Pod ochroną kremu

Test kremów pielęgnacyjno-ochronnych do twarzy.

Wzrastająca świadomość o szkodliwym działaniu promieni słonecznych, zwłaszcza ultrafioletowych, na skórę sprawia, że do wyboru mamy coraz więcej kosmetyków zawierających w swoim składzie substancje promienioochronne - filtry UV. Sprawdziliśmy, po które warto sięgnąć.

Reklama

Coraz częściej poszukujemy specjalistycznych kosmetyków chroniących skórę dzień po dniu przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, tak atmosferycznych, jak i środowiskowych, a równocześnie pielęgnujące skórę. Do takich kosmetyków należą kremy pielęgnacyjno-ochronne do twarzy, które były przedmiotem naszego testu.

Kremy te pielęgnują skórę, czyli zapewniają jej optymalny poziom nawilżenia i natłuszczenia, poprawiają koloryt, jędrność i plastyczność. Jednocześnie chronią skórę i zabezpieczają przed nadmierną utratą wody z naskórka, szkodliwym wpływem promieniowania słonecznego oraz czynnikami zewnętrznymi (mróz, wiatr, wilgoć). Naniesione na skórę tworzą na jej powierzchni "filtr ochronny".

Celem testu było sprawdzenie rzetelności podanej informacji, co do deklarowanej wartości współczynnika SPF (dot. UVB). Ponieważ w składzie kremów znajdują się również filtry przeciw promieniowaniu UVA, w badaniach określono także stopień ochrony przed tym rodzajem promieniowania.

Niezdrowe promieniowanie

SPF - współczynnik ochrony przeciwsłonecznej (ang. Sun Protection Factor) jest miernikiem skuteczności kosmetyku w przeciwdziałaniu oparzeniom słonecznym, których bezpośrednią przyczyną jest nadmierna ekspozycja skóry na promieniowanie ultrafioletowe z zakresu UVB. Wartość współczynnika SPF określa wysokość ochrony, jaką gwarantuje nam dany krem ochronny tylko przed promieniowaniem UVB i oznacza stosunek ilości promieniowania ultrafioletowego powodującego oparzenia podczas stosowania filtra do ilości promieniowania powodującego taki sam stopień oparzenia bez jego zastosowania.

UVB to promieniowanie ultrafioletowe o długości fali od 290 do 320 nm o silnych właściwościach rumieniotwórczych. Odpowiedzialne jest za oparzenia słoneczne, odczuwane jako pieczenie lub ból z towarzyszącym zaczerwienieniem czy nawet pęcherzami. Absorbowane jest głównie w warstwie rogowej naskórka. Szacuje się, że promieniowanie UVB stanowi jedynie około 5 proc. promieniowania ultrafioletowego docierającego do powierzchni Ziemi.

UVA stanowi 95 proc. promieniowania ultrafioletowego docierającego do powierzchni Ziemi. Długość jego fal wynosi od 320 do 400 nm. Nie powoduje ono rumienia i poparzeń. Skutkuje opalenizną. Uważa się jednak, że promieniowanie UVA jest bardzo niebezpieczne dla zdrowia. Wywołuje ono nieodwracalne zmiany w głębszych warstwach skóry - przyspiesza jej starzenie, powstawanie plam pigmentacyjnych, sprzyja też powstawaniu zmian nowotworowych. Promieniowanie UVA jest decydującym czynnikiem w powstawaniu reakcji fototoksycznych i fotoalergicznych na składniki dezodorantów, perfum, kremów i leków.

Dowiedz się więcej na temat: ziemie | oparzenia | promieniowanie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje