełków zbożowych, drożdży piwnych, żółtka i soku z 1 cytryny. Nakładamy ją na świeżo wymyte włosy na 30 minut, głowę owijamy folią, po czym spłukujemy. Przy wypadających włosach należy unikać fryzur, które je uciskają, a więc koczków, końskich ogonów, kucyków, warkoczy, a także papilotów, wałków, lokówki.

Przetłuszczające się włosy trzeba niestety myć co 2 - 3 dni. Najlepiej wybierać szampony z dodatkiem wyciągów z brzozy, pokrzywy, chmielu, tataraku, aloesu, grejpfruta, drożdży piwnych, a do ostatniego płukania dodawać naparu ze skrzypu lub kory dębowej - w przypadku włosów ciemnych (2 łyżki na 1 litr wody), bądź z rumianku albo szyszek chmielu - do włosów jasnych.

Do włosów elektryzujących się używajmy grzebieni i szczotek z tworzyw naturalnych lub antystatycznych. Dobrze im zrobi maseczka z kilku kropli oliwy (włosy suche masujemy na całej długości, przetłuszczające się - na samych końcach). Po kilku minutach myjemy głowę łagodnym szamponem. Nie zapominajmy też o odpowiednim nawilżaniu np. specjalnymi tonikami antyelektrostatycznymi oraz szamponami z ceramidami. Powodem łamliwości i rozszczepiania włosów bywają najczęściej zbyt częste lub źle przeprowadzane zabiegi fryzjerskie, przegrzewanie włosów suszarką, długie wystawianie ich na słońce, a także zmniejszona aktywność gruczołów łojowych i niedożywienie oraz mróz. Takim włosom ratunek może przynieść zażywanie witamin z grupy B, H, PP, cynku i selenu, stosowanie łagodnych szamponów i odżywek z dodatkiem ekstraktów z ziół, witamin, biopierwiastków i protein, nakładanie na rozdwojone końcówki balsamów o właściwościach sklejających włosy, suszenie naturalne.

Co włosom służy: płukanie w letniej, a nawet chłodnej wodzie, odżywki ułatwiające rozczesywanie po myciu, szczotkowanie rano i wieczorem, suszenie w naturalny sposób, zmienianie raz na jakiś czas środków pielęgnacyjnych, zwłaszcza szamponów, regularne podcinanie.

Nie służy im: zbyt mocne zaplatanie, ciasne gumki, obcisłe nakrycia głowy, radykalne zmiany koloru, częste farbowanie i wykonywanie trwałej, palenie i dym z papierosów, spanie w wałkach na głowie (zbyt naciągnięte włosy mogą się wyrwać), suszenie suszarką, słońce (wysusza, pozbawia włosy naturalnej osłonki tłuszczowej), szczotki z metalowymi bądź plastykowymi kolcami, nie zakończone kuleczkami z gumy lub kauczuku.

Dowiedz się więcej na temat: wody | włosy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje