Mariola Bojarska-Ferenc: Ania Lewandowska przejmie po mnie pałeczkę

Mariola Bojarska-Ferenc jest przekonana, że Anna Lewandowska podbije serca Polaków. Prekursorka zdrowego stylu życia, wypowiada się o żonie piłkarza w samych superlatywach, docenia jej wiedzę i umiejętności. Trenerka fitness, która dzięki propagowaniu ćwiczeń callanetics przez niemal 20 lat cieszyła się niesłabnącą popularnością, właśnie w Annie Lewandowskiej widzi swoją następczynię. Bojarska-Ferenc nie szczędzi natomiast słów krytyki pod adresem Ewy Chodakowskiej.

– Skoro na tapecie pojawiła się Ania Lewandowska postanowiłam z nią zrobić rozmowę i jestem nią zachwycona. To dziewczyna o dużej wiedzy, szalenie skromna, zdająca sobie sprawę z tego, że warto się uczyć, podpytująca. Myślę, że to jest taka osoba, która na pewno zrobi w tym kraju bardzo dużo dla młodych osób, czyli przejmie po mnie pałeczkę – mówi Mariola Bojarska-Ferenc, gimnastyczka artystyczna i trenerka fitness.

Zdaniem Marioli Bojarskiej-Ferenc coraz więcej osób chce robić karierę w tym zawodzie, ale wiele z nich podąża drogą na skróty.

– Nigdy nie będę wspierała osób, w których jest fałsz, w których jest jakaś niedoskonałość. Nie może osoba, która nie jest dietetykiem, która nie skończyła Akademii Wychowania Fizycznego, która nie jest psychologiem, udawać, że nim jest i edukować innych ludzi. Jest to po prostu zwykłe oszustwo. Chciałabym, żeby zawód trenera w tym kraju był postrzegany bardzo poważnie. Ponieważ on jest na pograniczu medycyny – ocenia Mariola Bojarska-Ferenc.
Najlepsze tematy