Misja Bikini

Cellulit, mało jędrna skóra, nadmiar tłuszczyku? To utrapienie większości kobiet. Jak możemy temu zaradzić? Zmiana złych nawyków oraz stosowanie nawilżających i ujędrniających kosmetyków przedłuży młodość i widocznie poprawi wygląd naszej skóry.

Cellulit, zwany też pomarańczową skórką, to nieprawidłowo rozmieszczona tkanka tłuszczowa tworzy na naszych nogach i pośladkach charakterystyczne fałdki. Odpowiedzialne są za to geny, nadwaga oraz siedzący tryb życia. Nie musimy się jednak poddawać bez walki! Niskotłuszczowa dieta, ruch oraz stosowanie odpowiednich kosmetyków połączone z masażem pozwolą nam pozbyć się cellulitu.

Reklama

Jak rozpocząć ofensywę? Na początek warto zrobić peeling, aby przygotować naszą skórę na przyjęcie składników odżywczych z kosmetyków ujędrniających. Jaki peeling wybrać? Najlepszy będzie mocno ścierający, na przykład peeling solny Therme Thalasso. Z łatwością usuwa zewnętrzną warstwę martwych komórek naskórka i pozostawia naszą skórę przyjemnie gładką. Zawiera wszystko, co ze słonowodnego środowiska najwartościowsze: morskie algi i minerały.

Kiedy nasza skóra jest już oczyszczona możemy sięgnąć po sprawdzoną broń w postaci kosmetyku antycellulitowego. Olejek Natuderm Botanics z Ginkgo biloba i rozmarynem pobudzi krążenie i przyspieszy procesy metaboliczne w strefach zagrożonych problemem pomarańczowej skórki.

Jak wykonywać automasaż? Dobrą inwestycją będzie specjalna rękawica lub szorstka gąbka. Oczywiście, możemy go wykonać także przy użyciu własnych rąk - ugniatając oraz delikatnie podszczypując skórę.

Kofeina pobudza i ujędrnia

Chyba żadna z nas nie wyobraża sobie dnia bez filiżanki kawy. Sięgamy po nią, gdy potrzebujemy zastrzyku energii lub chwili przerwy. Powszechnie wiadomo, że picie umiarkowanej ilości kawy pozytywnie wpływa na nasze zdrowie, a zawarta w niej kofeina przyśpiesza metabolizm! Nic dziwnego, że jest ona niezastąpionym składnikiem kosmetyków ujędrniających. Produkty z serii Mariella Rossi z limonką i kofeiną poprawiają elastyczność i sprężystość skóry, czyniąc ją aksamitnie gładką i miękką. Dodatkowo, koenzym Q10, unieszkodliwia wolne rodniki odpowiedzialne za procesy starzenia skóry, a olejek z winogron zapewnia jej długotrwałe nawilżenie. W skład serii Mariella Rossi wchodzi balsam do ciała, peeling, żel pod prysznic oraz żel do ciała.

Wino odmładza

Wino dla zdrowia i urody? Jak najbardziej! Wielbicielki tego szlachetnego trunku na pewno wiedzą, że spożywany w rozsądnej ilości ma korzystny wpływ na nasz organizm. Wino, nie tylko wspomaga trawienie, ale jest też cennym źródłem przedłużających młodość naszego organizmu antyoksydantów. Właśnie z uwagi na zawartość przeciwutleniaczy, ekstrakt z owoców winogron wykorzystywany jest w zabiegach winoterapii oraz kosmetologii.

Seria Therme Vino Therapy to idealna kuracja dla odwodnionej, zmęczonej i mało elastycznej skóry. Kosmetyki te zawierają regenerujący olejek z nasion winogron oraz witaminę E, zwaną witaminą młodości. Pobudzają krążenie i hamują powstawanie tkanki tłuszczowej. Doskonale ujędrniają, odżywiają i wygładzają suchą i zmęczoną skórę. W skład serii wchodzi żel pod prysznic, peelingujący żel pod prysznic oraz olejek w sprayu.

Dużo ruchu, zdrowa dieta oraz odpowiednie kosmetyki to idealna broń w walce o poprawę wyglądu i stanu naszej skóry. Wytrwałość i konsekwencja w działaniu sprawią, że nasza Misja Bikini zostanie zakończona sukcesem, a nasza skóra również po sezonie wakacyjnym, na długo zachowa świeżość i elastyczność.

Produkty wymienione w informacji prasowej dostępne są wyłącznie w sieci Drogerie Natura na terenie całego kraju.

INTERIA.PL/materiały prasowe
Dowiedz się więcej na temat: młodość | prysznic | wino | peeling | cellulit | skóra | bikini

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje