TEST: Kobiety chwytają za sztangę

Dzień coraz dłuższy, wiosna za pasem, a noworoczne postanowienia wciąż pachną świeżością. To właśnie teraz kluby fitness i siłownie zaczynają pękać w szwach i taki stan rzeczy utrzyma się pewnie aż do czerwca. Z myślą o kobietach lubiących aktywność fizyczną i tych, które przygodę ze sportem chcą rozpocząć jeszcze tej wiosny, sieć sklepów Biedronka przygotowała wyjątkową ofertę. Już niedługo w sprzedaży pojawi się odzież sportowa przeznaczona dla wielbicielek fitness, siłowni, czy joggingu. Obok możliwości przetestowania całego zestawu nie byłyśmy w stanie przejść obojętnie!

Jogging, fitness, zumba, basen - po te formy aktywności kobiety w Polsce sięgają najczęściej. Sporą popularnością cieszy się od lat siłownia, choć dotychczas kierowałyśmy swoje kroki głównie w stronę bieżni i dwukilogramowych ciężarków. To już jednak przeszłość.

Reklama

Trenerzy przekonują - trening siłowy jest wręcz stworzony dla kobiet.  Rzeźbi i kształtuje sylwetkę, przyspiesza metabolizm, spala tłuszcz i ...naprawdę nie zmienia nas w Hulka Hogana! Najnowszą kolekcję z Biedronki zabrałam z sobą na trening ze sztangami i przetestowałam w wyjątkowo surowych warunkach..

Dzień pierwszy – pośladki i nogi

Jeśli decydujemy się na trening siłowy musimy pamiętać, że nie będziemy w stanie ćwiczyć wszystkich partii mięśniowych każdego dnia.  Mięśnie potrzebują czasu, by odpocząć i zregenerować się, a w międzyczasie.. urosnąć.

Pierwszego dnia testów skupiłam się więc na nogach i pośladkach ubierając je w turkusowe legginsy. Pierwsze wrażenie? Co one robią z moimi nogami! Legginsy prezentują się na ciele świetnie. Delikatnie podkreślają to co już zostało wypracowane, maskują to nad czym jeszcze popracować trzeba, a w bonusie wyszczuplają uda i łydki. Taki efekt spodoba się niejednej ćwiczącej siłowo kobiecie. Gdy zaczynamy treningi często z przerażeniem obserwujemy szybko "rosnące" uda - to efekt chociażby przysiadów z dużym obciążeniem. Legginsy "Never give up" marki Active Woman modelują nogi oraz pośladki w sposób wręcz magiczny, są wyjątkowo wygodne, a trening w nich to gwarancja komfortu. Zostają ze mną na dłużej!

Na pierwszy test zabrałam również z sobą różowo czarne rękawiczki marki Dunlop. Bez tego gadżetu nawet nie próbujcie sięgać po sztangi, czy kettle. Brak odpowiedniej ochrony delikatnej skóry na dłoniach to gwarancja odcisków i bolesnych otarć. Te rękawiczki również spełniły swoje zadanie - wyposażone są w mocne rzepy i uszyte z grubego, ale przyjemnego dla skóry materiału. Nie ślizgają się i co ważne, nasze dłonie nie pocą się w nich ani trochę! Komfort w wyjątkowo kobiecym opakowaniu.

Dzień drugi – brzuch i ramiona

Dziś w rolach głównych dwie największe pięty achillesowe kobiet - brzuch, bo zawsze mógłby być lepszy i ramiona, bo rzadko wyglądają naprawdę dobrze. Nie jest nam łatwo wypracować sobie płaski, umięśniony brzuch, ale nie jest to niemożliwe, pomóc nam w tym może trening siłowy połączony z cardio. Kobiece ramiona, często słabe i wiotkie wręcz proszą się natomiast o ćwiczenia z wykorzystaniem poręcznych ciężarków.

Dziś sięgnęłam również po kettle, które stanowią doskonałe obciążenie przy wykonywaniu wszelkiego rodzaju brzuszków i spięć. Na trening ubrałam niebieską bluzkę z krótkim rękawem marki Active Woman. Na pierwszy rzut oka wygląda jak koszulka biegacza, ale na siłowni sprawdziła się wyjątkowo dobrze. Jest dość obcisła, ale nie krępuje ruchów, nie musiałam również co kilka sekund poprawiać jej i ściągać w dół, przez cały trening była na swoim miejscu.

Trening siłowy różni się od cardio jedną zasadniczą kwestią - to inny poziom zmęczenia. Z siłowni nie wychodzimy słaniając się na nogach, ale efekt naszej pracy poczujemy rano, gdy przyjdzie nam wstać z łóżka. Ciężko jest mi powiedzieć jak koszulka sprawdziłaby się podczas typowego treningu kondycyjnego, ale siłownia jej nie straszna!

Tego dnia na trening zabrałam również z sobą opaski na rękę, włosy oraz pas do legginsów marki Dunlop. Wszystkie te gadżety utrzymane są w kolorze różowym i stanowią nie tylko uroczy, ale również funkcjonalny dodatek do zestawu treningowego. Opaska na rękę oraz pas do legginsów wyposażone są w małe kieszonki np. na kluczyk do szatni, a opaska do włosów ujarzmi fryzurę podczas treningu. Wszystkie lubimy czuć się kobieco, również wtedy gdy wylewamy z siebie siódme poty.

Dzień trzeci – jogging i rozciąganie

Trening siłowy to nie wszystko! Nie możemy zapominać o małej dawce cardio i porządnym rozciąganiu. Dziś postanowiłam skorzystać z wyjątkowo ciepłej jak na luty pogody i pobiegać w okolicznym parku. Na trening zabrałam z sobą niebiesko żółtą bluzkę z długim rękawem marki Active Woman, pod spód założyłam stanik sportowy tej samej marki, a na górę ciemnofioletową kurtkę Intertek Outdoor Line.

Dzień był ciepły, ale to wciąż zima więc ubrana na cebulkę pospieszyłam parkową alejką. Wszystkie ubrania zdały swój test całkiem nieźle. Moim faworytem jest zdecydowanie niebieska sportowa bluzka z długim rękawem oraz kapturem. Po pierwsze jest wyjątkowo wygodna i przyjemna w dotyku, a skóra w niej naprawdę oddycha. Kaptur przyda się, gdy kapryśna aura zechce pokrzyżować nam plany - nawet jeśli sądzisz, że nie ma złej pogody na bieganie, na pewno nie lubisz ćwiczyć z mokrą głową! 

Fioletowa kurtka podszyta jest żółtym ocieplaczem, również wyjątkowo przyjemnym dla skóry, nieźle chroni od wiatru, a biega się w niej wyjątkowo wygodnie! Sportowy stanik może mieć problem z utrzymaniem w ryzach naprawdę dużego biustu, ale który stanik go nie ma? Duży plus za kolor, wyjątkowo przyjazny dla skóry materiał i kobiecy krój.

Na koniec mam jeszcze niebiesko zieloną torbę treningową marki Kappa - ta w kilka sekund skradła moje serce. Zmieścisz w niej wszystko! Strój na przebranie, ręcznik, buty, wodę i wszystkie niezbędne kobiece gadżety. Jest wyjątkowo poręczna, solidna i... naprawdę kobieca.

Czy warto?

Reasumując - warto przyjrzeć się sportowej kolekcji Biedronki z bliska! Ubrania i dodatki charakteryzuje dobra jakość, a kroje i kolory są modne i wyjątkowo kobiece. Ubrania uszyte są z materiałów przyjaznych skórze, nie zauważyłam problemów z nadmiernym poceniem czy tym bardziej klejeniem się ubrań do spoconego ciała. Ta kolekcja to gwarancja komfortu w nowej, ciekawej odsłonie. Polecam!

Gabriela Kurcz




Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje