Siedem sposobów na piękne i zdrowe włosy

Nigdy więcej bad hair day? To możliwe! Panna Joanna, lifestylowa youtuberka i autorka książki "Sekrety piękna. Sposoby na urodę, makijaż i pewność siebie" przekonuje, że przepis na piękne i zdrowe włosy jest naprawdę prosty! Poznajcie jej triki i sztuczki, które sprawią, że wasze czupryny nigdy nie będą miały bad hair day.

Fragment pochodzi z książki "Sekrety piękna. Sposoby na urodę, makijaż i pewność siebie " autorstwa Joanny Cymbalisty znanej pod pseudonimem Panna Joanna, wydawnictwo Znak. 

Zrób swój suchy szampon

Reklama

Sporo już pisałam o zbawiennej mocy suchego szamponu. Co robić, jeśli potrzebujesz natychmiastowego odświeżenia, a wspomniany kosmetyk jak na złość właśnie się skończył? Sięgnij po mąkę ziemniaczaną i kakao! Wystarczy, że zmieszasz dwie łyżeczki mąki ziemniaczanej (możesz ewentualnie zastąpić ją skrobią kukurydzianą) z dwoma łyżeczkami czystego kakao w proszku. Mąka doskonale absorbuje wilgoć i sebum, co pomaga natychmiastowo odświeżyć włosy. Kakao natomiast pozwoli na zastosowanie kosmetyku również dziewczynom o ciemniejszych puklach (jeśli jesteś blondynką, możesz spróbować wersji z samą mąką.) Proszek wmasuj delikatnie we włosy u ich nasady, a nadmiar wyczesz szczotką. Czupryna jak nowa! Tylko nie zapominaj, że to nie jest długofalowe rozwiązanie.

Wsuwki zawsze na miejscu!

Jeśli planujesz misterne upięcie, ale boisz się, że twoje wsuwki nie dadzą rady, bo po kilku minutach zazwyczaj lądują na podłodze, zamiast podtrzymywać fryzurę, to koniecznie spryskaj je wcześniej lakierem do włosów. Odczekaj kilka sekund i umieść tam, gdzie będą najbardziej pomocne. Lakier gwarantuje, że zostaną na miejscu przez długie godziny. Nakładaj je zawsze karbowaną powierzchnią do dołu - jej zadaniem jest podtrzymywanie pasm w ustalonej pozycji. Jeśli założysz je odwrotnie to ząbki nie będą przytrzymywały włosów, utrzyma je tylko siła zacisku. 

Daj odpocząć włosom

Twoja ulubiona fryzura to mocno związany kucyk? Nic dziwnego, to przecież jedno z najprostszych i najwygodniejszych upięć. Pamiętaj jednak, że w miejscu związywania gumką włosy są zawsze osłabione, warto więc raz czesać koński ogon niżej, a raz wyżej. Daj też czasem odpocząć kosmykom w luźniejszej fryzurze. Wiem, że noszenie rozpuszczonych włosów nie jest najwygodniejsze, ale jest im to potrzebne. Gumki z metalowymi elementami wymień na plastikowe sprężynki, które nie ściskają włosów tak mocno oraz ich nie plączą. 

Dobra szczotka to podstawa

Zawsze sięgaj po te wykonane z naturalnego włosia lub z odpowiedniego rodzaju plastiku, który rozczesuje, a nie szarpie. Niestety, byle jakie szczotki mają tendencje do łamania włosów przy czesaniu, a tego lepiej uniknąć. Jeśli zależy ci na pięknej czuprynce, to zainwestuj w lepszy model. 

Ciepło to wróg mokrych włosów

Lokówki czy prostownicy używaj tylko na idealnie suchych włosach. Nic nie szkodzi im bardziej niż prostowanie, kiedy są jeszcze troszkę wilgotne. Są wtedy podatniejsze na urazy, a co gorsza - tym sposobem możesz je po prostu spalić. 

Upięcia lubią nieświeże włosy

Wiem, brzmi to co najmniej źle, ale taka jest prawda i oczywiście nie chodzi mi tu o całkowicie brudne włosy! Pewnie nieraz próbowałaś zrobić loki lub ulubiony warkocz świeżo po umyciu i coś nie wychodziło - wszystko się rozjeżdżało, a kudełki absolutnie nie chciały być posłuszne. To dlatego, że świeże włosy są bardziej sypkie i lejące, a te "drugiej świeżości" bardziej podatne. Jeśli więc planujesz hollywoodzkie fale, może spróbuj zakręcić je na dzień po umyciu. 

Wygraj walkę z męczącym odrostem

Farbujesz włosy na kolor znacznie różniący się od naturalnego, a kiedy pojawia się odrost, nie możesz znieść jego widoku? Jeśli akurat nie masz czasu na zafarbowanie go, to z powodzeniem możesz użyć cienia do powiek i go... zamalować. Niestety, ten trik sprawdzi się tylko w przypadku brązowych lub czarnych włosów. Ale blondynki także mają do wyboru całą gamę kosmetyków, których zadaniem jest tymczasowe zatuszowanie odrostów. Są to rożnego rodzaju maskary, farby w sprayu i w piance oraz sztyfty. Pamiętaj jednak, że to rozwiązanie tymczasowe i działa do pierwszego mycia głowy. 




Fragment książki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje