Jesienny makijaż w odcieniu marsala

Marsala - czyli odcień brudnego bordo, został uznany kolorem roku 2015. Idealnie wpisuje się zatem w jesienny makijaż. Jednak jak zdradza makijażystka Paulina Kijanowska, nie jest to odcień łatwy, a najlepiej sprawdza się w makijażu ust.

- Kolor marsala można opisać, jako ziemisty odcień winnej czerwieni. To kolor, który pobudza nasze ciało, umysł i duszę, ten odcień oddaje pewność siebie i stabilność - wyjaśniła Leatrice Eiseman, dyrektor wykonawczy Instytutu kolorów Pantone, ogłaszając marsalę kolorem roku 2015.

Reklama

Zdaniem makijażystki Bell, Pauliny Kijanowskiej, marsala gra również główną rolę w makijażu, gdyż jak przyznaje makijażystka jest kolorem bardzo wyrazistym i dominującym.

- Kolor marsala jest w makijażu kolorem silnie dominującym. Dlatego jeśli np. zdecydujemy się na pomadkę w tym kolorze, to reszta makijażu powinna być bardzo delikatna. Marsala gra główną rolę i skupia wzrok, przyciąga uwagę. Jeśli dodalibyśmy do tego inne kolory byłoby to zbyt "gotyckie". Chyba, że nam na takim efekcie zależy - wyjaśnia Kijanowska.

Mimo że marsala kolorem łatwym nie jest, a przy tym jest niezwykle wyrazistym odcieniem, pasuje niemal do każdego typu urody.

- Choć jest to dość intensywny odcień, to wbrew pozorom kolor marsala pasuje prawie każdej karnacji. Makijaż z jego wykorzystaniem może być bardziej wyraźny u delikatnej blondynki niż u brunetki - radzi makijażystka Bell. Dodaje, że najlepiej ten odcień sprawdza się w makijażu ust.

- Kolor marsala to trudny kolor w makijażu oka. Odważne osoby mogą się pokusić o makijaż smokey w tym czerwonym wydaniu. Ja raczej proponuję użycie tego koloru, jako delikatny akcent kolorystyczny na dolnej lub górnej powiece. Najlepiej sprawdza się jednak na ustach - przyznaje makijażystka.


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje