Kontrolujemy pieprzyki

​Ma je każda z nas. Niektóre dodają uroku, inne staramy się ukryć. Mogą mieć różny kształt, wielkość, kolor. Zwykle nie są groźne, ale warto je obserwować i regularnie kontrolować u lekarza.

Niektóre znamiona mamy od urodzenia, inne pojawiają się wraz z wiekiem - jako efekt barwnikowych przemian w skórze. Chyba każdy z nas ma przynajmniej jeden pieprzyk na ciele (a niektórzy nawet kilkadziesiąt!). Choć rzadko są groźne dla zdrowia, warto dokładnie się im przyglądać, bo niekiedy niepozorna plamka czy grudka może przeobrazić się w nowotwór skóry - czerniaka.

Choć jest bardzo groźny, to wcześnie wykryty (do 3 mm grubości), jest w 9 na 10 przypadków wyleczalny. Co sprzyja wystąpieniu raka skóry? Przede wszystkim promieniowanie UV, bo pod jego wpływem mogą rozwijać się złośliwe zmiany. Dlatego jeszcze zanim zaczniemy korzystać z uroków słońca, dowiedzmy się, jak skutecznie zadbać o zdrowie skóry.

Proste sposoby samokontroli w domu

Reklama

1. Test brzydkiego kaczątka. Jeśli jakaś zmiana na skórze szczególnie wyróżnia się na tle innych (np. jest większa, ma inny kolor, itp.), to znak, że koniecznie trzeba pokazać ją dermatologowi.

2. Test ABCDE. Znamiona ocenia się na podstawie: A - asymetrii (im mniej symetryczne, tym bardziej niebezpieczne), B - brzegów (powinny być równe), C - koloru (z ang. colour; zaniepokoić powinna niejednorodna barwa), D - średnicy (z ang. diameter; powyżej 6 mm wymaga konsultacji), E - elewacji (niepokojące są wszelkie nierówności powierzchni).

Różne metody diagnozy oraz zasady usuwania podejrzanych zmian na skórze

Gdy podczas badania w domu coś nas zaniepokoi, trzeba iść do dermatologa (ze skierowaniem). Profilaktycznie najlepiej badać się co dwa lata, a jeśli mamy wiele znamion lub jesteśmy w grupie ryzyka (nowotwory w rodzinie) - co 6 miesięcy.

1. Specjalista obejrzy skórę przez lupę z podświetleniem - dermoskop. Kolejna metoda to wideodermoskopia - ogląda się zmiany skórne przy pomocy wideokamery, potem się je fotografuje, a następnie przesyła obraz do komputera i ocenia.

2. Najnowocześniejszą metodą jest SIA-skopia. Pozwala ona obejrzeć zmiany do 2 mm w głąb skóry. Najpierw oświetla się skórę zwykłym światłem, a potem podczerwienią i ultrafioletem. SIA-skopia jest najdokładniejsza, ale do zwykłych kontroli wystarczy dermoskopia.

Jaką metodą najlepiej usuwać niepokojące pieprzyki?

Nie ma innej metody, jak tylko wycięcie znamienia skalpelem, zawsze z marginesem skóry. Zabieg przeprowadza się w warunkach ambulatoryjnych, w znieczuleniu miejscowym. Trwa on od kilku minut do pół godziny. Następnie lekarz akłada nam szwy i możemy wrócić do domu. Wycięte tkanki oddaje się do badania histopatologicznego, aby ustalić, jaki charakter ma zmiana. Inne metody, takie jak laser, wymrażanie czy użycie prądu elektrycznego są niedopuszczalne, bo niszczą tkankę, która musi być zbadana. Stosuje się je np. w przypadku naczyniaków lub włókniaków.

Łagodniejszy kuzyn czerniaka, czyli rak podstawnokomórkowy

Rak podstawnokomórkowy(wywodzi się z komórek warstwy podstawnej skóry, stąd jego nazwa) to najczęściej spotykany nowotwór złośliwy skóry. Na szczęście bardzo rzadko daje przerzuty. Rozwija się głównie u osób o jasnej cerze, ale nie tylko. Dużym bodźcem do jego wystąpienia jest narażanie skóry na działanie promieni słonecznych.

Jak rozpoznać nowotwór i skutecznie go leczyć?

1. Rak podstawnokomórkowy może rozwijać się w różnych miejscach: przeważnie na twarzy, lecz również na skórze głowy, szyi, tułowiu oraz grzbiecie dłoni. Może być lekko uwypuklony, porcelanowy lub różowy, otoczony wałem drobnych guzków z bliznowaceniem w części środkowej - mówi się wtedy o najczęściej rozpoznawanej postaci guzkowej. Czasem przyjmuje postać głębokiego owrzodzenia niszczącego okoliczne tkanki - to najgroźniejsza postać wrzodziejąca.

2. Ten rodzaj raka leczy się poprzez zabieg chirurgiczny. Lekarz pobiera tkanki do oceny histopatologicznej. Niektóre postaci raka podstawnokomórkowego można leczyć metodą fotodynamiczną - przez naświetlanie zmiany światłem o odpowiedniej długości fali po wcześniejszym podaniu substancji światłoczułej. Zabieg trzeba kilkakrotnie powtórzyć - w odstępie tygodniowym.

3. Małe, powierzchowne zmiany usuwa się wykonując zabieg krioterapii. Najpierw schładza się je ciekłym azotem lub podtlenkiem azotu do temperatury -50°C. Kilkakrotne powtórzenie zabiegu niszczy podejrzane komórki. Ten rodzaj łagodnego nowotworu można także potraktować światłem lasera.

Słroyńzcyek baez

Wysoka temperatura i promieniowanie UV powodują osłabienie odporności skóry i sprzyjają zezłośliwieniu znamion. Dlatego unikaj wystawiania pieprzyków na bezpośrednie działanie słońca. Te odkryte (np. na twarzy, dekolcie) smaruj kremami z najwyższym filtrem 50 SPF, które nie dopuszczają, by promieniowanie wniknęło w głębokie warstwy skóry. Całkowicie zrezygnuj z solarium. Stosowane w nich lampy emitują przeciętnie dziesięć razy więcej promieniowania UV niż słońce w bardzo ciepły dzień.

Czy drażnienie znamion im szkodzi?

To prawda, że lepiej usunąć znamiona, które łatwo podrażnić czy zahaczyć (np. przy zapięciu stanika). Nie ma natomiast dowodów, że częste drażnienie znamion im szkodzi. Wbrew obiegowej opinii nie jest tak, że zadrapanie może być przyczyną czerniaka. Gdy z podrażnionego pieprzyka wykształca się rak, to znak, że już wcześniej były tam komórki nowotworowe.

lek.med. Jowita Dejewska, dermatolog, Profemed Medycyna Estetyczna


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje