Zostań swoim fryzjerem: Zaoszczędzisz pieniądze

Farbowanie, skracanie włosów i modną stylizację możesz zrobić sama. Oto przewodnik po domowych zabiegach i modne fryzury w tym sezonie. I twój bonus - co najmniej 100 zł miesięcznie zostanie ci w kieszeni.

Troska o kondycję włosów zaczyna się już podczas ich mycia. Dlatego ważne jest, jak to robisz oraz jakiego szamponu używasz. Kosmetyk należy dobrać do rodzaju włosów. Dlaczego? Bo np. szampon przeznaczony do tłustych włosów może nadmiernie wysuszać włosy suche.

Dobrze dobrana pielęgnacja

Reklama

Odżywianie i nawilżanie

Wiele kobiet na co dzień używa samego szamponu, lub kosmetyku "2 w 1", rezygnując z odżywki. Takie rozwiązanie sprawdza się, gdy masz gęste i mocne pasma. Odżywka to preparat wielozadaniowy i niezwykle skuteczny: wzmacnia, nawilża, regeneruje zniszczone włosy. Dobierz ją do ich rodzaju, bowiem jest wyspecjalizowana i odpowiada na potrzeby pasm. Np. jeśli są one suche i zniszczone - stosuj regenerującą, do farbowanych - po farbowaniu, gdyż zapobiega wypłukiwaniu pigmentu. Ponadto dzięki niej łatwiej rozczeszesz włosy po myciu, bo domyka ona ich łuski. Najlepszy efekt osiągniesz, jeśli potrzymasz odżywkę ok. 5 min i będziesz nakładać po każdym myciu głowy. Możesz użyć takiej bez spłukiwania, np. w sprayu. Podsuszone pasma delikatnie rozczesuj rzadkim grzebieniem lub szczotką.

Po myciu głowy konieczna odżywka

Jak ją prawidłowo nakładać? Zmyj resztki kosmetyku z włosów letnią wodą. Do ostatniego płukania dodaj sok z cytryny.Porcję preparatu wyciśnij na dłoń, a potem wetrzyj ją we włosy, nie w skórę. Grzebieniem o szeroko osadzonych zębach rozczesz włosy od ich nasady po końce.

Samodzielne skracanie pasm

Nie porywaj się samodzielnie na cieniowanie pasemek na całej ich długości czy zmianę fryzury, jeśli jesteś amatorką. Perfekcyjny kształt nowemu uczesaniu może nadać specjalista, który dobierze odpowiednie proporcje długości włosów do kształtu twojej głowy. Sama możesz za to skrócić grzywkę, przyciąć baczki czy pozbyć się rozdwajających się końcówek. Zaoszczędzisz nawet 30 zł miesięcznie.

Na sucho lub na mokro

Lepiej tnie się wilgotne włosy, ale wtedy wydają się one dłuższe, łatwo więc obciąć za dużo. Dlatego skracaj pasma na sucho. Jeśli wolisz skracać mokre włosy, obcinaj je o 2 cm dłużej od tego, co zaplanowałaś. Po wyschnięciu bowiem kosmyki "skrócą się" o tę długość. A ty uzyskasz zamierzony efekt.

Równiutko obcięte

Najpierw skracaj cienkie partie włosów położone tuż przy skórze (pozostałe, wierzchnie upinaj wsuwkami do góry, by nie przeszkadzały). Każda kolejna wierzchnia partia włosów powinna mieć taką samą długość jak ta położona bezpośrednio po nią. Nożyczki trzymaj poziomo, podczas obcinania przyłóż je równolegle do linii brwi (np. w przypadku grzywki) i tnij prosto cienkie pasemko. Następny kosmyk dorównaj do długości poprzedniego. I tak wszystkie od jednego boku do drugiego. Baczki skracaj tak samo, trzymając nożyczki prostopadle do długości ucha.

Delikatnie wystrzępione

Dzięki temu dodasz włosom większej puszystości i lepiej będą się układały. Nożyczki trzymaj pionowo, przyłóż je pionowo do czoła (w przypadku cieniowania grzywki), chwytaj nimi co drugie, co trzecie pasemko grzywki i skracaj je o 1 centymetr (fryzjerzy nazywają to tzw. techniką pikowania). Tak samo cieniuj kosmyki po bokach twarzy czy baczki.

Bez rozdwojonych końcówek

Chcesz pozbyć się zniszczonych końców na opadających na ramiona włosach? Skręć je dosyć mocno w dłoniach i obetnij prosto nożyczkami o 1-2 cm. Uwaga! Nożyczki powinny być ostre, nie używaj ich np. do papieru, bo będą się ślizgać po kosmykach.

Zamiast cięcia

Nawiń grzywkę lub długie pasma na grube wałki. Gdy zdejmiesz je po ok. 3 godzinach, włosy będą krótsze o 1-2 cm.

Kup fryzjerskie nożyczki

Spraw sobie metalowe nożyczki (ze stali nierdzewnej) dla początkujących fryzjerów, np. Henbor Light, ok. 40 zł, kupisz w sklepie z akcesoriami fryzjerskimi. Dzięki plastikowym uchwytom nie wyślizgną się z dłoni.

Chcesz mieć grzywkę? Obetnij pasma krok po kroku

I. Wydziel szerokie pasmo. Włosy z czubka głowy skieruj do przodu, pozostałe zaczesz do tyłu.

II. Tnij prosto. Wydziel cienkie pasemko najbliżej czoła, pozostałe upnij spinkami. Skracaj nożyczkami.

III. Skracaj warstwami. Kolejne partie włosów zaczesuj na grzywkę. Skracaj je równo z poprzednią warstwą.

Farbowanie bez wpadki

Zabieg koloryzacji u fryzjera jest dosyć kosztowny, ceny od 80 zł do 300 zł i więcej. A za farbę zapłacisz ok. 30 zł. I możesz już kupić takie odcienie, jakie mają w ofercie profesjonalne salony fryzjerskie. Nowoczesne farby są wzbogacone substancjami pielęgnującymi włosy. Odżywiają je, regenerują, zapewniają piękny blask i nie niszczą, pod warunkiem, że będziesz farbować kosmyki co 4-6 tygodni, nie częściej.

Bezpieczna zmiana odcienia

Niektórzy fryzjerzy uważają że, jeśli już znalazłaś farbę, która zapewniła ci ładny kolor, to nie zmieniaj jej. Ale my lubimy eksperymenty kolorystyczne z włosami i samodzielne testowanie farb nowinek. Zasada jest prosta: farbujesz włosy na brązowo, pozostań przy brązach. Jeśli jesteś blondynką, sięgaj po blondy. W domu nie zawsze udają się odważne zmiany z szatynki w blondynkę. Wymaga to zrobienia wcześniejszej dekoloryzacji, która pozbawia pasma pigmentu i nieumiejętnie wykonana może je zniszczyć. Ponadto nie wiadomo, czy w nowym kolorze będzie ci do twarzy.

Wybór z wzornikiem

Szatynka, brunetka, rudowłosa może w domu bezpiecznie przyciemnić swoje włosy o 1-2 odcienie, a blondynka rozjaśnić o 1-2 odcienie. Przy wyborze barwy kieruj się wzornikiem na opakowaniu farby. Najpierw zwróć uwagę na kolor wyjściowy, czy jest taki sam, jak ten,który aktualnie masz na włosach. Potem w dziennym świetle przyjrzyj się kolorowi, jaki uzyskasz według wzornika. W domu zawsze barwa wychodzi ciemniejsza, dlatego wybieraj końcowy kolor o 1-2 tony jaśniejszy. Np. ciemna szatynka powinna wybrać jasny złocisty brąz lub złocisty brąz, by uzyskać odcień, zbliżony do swojego naturalnego i nie za ciemny.

Twarzowy kolor dla ciebie

Samodzielnie najlepiej udają się odcienie piaskowe, orzechowe, miodowe, czekoladowe. Kolor włosów powinien być także dobrany do karnacji, dzięki temu ładnie ją rozświetli, ukryje zmęczenie oraz drobne mankamenty. Złote blondy pasują kobietom o jasnej karnacji i niebieskich oczach; miodowe - do opalonej, śniadej cery. Popielate, chłodne podkreślają ciepłą, brzoskwiniową cerę. Brązy: chłodne odcienie dobrze wyglądają przy ciepłej karnacji, np. odcienie gorzkiej czekolady pasują do skóry oliwkowej. Natomiast ciepłe brązy, np. złociste, miodowe rozpromienią chłodną, m.in. bladą, porcelanową karnację. Uwaga! platynowy blond i czerwone rudości podkreślają cerę naczynkową (lepszy kasztan), a zmęczoną twarz srebrzysty odcień blondu (lepszy złocisty).

Zgodnie z instrukcją

Dokładnie czytaj ulotkę, która podpowiada jak krok po kroku farbować włosy. Nie przedłużaj zalecanego czasu trzymania farby na włosach. Jeśli masz włosy zabarwione chną lub inną ziołową farbą, nie używaj chemicznej, bo nie wiadomo, jaki kolor otrzymasz. Musisz poczekać, aż włosy całkowicie odrosną. Ponadto jeśli rozjaśniałaś wcześniej włosy blond (z natury są one delikatne, a po zabiegu dodatkowo uwrażliwione) - efekt może być nieprzewidywalny.

Kolor trwały lub zmywalny

Lubisz mocne, intensywne kolory, używaj farb trwałych. Sprawdzą się też, gdy masz dużo siwych włosów. Niestety, pozostawiają odrosty. Natomiast szampony i tzw. tonery dają efekt odświeżenia koloru i utrzymują się do kilku myć włosów, bez odrostów.

Perfekcyjnie dobrany kolor odmładza...

Miodowy kasztan ociepla szarą cerę promiennym blaskiem, odwraca uwagę od zmęczonej twarzy.Czekoladowy brąz ożywia kolor włosów. To idealna barwa dla kobiet o "mysim odcieniu" pasm. Pszeniczny blond ujmuje co najmniej 10 lat dojrzałej kobiecie, odwraca uwagę od mankamentów skóry.

Profesjonalne zabiegi zrobisz w domu

Na kurację regenerującą zniszczone, suche włosy w salonie będziesz musiała wydać od 70 zł. I jeden zabieg nie wystarczy, by poprawić ich wygląd. Proponujemy podobne, ale tanie zabiegi w domu 1-2 razy w tygodniu.

Kąpiel odbudowująca

Na wilgotnych pasmach rozprowadź np. 60-sekundową maseczkę z octem z malin, ok. 2,30 zł, Marion, a potem umyj je szamponem także z octem z malin, Marion masując nim włosy przez ok. 1 minutę. Spłucz głowę.

Poprawia nawilżenie pasm

Ocet z malin i kwasy owocowe zawarte w preparatach zamykają łuski włosów. Uszczelnione pasma zatrzymują wilgoć. Wygładzają się i odzyskują blask.




Dowiedz się więcej na temat: fryzury | oszczędzanie | pielęgnacja | włosy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje