Nowy nurt kosmetyków organic

Kosmetyk naturalny, bio, ekologiczny... Producenci korzystając z popularności nurtu EKO, często nadużywają te określenia. Wiele kosmetyków z naturalnością ma jednak niewiele wspólnego.

Produkty te zawierają bowiem jedynie śladowe ilości wyciągów roślinnych, a zdecydowanie więcej syntetycznych składników, środków zapachowych i konserwujących. Mimo tego sygnowane są mianem kosmetyk naturalny.

Reklama

Od kilku jednak lat na światowych rynkach kosmetycznych dynamicznie rozwija się nurt "kontrolowanych kosmetyków naturalnych" określanych mianem ORGANIC.

Produkty oznaczone napisem "kontrolowany kosmetyk naturalny" zawierają w swoim składzie takie naturalne surowce, jak: roślinne oleje, tłuszcze i woski, wyciągi z ziół i nektaru kwiatów, olejki eteryczne pochodzące z kontrolowanych upraw biologicznych lub zbierane z dziko rosnących roślin. Obok staranności w wyborze i doborze komponentów dużą rolę odgrywa tolerancja ekologiczna związana z każdym z produktów, a więc przyjazny dla środowiska i zasobów przyrodniczych proces produkcji, a także proces rozpadu. Ważne jest też oszczędne stosowanie opakowań i poddawanie ich recyklingowi.

Idea stworzenia preparatów opartych na czysto naturalnych składnikach, zrodziła się w 1996 r. Wtedy to powołano do życia stowarzyszenie, które ujednoliciło sformułowania dotyczące wyrobów naturalnych. Została opracowana definicja kosmetyku naturalnego;

"Kosmetyk naturalny to produkt, który ma upiększać i pielęgnować za pomocą substancji naturalnych , przyjaznych dla skóry i środowiska, sprzyjający zdrowiu, wspierający samoregulację organizmu i wspomagający przez długi czas utrzymywanie naturalnej urody i harmonijny rozwój ciała i ducha." ( ESCOP )

Jak dotąd polskie firmy nie zdołały jeszcze wprowadzić na rynek kosmetyków ORGANIC, choć kilka z nich się do tego aktywnie przygotowuje. Produkcja takich kosmetyków wiąże się bowiem z wieloma obostrzeniami i dodatkowymi kosztami. Muszą one spełniać ściśle określone, surowe normy. Ten restrykcyjny system kontroli przypomina zarządzanie jakością ISO.

Po pierwsze- wyciągi roślinne, stosowane w recepturach muszą pochodzić z nadzorowanych plantacji. Analizy są przeprowadzane są nie tylko na samych roślinach, lecz kontrola rozpoczyna się już na etapie przygotowania gleby. Zanim zostanie założona plantacja ekologiczna, przez okres 3 kolejnych lat sprawdzany jest skład chemiczny gleby, na której rośliny będą rosły. Oprócz ziemi bada się też wodę deszczową i tę, która używana jest do podlewania upraw, pod kątem stopnia i rodzaju zanieczyszczeń występujących w wodzie. Niedozwolone jest także stosowanie konwencjonalnych środków ochrony roślin i nawozów. Dopuszcza się używanie wyłącznie takich, które znajdują się na specjalnych listach dozwolonych i certyfikowanych środków.

Dowiedz się więcej na temat: ekologia | ORGANIC

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje