Reklama

Wasze komentarze

Pokaż:
Sortuj:

Dla naiwnych nauczycieli (98)

Wróć do artykułu
  • 07.11.2009 (07:32)
    ~alex
    uczniowie sa okrutni.Ale ja mysle ,że to co zrobili wróci do nich.A przypuszczam , ze nie spia spokojnie...
  • 07.11.2009 (07:36)
    ~Ramirez
    ... kiedyś największym przewinieniem kiedy ja chodziłem do szkoły było podłożenie pinezki na krześle nauczyciela :-) teraz przebija się opony rysuje auto grozi albo robi takie numery jak w powyższym artykule ... niestety żyjemy w czasach gdzie młodzież nie szanuje rodziców a co dopiero nauczycieli, dzieciaki nie mają dziś autorytetów poza idolami z MTV .... Teraz w dobie komórek można choćby nagrać film jak z kimś się witamy albo podajemy cokolwiek do ręki a za parę godzin dowiadujemy się że np przyjęliśmy łapówkę, małolaty mają dość ciekawe pomysły na nauczycieli moja żona jest nauczycielką i jak nieraz opowiada mi jak wyglądają małolaty w gimnazjum to aż ręce opadają ... bywają takie które na klasówki chodzą bez majtek i siadają w pierwszej ławce .... ciekawe dlaczego .... niestety kiedyś był to margines ale teraz jest odwrotnie margines to normalne poukładane dzieciaki. Jeżeli nie zaczniemy sami czegoś z tym robić wierzcie mi kiedy te dzieciaki dorosną będziecie bali się wyjść na ulice ... Czterech chłopaków w klasie mojej żony ma dozór kuratora jeden leżał w szpitalu bo na ustawce z kibolami innego klubu oberwał tak że spędził 3tyg w szpitalu .... a jeśli chodzi o dziewczyny to niestety nie jest wcale lepiej ... jedną z nich rodzice zabrali do innej szkoły - a wersja nieoficjalna ciąża ... Ludzie wy nawet sobie nie wyobrażacie co poza domem robią wasze kochane dzieciaki ....
  • ~Link sponsorowany
  • 07.11.2009 (07:42)
    ~Ramirez
    muszę Cię zmartić - niestety moim zdaniem mają się jak najlepiej dzisiejsza młodzież nie posiada na wyposażeniu czegoś takiego urządzenia jak sumienie
  • 07.11.2009 (07:42)
    ~apolskamas
    chyba wszyscy młodzi nauczyciele robią ten sam błąd, na początku swojej pracy chcą się zaprzyjaźnić z uczniami, ci później przestają ich szanować a na koniec bardzo łatwo o taką historię. zwłąszcza panowie muszą sie mieć na baczności. Ja sama bardzo szybko do tego doszłam i przede wszystkim dystans i nie dac sie sprowokować, bo często to, co robimy w dobrej wierze jest wykorzystane przeciwko nam...
  • 07.11.2009 (07:55)
    ~ergo_id
    Przecież to jest wyssany z palca pseudo artykuł. Zobaczcie na logo śmiesznej gazety z życia wzięte. Proszę was myślcie czasem
  • 07.11.2009 (08:07)
    ~Robert
    Nieźle wymyślone.
  • 07.11.2009 (08:21)
    ~Tomek Wykształciuch
    znałem z poziomu studiów, na uczelniach i studiach wyższych kilka, i jedną -z poziomu szkoły średniej.

    Najlepsza była historia z szkoły średniej-uczennica oskarżała nauczyciela o romans oraz o ojcostwo nienarodzonego dziecka.

    Pan Profesro-starszy gość, uwielbiał turystykę i organizował mnóstow wycieszek, wyjazdów turystycznych (itd) w trakcie którego mialo dojść do owego "romansu"..


    Laska miała jednak totalnego pecha-w trakcie przewodu sądowego okazało się, że Pan Profesor poddał się kastracji wiele lat wceśniej
    a w wyniku wieku na dodatek był impotentem...

    Laska, która "wrabiała" Pana Profesora i jej rodzina uciekli z miasta gdy Pan Profesor ujawnił prawdę..

    Od tego czasu jednak przestał dbać o młodzież, przestał organizować imprezy i przeszedł na emeryturę twierdząc, że "nie warto"...

    ?I chyba miał dużo racji...
  • 07.11.2009 (08:35)
    ~Magdalena
    który uczy mnie informatyki jest moim mężczyzną od ponad roku,bardzo się kochamy.Ja szanuje jego,a On mnie.O naszym związku wiemy tylko my i nasi rodzice,w szole i poza nią pełna konspiracja,obydwoje bardzo się staramy aby w żaden sposób nie dać komuś do myślenia że cokolwiek nas łączy.Zachowuje się jak zwykła uczennica,chociaż czasem jest mi ciężko.Jeszcze trochę nauki i będzie matura,a później już przed nikim nie będziemy musieli się kryć,a wczerwcu planujemy się pobrać.
  • 07.11.2009 (09:24)
    ~Dżepetto
    wyrazy współczucia
  • 07.11.2009 (09:40)
    ~Stejzi
    Uczniowie nie mają poszanowania dla nauczycieli i robią w szkole co chcą,to wina rodziców,brak wychowania.Powinni zmienić prawo i żeby było jak za czasów naszych rodziców,bat cięgi za byle co respekt i poszanowanie dla nauczycieli i rodziców.Teraz wychodzi bezstresowe wychowanie.A lać według lat i zasług i patrzeć czy dupa równo puchnie.Wtedy nauczą się poszanowania wszystkich i wszystkiego.
  • 07.11.2009 (09:42)
    ~słoneczko
    oj, tak. tylko, że moja klasa obroniła nauczyciela przed taką "Paulinką". ale jak się wszyscy sprzysięgną, to nie da rady. jestem już dawno po szkole, ale z tym nauczycielem przyjaźnię się do dziś. tak więc można bez terroru, tylko z głową...
  • 07.11.2009 (09:46)
    ~Belferka
    a ja bedac nauczycielka jezyka polskiego, instruktorka w ZHP, na wakacjach zakochalam sie w 15-letnim moim uczniu. Dla niego rozwiodlam sie z mezem z ktorym bylam 2-lata po slubie.To ja bylam jego pierwsza i wszystkiego go nauczylam. Od 5-lat jestesmy malzenstwem.Roznica wieku 15 lat, mimo to kochamy sie, pomoglam skonczyc mu studia i jestesmy szczesliwi...
  • 07.11.2009 (09:47)
    ~biseksualna
    średnio Tylko ze dwie osoby z klasy A reszta, ja wam moge powiedzieć (sama tak robie)-maluje paznokcie, i robi makijaż, słucha muzyki i odtwarza filmiki, gada pzez gg i ma załączony internet na komórce, ludzi juz nie obchodza jedynki czy uwagi, po co nam to? jak i tak za kilka lat kazdy opusci tą pieprzoną Polske i pieprzone długi i kryzysy, które nam pozostawi Państwa pokolenie...
  • 07.11.2009 (10:01)
    ~kitek
    I taki z ciebie wykształciuch. Wystarczy, że autorzyna wymyślił "artykuł". Ty juz nie musisz. Kastracji się poddał, tak? Obciął sobie jądra? Peź uzupełnić wykształcenie!
  • 07.11.2009 (10:07)
    ~vuulperuus
    nie chce mi się obalać tego bzdetu-to fikcja nadproduktywnego grafomana.
  • 07.11.2009 (10:11)
    ~staryDzieciak
    ... a nauczyciele, moi rówieśnicy? Totalne dno! To uogólnienie ale uzasadnione.
  • 07.11.2009 (10:18)
    ~Arczi
    jak ty nic o zyciu nie wiesz.
  • 07.11.2009 (10:24)
    ~ciem
    ... chowanie". A kto powinien "chować" dzieci? Ufoludki? Krasnoludki? Tak, oni, bo dorosłym co do tego?
  • 07.11.2009 (10:29)
    ~Uczennica z 27
    A nie przypadkiem nauczycielką historii?
    Jeżeli tak to nie wspominam Cię milo.
    Obniżałaś mi stopnie tylko dlatego,że nie chciałam należeć do ZHP.
  • 07.11.2009 (10:31)
    ~Marek NN
    Nigdy nie powinnas trafić do tego zawodu!!!!!!!!!!!!!!!
  • przepisz kod z obrazka