Koenzym Q10 pozwoli ci zachować młodość

Q10 - ten "magiczny" znak umieszczony na opakowaniu kremu czy innego kosmetyku sprawia, że sięgamy po niego z nadzieją na poprawienie wyglądu skóry. Czym jest słynny już koenzym Q10?

Bywa opisywany jako "cud serca" lub "eliksir młodości". To rodzaj witaminy, niezbędnej do życia każdej komórki. Warto poznać jej właściwości, by wspomóc nie tylko cerę, ale również kondycję całego organizmu.

Reklama

Nasz organizm sam wytwarza koenzym Q10, ale nie zawsze w ilościach wystarczających do prawidłowego funkcjonowania. Jego wrogiem jest nie tylko upływający czas, ale również stres, który hamuje działanie "cudownej" witaminy.

Koenzym Q10 jest odpowiedzialny za dostarczenie komórkom energii, jest też doskonałym antyutleniaczem chroniącym przed szkodliwym wpływem wolnych rodników. Sprawia, że nie dochodzi do uszkodzenia komórek, a te, które już zostały uszkodzone, łatwo się regenerują.

Kiedy w naszym organizmie zaczyna brakować dobroczynnej witaminy, skóra wiotczeje, pojawiają się zmarszczki, stajemy się też bardziej podatni na choroby.

Jak temu zaradzić? Warto zadbać o prawidłową dietę, to jednak nie wystarczy. By odzyskać witalność i poprawić wygląd, trzeba sięgnąć po preparat zawierający koenzym Q10.

Dorośli powinni przyjmować 30-50 mg tej substancji dziennie, najlepiej tuż po posiłku zawierającym tłuszcze, wówczas organizm lepiej ją wchłonie.

Warto też sięgać po takie preparaty, w których koenzym jest połączony z witaminami E i C, które nie dopuszczają do rozpadu jego cząsteczki.

Choć kapsułki czy tabletki do ssania zawierające koenzym Q10 można kupić w aptekach bez recepty, warto przedtem zasięgnąć porady lekarza, zwłaszcza w przypadku, kiedy leczymy jakieś choroby przewlekłe.

Preparaty zawierające koenzym Q10 stosuje się w profilaktyce i leczeniu takich schorzeń, jak:

choroby serca i układu krążenia, nadciśnienie tętnicze, miażdżyca, zespół przewlekłego zmęczenia, otyłość.

Warto wiedzieć, że najbogatszym naturalnym źródłem Q10 są: makrela, łosoś, sardynka, wołowa wątroba i serce.

Dobroczynne działanie koenzymu Q10 ujawnia się powoli, dopiero po paru tygodniach zażywania. Jeśli już po kilku dniach stosowania czujemy się lepiej, to oznacza, że w naszym organizmie istniał duży niedobór Q10. Mimo poprawy samopoczucia należy jednak nadal zażywać dawkę podtrzymującą w ilości 10-30 mg dziennie, aby zapobiec powtórnym niedoborom.

Kobiety w ciąży i karmiące piersią, przed zażywaniem koenzymu Q10 powinny zasięgnąć porady lekarza.

Dorota Rachelska

Dowiedz się więcej na temat: witaminy | choroby | młodość

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje