Wiosenne ABC urody

Choć za oknem nadal trwa zima, większość z nas z utęsknieniem czeka na cieplejsze dni. Poniżej przedstawiamy kilkanaście zabiegów, które sprawią, że chętniej i bez kompleksów zrzucimy zimowe okrycia.

Aquaerobik czyli aerobik w wodzie. Zwolennicy przekonują, że jest przyjemniejszy od tradycyjnego, instruktorzy, że pomaga spalić więcej kalorii ( 500 w ciągu 45 minut ćwiczeń), niż tradycyjny aerobik. Ćwiczenia w wodzie polecane są wszystkim tym, którzy nie mogą uczestniczyć w ich "suchej" odmianie: osobom po przebytych złamaniach czy zwichnięciach, cierpiącym na bóle kręgosłupa lub stawów (szczególnie kolanowych), a nawet kobietom w zaawansowanej ciąży (do 6 tygodni przed porodem).

Reklama

Basen to nie tylko miejsce, gdzie prowadzone są zajęcia wspomnianego wyżej aquaerobiku. Tradycyjną aktywnością jest oczywiście pływanie, które pozwala nadawać sylwetce bardziej opływowe kształty za pomocą odpowiedniego stylu pływania: żabka pomoże ukształtować wnętrze ud, kraul ramion, a pływanie motylkiem przysłuży się całemu ciału. Jednak pływanie to nie wszystko. Coraz częściej w cenę biletu wliczony jest pobyt w jacuzzi i saunie, tym samym basen to nie tylko miejsce wysiłku, ale i relaksu.

Callanetics czyli ćwiczenia modelujące sylwetkę. Dla tych, którym nie zależy na radykalnym spadku wagi ( z serii 20 kg w miesiąc) i nie lubią intensywnych ćwiczeń wymagających podskoków czy biegów, callanetics będzie idealny. Program opracowała Callan Pinckney, amerykańska trenerka, która za pomocą tej metody (bez ingerencji chirurga) zdołała pokonać wrodzoną deformację kręgosłupa. Callanetics to ćwiczenia izometryczne czyli takie, które opierają się na napinaniu mięśni bez ich wydłużania (jak podczas tradycyjnych ćwiczeń). Na internetowych forach można przeczytać, że już 10 sesji callanetics pozwala kupować ubrania o rozmiar mniejsze, co powinno zachęcić do rozpoczęcia ćwiczeń.

Drenaż limfatyczny czyli jedna z metod służących pozbywaniu się cellulitu. Polega na usuwaniu ( za pomocą masażu lub specjalnych urządzeń) nagromadzonych w organizmie toksyn. Zabieg pomaga też usprawnić krążenie limfy, która odpowiedzialna jest m.in. za prawidłowy transport tłuszczów. Oczywiście sam drenaż nie zlikwiduje natychmiast cellulitu, ale wespół z dietą i ćwiczeniami znacząco przyśpieszy proces pozbywania się "skórki pomarańczowej".

Endermologia (masaż podciśnieniowy ) ma podobne zastosowanie jak drenaż. Również usuwa toksyny, pomagając pozbyć się cellulitu.

Guam czyli algi morskie. Powstają z nich bogate w minerały i witaminy kosmetyki, często o konsystencji i kolorze błota. Błotnisty cud natury nakłada się na ciało i zabezpiecza specjalną, przeźroczystą folią. Według zapewnień producentów, kosmetyki mają właściwości wyszczuplające, widocznie pomagają też redukować objawy wspomnianego wyżej cellulitu i silnie nawilżają ciało. Bogata oferta produktów dostępna jest w sklepach tradycyjnych i on-line.

Hydromasaż, a więc zabieg dostępny niegdyś wyłącznie w sanatoriach lub salonach SPA. Od kilku lat obserwujemy duże zainteresowanie matami do hydromasażu, które można zamontować w niemal każdej wannie. Podwodny masaż można wzbogacić działającym przeciwwirusowo, przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybicznie ozonem lub aromaterapeutycznymi olejkami. Zwolennicy wśród zalet masażu wymieniają ulgę w bólach stawów i kręgosłupa oraz rozluźnienie bolących mięśni.

Dowiedz się więcej na temat: pływanie | ciało | zwolennicy | ćwiczenia | masaż | wiosenne | zabiegi

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje