Poprawiać czy afirmować?

O operacjach plastycznych - na czym polegają i jakie konsekwencje niosą rozmawialiśmy podczas czata w INTERIA.PL z dr Małgorzatą Chomicką, specjalistą chirurgiem plastykiem.

Krzywy nos, odstające uszy czy zbyt małe piersi... Choć przeciwników operacji plastycznych jest równie wiele, jak ich zwolenników - poprawianie natury staje się coraz bardziej popularne, a przez większą dostępność... kuszące.

Reklama

Wmawiać sobie przed lustrem, że jest dobrze czy oddać się w ręce chirurga? Taka decyzja musi być indywidualna i naprawdę dobrze przemyślana.

Podstawowym problemem, źródłem rozterek - zrobić operację czy nie - jest kwestia bezpieczeństwa i powikłań. Dr Małgorzata Chomicka odpowiada: - Operacje plastyczne są bezpieczne przede wszystkim dla pacjentów, u których nie występują choroby układowe, np. choroby serca, cukrzyca i inne. Jeżeli są przeprowadzone w dobrym ośrodku, w odpowiednim znieczuleniu i po odpowiedniej kwalifikacji - są bezpieczne.

Okazuje się, że rodzaj i częstotliwość wykonywanych operacji zależą od wieku pacjentów. U dzieci najczęściej wykonuje się operacje odstających uszu. Po 20. roku życia do operacji uszu dochodzą też częste operacje nosa. W przedziale wiekowym od 20-40 lat zdecydowanie najczęstsze są operacje piersi. Natomiast po 40. roku życia operacje zmarszczek twarzy i powiek oraz odsysania tłuszczu i operacje brzucha.

Kobiety najbardziej interesuje możliwość podniesienia lub powiększenia piersi. - Stosunkowo często wykonuje się te zabiegi - mówi dr Chomicka. - Ich koszt zależy od tego, czy wykonuje się jedynie podniesienie piersi czy wprowadza się jeszcze dodatkowo mały implant. Cena waha się od 6,5 tys. do 11 tys. zł.

Taką operację można wykonać po ukończeniu 18 roku życia. Niestety, jak każda operacja plastyczna - również i ten zabieg pozostawia blizny. - Odpowiednio zlokalizowane i ukryte stają się mało widoczne - mówi specjalistka.

W związku z tą operacją pojawiają się jeszcze dwie wątpliwości: czy można karmić z implantami w piersiach i czy zabieg nie zwiększa ryzyka zachorowania na raka piersi. - Można karmić pod warunkiem, że implanty zlokalizowane są pod mięśniem piersiowym, a droga wprowadzenia implantów jest z cięcia w rowku podpiersiowym lub w pachach - mówi dr Chomicka. - Badania przeprowadzone w USA nie stwierdziły zwiększenia zachorowań na raka piersi u pacjentek z implantami piersiowymi. U tych pacjentek przeprowadzane są przecież badania USG i mammografii z taką samą częstotliwością jak i u innych kobiet - wyjaśnia.

Zabiegi chirurgiczne wykonuje się również w przypadku zaawansowanych rozstępów, blizn po usuwaniu pieprzyków, w walce ze starymi bliznami, np. po oparzeniach. Zainteresowaniem cieszy się też face lifting (operacja skóry i mięśni twarzy i szyi powodująca efekt odmłodzenia) oraz zabieg wszywania złotych nici (mało inwazyjny zabieg odmładzający, którego efekty widać przez długie lata).

Na pytanie, czy warto robić operacje plastyczne, dr Małgorzata Chomicka odpowiada: - Ależ oczywiście. Ze względu na to, że korygują one wady wrodzone, zmiany pourazowe, a także pozwalają zatrzymać czas.

Pozostaje przemyśleć nurtujący nas problem jeszcze raz, a po podjęciu decyzji "na tak" zbierać fundusze...

Dowiedz się więcej na temat: zabiegi | operacje | Piersi

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje