"Zamienniki" znanych perfum - czy to się opłaca?

Perfumy z logo znanego domu mody to oznaka luksusu. Okazuje się jednak, że wielu z nas nie dostrzega różnicy między zapachami z najwyższej półki, a tymi, które oferują sklepy sieciowe....

Najnowsze badania wskazują, że dla przeciętnego konsumenta różnica pomiędzy drogim zapachem, a tanią wodą toaletową jest... niezauważalna. Klienci nie dostrzegają zapachowych niuansów, które w wielu przypadkach mogą być widoczne jedynie dla perfumeryjnych znawców.

Reklama

"Perfumy dostępne w jednym z popularnych dyskontów okazały się niemal identyczne jak zapach Coco Mademoiselle. Nie da się ukryć, że na rynku istnieje wiele tańszych wersji zapachów z najwyższych perfumeryjnych półek. Dlatego też warto zastanowić się czy jest sens trwonić pieniądze na drogie zapachy, skoro za o wiele mniejsze pieniądze, można spryskać się zapachem praktycznie identycznym" - zastanawiał się ekspert ds. oszczędzania Martin Lewis.

Ekspert wskazuje, że w przypadku drogich zapachów, płacimy głównie za markę, opakowanie i wizerunek gwiazd, które sygnują produkt swoim wizerunkiem, w przeciwieństwie do tych dostępnych w dyskontach. Jednak za ceną, zdaniem znawców rynku perfumiarskiego stoi coś jeszcze - jakość.

Perfumiarze zwracają uwagę, że zapach powinien utrzymywać się na skórze przez wiele godzin, co więcej istotne jest również to, z czego skomponowany jest zapach. Choć tańszy odpowiednik znanych perfum, może w pierwszym odczuciu być taki sam, czas najlepiej weryfikuje jego, jakość, to jak się utlenia i jak długo pozostaje na skórze.

Perfumy mają wyższe stężenie aromatów niż np. woda toaletowa czy woda perfumowana - ich cena wzrasta proporcjonalnie do rodzaju, jakości i ilości składników, jakie wykorzystano w trakcie produkcji.

"Jednym z głównych składników stosowanych w perfumach Chanel jest naturalna esencja z róży, która jest jednym z najbardziej kosztownych składników na świecie. Jest niczym płynne złoto. Z płatków nie da się uzyskać wiele olejku, więc trzeba destylować ich tony. Podobnie jest z jaśminem. W jednej butelce zapachu Chanel koniecznych jest tysiąc kwiatów jaśminu. Kwiaty te, są hodowane specjalnie dla marki w Grasse, zbierane są ręcznie i tylko w nocy, aby zachować pełnię ich aromatu" - podkreśla znawca perfum Roullier White, który prowadzi w Londynie zakład perfumiarski.

White wskazał, że o tanich perfum nie można oczekiwać tej samej, jakości, jaka zamknięta jest we flakonie drogich perfum. Podkreśla, że nie da się stworzyć tanich, dobrych jakościowo perfum przy niskim nakładzie kosztów, które muszą się zwrócić. Dlatego są one komponowane na bazie syntetycznych olejków, które nie zapewniają głębi i trwałości aromatu.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje