Rodzinna wyprawa rowerowa - 4 super trasy!

Do jazdy, gotowi, start! Spakujcie rowery i ruszajcie w najpiękniejsze zakątki wschodniej Polski.

Mazurska ekowycieczka


Trasa - ok. 50 km, czas przejazdu - ok. 4,5 godz. plus zwiedzanie.

Reklama

- Węgorzewo - Banie Mazurskie - Ściborki (Republika Ściborska) - Gołdap.

Zaczynacie w Węgorzewie. Zjedzcie solidne śniadanie w kameralnym porcie i zróbcie objazd zabytków: warto zobaczyć pokrzyżacki zamek, ratusz i budynek dworca. Dalej szlak prowadzi dawnym nasypem kolejowym, z dala od wiosek. Czyste powietrze napełnia płuca, dookoła tylko przestrzeń, która da wam poczucie wolności! Przy odrobinie szczęścia zobaczycie stada saren, bociany, dzikie ptactwo. Do następnej miejscowości trzeba się trochę napedałować! To Banie Mazurskie.

Tu odbijacie z głównego szlaku na północ, kierując się na Ściborki. Zbliżacie się do granicy z Rosją i nagle, chyba za wcześnie: budka wartownicza, szlaban... jechać, nie jechać? Spokojnie, to tylko "granica" Republiki Ściborskiej, gospodarstwa- skansenu. Przekraczanie wskazane! Konieczna jest "wiza": musicie obiecać ekologiczne i kulturalne zachowanie. Zobaczycie tu stare mazurskie chaty, dzieci będą zachwycone wioską indiańską i eskimoską, można pobawić się z psami, które zimą ciągną kuligi. Zjecie też pyszny wegetariański obiad.

A na deser: Gołdap. Zaskoczy was nowoczesny park uzdrowiskowy o leczniczym mikroklimacie, tężnie solankowe, pijalnia wód, grota solna... Trudno wyobrazić sobie lepsze miejsce na odpoczynek po wyczerpującej jeździe.

Doliną Narwii – odkrywamy polską Amazonię

Trasa - ok. 55 km, czas przejazdu - 5 godz. plus zwiedzanie i przeprawa kładką.

- Tykocin - Stare Jeżewo - Waniewo - Śliwno - Białystok.

Perła baroku - to najczęstsze określenie Tykocina. I początek waszej trasy. Zanim przeniesiecie się do krainy dzikiej przyrody, Narwińskiego Parku Narodowego, musicie poznać to urokliwe miasteczko. Zachowało dawny układ i fantastyczną architekturę. Warte uwagi są tutejsze synagogi i Kościół św. Trójcy. Wrażenie robi też zamek, górujący nad miastem na północnym brzegu Narwi.

Dalej kierujecie się na Stare Jeżewo. Cel: Waniewo. Początkowo trasa przebiega przez wioski i pola, bezkreśnie rozciągające się między nimi. W Waniewie krajobraz się zmienia - i już wiecie, czemu rozlewiska Narwii nazywane są polską Amazonią. Ale najlepsze jest to, że możecie przez tę "dziką" bagienną krainę przejechać na dwóch kołach. Jak to możliwe? Przed wami pełna niespodzianek kładka Śliwno-Waniewo!

Solidne drewniane pomosty ciągną się przez ponad kilometr mokradeł. Łączy je pięć ruchomych platform umocowanych na linach. Korzystając z tej niezwykłej przeprawy, znajdziecie się w sercu parku narodowego, bez konieczności przesiadania się na łódkę czy kajak. Dzieci oszaleją ze szczęścia, widząc, jak silny tata przeciąga rodzinę na ciężkiej tratwie po rzece! Pośrodku trasy znajduje się wieża widokowa, z której możecie podziwiać panoramę rozlewiska.

W ten niecodzienny sposób docieracie do Śliwna, które słynie z najlepszych w Polsce... kiszonych ogórków! Już tylko kilkanaście kilometrów dzieli Was od Białegostoku. Szlak oznaczony logo Green Velo jest świetnie przygotowany.

Do serca Puszczy

Trasa - ok. 55 km, czas przejazdu - ok. 5 godz. plus zwiedzanie.

- Michałowo - Rezerwat Gorbacz - Siemianówka - Pogorzelce - Białowieża.

Kochacie przyrodę, las, dzikie tereny? Ta trasa was nie rozczaruje. Ruszacie ze wsi Michałowo. Jadąc na południowy wschód ok. 6 km, dotrzecie do unikalnego rezerwatu przyrody Gorbacz. Torfowiska i oligotroficzne jezioro z interesującą roślinnością wodną to jego główne atrakcje. A to dopiero początek wyprawy przez dziką puszczę!

Z Gorbacza kierujecie się na Siemianówkę. Zaplanujcie tu przystanek na drugie śniadanie i krótki relaks - umilony śpiewem ptaków piknik nad Zalewem Siemianówka sprawi, że nabierzecie ochoty na dalsze przygody. Przed wami Białowieski Park Narodowy, kraina żubra!

Droga rowerowa do samej Białowieży jest bardzo malownicza. Urocze mostki, zwalone drzewa porośnięte mchem, podmokłe polanki. Będzie wam zielono! Docieracie do serca puszczy. Dzieci poznają zwyczaje dzikich zwierząt podczas spaceru po Rezerwacie Pokazowym, gdzie w zagrodach żyją nie tylko żubry, ale i tarpany, jelenie, sarny, łosie, dziki oraz wilki. Odwiedźcie też Skansen Architektury Drewnianej i Park Pałacowy. Nagrodą za przejechane kilometry będzie ekskluzywna obiadokolacja w Carskiej - restauracji w budynku dworca z 1903 r. Przeniesiecie się w czasie!

Bug z innej perspektywy

Trasa - ok. 40 km, czas przejazdu: ok. 4 godz. plus zwiedzanie.

- Zabuże-Mielnik (przeprawa promowa) - św. Góra Grabarka - Siemiatycze - Drohiczyn.

To Podlasie ciche, nieodkryte przez masowego turystę, a tereny - bardzo malownicze. Nadbużańskie krajobrazy posłużyły jako plenery wielu polskich filmów. Trasa prowadzi prawym brzegiem Bugu, ale żeby było ciekawiej, proponujemy start z lewego brzegu! Z Zabuża do Mielnika kursuje prom, który zabierze was i wasze jednoślady na drugą stronę rzeki. W Mielniku warto wdrapać się na Górę Zamkową, by zobaczyć nie tylko ruiny dawnej warowni, ale też przepiękną panoramę.

Dalej trasa prowadzi przez las niemal do samej Grabarki. To miejsce pielgrzymowania prawosławnych wiernych, sanktuarium porównywane do katolickiej Jasnej Góry. Mieści się tu Klasztor Prawosławny Św. Marty i Marii i zabytkowa cerkiew. Duże wrażenie robi las krzyży, postawionych w różnych intencjach. Przystanek obowiązkowy!

Dalej zmiana klimatu. Ruszacie w miasto. Przed wami Siemiatycze, a dalej Drohiczyn, historyczna stolica Podlasia. W Siemiatyczach lub okolicy warto odpocząć na miejskiej plaży, bo przed wami jeszcze solidny kawałek trasy. W Drohiczynie zachwycają zabytki sakralne (cerkiew Mikołaja Cudotwórcy, Kościół św. Trójcy, barokowy kościół i zakon ss. Benedyktynek) i panorama z Góry Zamkowej. Zmęczeni? Na pewno. Ale i szczęśliwi!


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje