Sporty miejskie

Jako dziewczynka niejeden dzień spędziłaś na podwórku. Nieustannie w ruchu; gra w gumę, klasy, skakanka, akrobacje na trzepaku. Dziś z trudem zmuszasz się do ćwiczeń w klubie fitness czy na siłowni, a karnet zalega w szufladzie? Jak odzyskać dawną radość ze spontanicznej aktywności?

Miejskie inspiracje

Reklama

Sport na świeżym powietrzu nie musi się ograniczać do żeglowania na Mazurach i joggingu w parku. Miejskie przestrzenie są inspirującą scenerią dla wielu sportów ulicznych. Kojarzą ci się one z nastolatkami ubranymi w obszerne bluzy, którzy szaleją na deskach lub walczą o piłkę pod koszem na asfaltowym boisku? Poznaj najmodniejsze miejskie aktywności, a na pewno znajdziesz coś dla siebie.

Prawie do nieba

Wyobraź sobie, że bez trudu odbijasz się od ziemi i wyskakujesz na wysokość dwóch metrów, płynnie poruszasz się w przestrzeni. Brzmi interesująco? Wszystko, czego potrzebujesz to specjalne buty do skakania: kangoo jumps, powerizer; wielbiciele tej rozrywki nazywają je też siedmiomilowymi butami. Na pierwszy rzut oka sprzęt wydaje się przerażający: skrzyżowanie butów ze szczudłami wyposażonymi w solidne sprężyny. Jednak już kilka chwil po włożeniu ich na nogi nauczysz się utrzymywać równowagę. Nauka podstaw, czyli chodzenie, bieganie, skakanie (zawsze dokładnie w tej kolejności) trwa średnio do 5 minut - zapewniają wielbiciele tego sportu.

Jak w każdej dyscyplinie, warto zacząć od rozgrzewki. Unikniesz kontuzji, jeśli twoje mięśnie będą przygotowane do wysiłku, rozgrzane i rozciągnięte. Nie zapomnij też o stretchingu po zakończeniu zabawy. Choć fruwanie dwa metry nad ziemią może wydawać się niebezpieczne, rzadko zdarzają się wypadki. Na początku lepiej jednak poruszać się po niezbyt twardym podłożu; wybicia będą słabsze, a ewentualny upadek mniej bolesny. Dodatkowym zabezpieczeniem mogą być ochraniacze i kask. Największe niebezpieczeństwo? Ten sport uzależnia! Nie będziesz mogła się doczekać kolejnych skoków i biegów, i nawet nie zauważysz, kiedy twoje mięśnie staną się silniejsze, a ciało smuklejsze oraz delikatnie wyrzeźbione.

Pokonać grawitację

Młody chłopak podbiega do wysokiego muru i jednym zwinnym ruchem przerzuca ciało nad przeszkodą. Po chwili w podobny sposób pokonuje metalowe ogrodzenie. Czyżbyś przyłapała uciekającego przestępcę? Nie, to traceur podczas codziennego treningu parkour.

Parkour to sport miejski wywodzący się z Francji. Powstał w latach 80., jako alternatywna dla nużących ćwiczeń gimnastyki rekreacyjnej. Jego twórca, David Belle, widział w sztuce poruszania się w miejskiej przestrzeni więcej niż tylko kolejną dyscyplinę sportową. Swobodne pokonywanie przeszkód miało być manifestem wolności i zmaganiem z ograniczeniami swojego ciała. Traceurzy podkreślają, że treningi wymagają dyscypliny, uczą samokontroli, planowania kolejnych ruchów. Tak jak wschodnie sztuki walki, łączą kształtowanie ciała z ćwiczeniem psychiki. Dlatego też najsłynniejszy film, który przyczynił się do popularności parkour na świecie nosił tytuł "Yamakasi - współcześni samurajowie".

Dowiedz się więcej na temat: KUL | mięśnie | Parkour | sport | sporty

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje