× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

Reklama

Zmiany w piersiach: Co to może być?

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Latem częściej bierzemy prysznic i smarujemy ciało kremami. Jeśli w trakcie takich zabiegów wyczujemy „coś” w piersiach, szybko umówmy się na wizytę u ginekologa. Każdą, nawet najdrobniejszą, zmianę trzeba sprawdzić.

Zdjęcie

Guzek w piersi nie musi oznaczać nowotworu /Picsel /©123RF/PICSEL
Guzek w piersi nie musi oznaczać nowotworu
/Picsel /©123RF/PICSEL

Najpierw pojawia się niepokój i pokusa, żeby zostawić "to" w spokoju. Nie ulegajmy jej. Nie bagatelizujmy sprawy i zgłośmy się na\ konsultację. Jeśli zmiana okaże się niegroźną torbielką (tak bywa zazwyczaj), od razu przestaniemy się denerwować. A jeśli diagnoza będzie mniej optymistyczna, mamy szansę odpowiednio wcześnie rozpocząć leczenie.

Kiedy pójść do ginekologa

Najlepiej umówić się na wizytę pomiędzy 7. a 10. Dniem cyklu. Wówczas piersi łatwo poddają się badaniu dłońmi. Gdy powiemy lekarzowi, że wyczułyśmy guzek, na pewno będzie chciał sam sprawdzić, gdzie znajduje się zmiana i jak wygląda. Czy jest duża czy mała, miękka czy twarda, ruchoma czy nieruchoma. Ginekolog zbada nas dłońmi, fachowo nazywa się to badaniem palpacyjnym. A następnie zaleci wykonanie USG lub/i mammografii.

Reklama

Usg dla młodszej

Jeśli nie przekroczyłyśmy jeszcze czterdziestki, lekarz prawdopodobnie da nam skierowanie na badanie ultrasonograficzne. Jest ono przeznaczone dla kobiet, których piersi zbudowane są przede wszystkim z tkanki gruczołowej. Taka budowa typowa jest dla młodszych. Na badanie powinnyśmy się zgłosić między 5. a 10. Dniem cyklu. Wówczas jest najbardziej wiarygodne.

- Mammografia dla dojrzałej

Jeżeli skończyłyśmy 40 lat, ginekolog zapewne wyśle nas na mammografię. Po 40. tkankę gruczołową zastępuje tłuszczowa, która utrudnia odczyt obrazu w badaniach usg. Mammografię najlepiej wykonać około 10. dnia cyklu.

- Biopsja w razie wątpliwości

Gdy wyniki mammografii i usg nie będą dla ginekologa wystarczające, może wypisać skierowanie na biopsję. Jest to niegroźne badanie, w trakcie którego lekarz pobiera strzykawką fragmenty tkanki znajdującej się w guzku. Materiał zostaje potem dokładnie zbadany.

Torbiele nie są groźne

- Powstają pod wpływem hormonów

Po diagnostyce najczęściej okazuje się, że niepokojące zgrubienia w naszych piersiach to torbiele (inaczej zmiany mastopatyczne). Dochodzi do nich pod wpływem działania żeńskich hormonów. Najczęściej torbielki "rosną", gdy wchodzimy w okres menopauzy. Czyli wtedy, kiedy poziom hormonów zaczyna spadać.

- Bolą przed miesiączką

Torbiele są okrągłe, zwykle miękkie i przesuwają się pod wpływem dotyku. W zależności od fazy cyklu mogą zmniejszać się lub powiększać, często sprawiają ból, zwłaszcza przed okresem. Piersi stają się wówczas wrażliwe na dotyk, tkliwe.

- Trzeba je obserwować

Większość torbieli jest niegroźna. Jeśli lekarz stwierdzi, że mamy właśnie taką zmianę w piersi, zaleci jedynie uważną jej obserwację. Będzie trzeba przychodzić na wizyty kontrolne co pół roku oraz wykonywać usg i/lub mammografię.

- Rzadko wymagają zabiegu

Jeśli torbiele są gęsto usiane albo w trakcie biopsji ich tkanka była podbarwiona krwią, trzeba zachować ostrożność. W obu przypadkach istnieje kilkuprocentowe ryzyko, że zmiana zamieni się w raka. Aby do tego nie doszło, konieczne jest opróżnienie torbieli z wypełniającego ją płynu.

Bolą mnie piersi

Moja córeczka kończy już miesiąc,a mnie podawanie piersi ciągle sprawia ból. czy to normalne? czytaj więcej

Guzki należy usunąć

- Pojawiają się, gdy nasze piersi rosną

To co wzbudza nasz niepokój, może okazać się gruczolakowłókniakiem. Albo bardzo podobnym, choć znacznie rzadziej występującym, włókniakiem. Gruczolakowłókniaki powstają najczęściej u nastolatek, młodych kobiet i przyszłych mam. W tych okresach intensywnym zmianom ulega tkanka gruczołowa. Zdarza się, że zmienia swoją strukturę gwałtownie i nieregularnie, a wówczas mogą tworzyć się w niej stwardnienia.

- Są okrągłe i nie bolą

Gruczolakowłókniaki mają 1-3 cm średnicy i gładką powierzchnię. Gdy lekko je naciskamy, łatwo dają się przesunąć. Mogą się powiększać. Najczęściej lokują się w okolicy brodawki, w eeMusimy je wyciąć i zbadać Leczenie polega na chirurgicznym usunięciu zmiany. Chociaż gruczolakowłókniaki nie są złośliwe, trzeba dmuchać na zimne. Po wycięciu każda zmiana jest badana pod mikroskopem.

Badaj piersi systematycznie

W Polsce na raka piersi zapada rocznie około 10 tys. kobiet, a 6 tys. umiera, mimo że nowotwór wcześnie wykryty jest uleczalny. Dlatego należy badać się systematycznie. czytaj więcej

Nowotwór da się wyleczyć

- Bywa zapisany w genach

Niestety, czasem wykryty w piersi guzek, bywa podejrzewany o cechy nowotworowe. Wiadomo, że w powstawaniu takich zmian dużą rolę odgrywają uwarunkowania genetyczne. Dlatego jeśli nasza mama lub siostra cierpiała na raka piersi, warto zawczasu wybrać się do poradni genetycznej. Tam po badaniach DNA (kodu genetycznego) specjaliści ułożą dla nas kalendarz badań i wizyt profilaktycznych.

- Jest nieruchomy i twardy

Podejrzany guzek ma zazwyczaj nieregularny kształt, nie daje się też przesunąć palcami. Nawet naciśnięty nie boli. Dotykając go, mamy wrażenie, że to maleńki kamyczek.

- Leczenie odbywa się etapami

Jeśli obawy się potwierdzą i zmiana okaże się rakiem, zostaniemy poddane specjalistycznemu leczeniu. Na początku trzeba wyciąć guza wraz z węzłami pachowymi. Coraz częściej operacje wykonuje się w formie oszczędzającej, czyli bez usuwania całej piersi. A nawet, jeśli dochodzi do mastektomii, to dziś w ramach NFZ można poddać się operacji rekonstrukcji piersi. Czasem takie zabiegi przeprowadza się w trakcie jednej operacji - czyli najpierw mastektomia i od razu potem rekonstrukcja. Następnym krokiem jest naświetlanie miejsca po guzie (radioterapia). Stosuje się je u wszystkich chorych. A potem chemioterapia (u zdecydowanej większości pacjentek).

- Szanse na wyleczenie są bardzo duże

Dzięki dostępności do nowoczesnych dobieranych indywidualnie terapii, onkologom coraz częściej udaje się wyleczyć nas z nowotworu. Najwięcej zależy jednak od tego, jak szybko wykryjemy guzek.

- Sama możesz zadbać o swoje zdrowie


Najlepiej znamy własne ciało. Jeśli tylko będziemy regularnie badać piersi, nie przegapimy żadnej podejrzanej zmiany.

1Rozbieramy się od pasa w górę. Stajemy przed lustrem z opuszczonymi rękami i oglądamy piersi. Patrzymy, czy nie mają przebarwień i czy się nie marszczą.

2 Opieramy dłonie na biodrach. Jeszcze raz zwracamy uwagę na ewentualne zmiany w kształcie, zmarszczenia skóry, zaczerwienienia. Następnie unosimy ręce i splatamy je z tyłu głowy. W tej pozycji piersi są najlepiej wyeksponowane. Znów sprawdzamy czy wyglądają tak jak zwykle.

3 Prawą dłoń pozostawiamy z tyłu głowy, a lewą badamy prawą pierś. Lekko naciskamy

palcami i zataczamy kółka poszukując zgrubień. Ściskamy brodawkę, sprawdzając, czy nie sączy się z niej wydzielina. W ten sam sposób badamy lewą pierś.

4 Kładziemy się na plecach. Wsuwamy zwinięty ręcznik pod lewy bark, lewą rękę wkładamy pod głowę, a prawą badamy lewą pierś. Potem odwracamy się i tak

samo kontrolujemy pierś prawą.

5 Pozostajemy w pozycji leżącej i sprawdzamy, czy nie mamy powiększonych węzłów chłonnych pod pachami.

Anna Lipska, konsultacja dr n. med. Grzegorz Południewski, ginekolog-położnik

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby kobiece

Więcej na temat:biust | nowotwór | rak

Zobacz również

  • Oceń tekst

    Ocen: 17

Reklama

Skomentuj artykuł: Zmiany w piersiach: Co to może być?

Przejdź do forum »

Wasze komentarze (25)

Dodaj komentarz
ok

~ok -

zmiany w piersiach mogą oznaczac nowotwór jajnika , warto to sprawdzić ,zrób markera

Natalia

~Natalia -

Mam 25 lat. Tydzien temu na lewej persi wyczulam zgrubienie, nad sutkiem, jest dosyc duze. Przesuwa sie. Jakies dwa lub trzy dni temu zrobilo mi sie kolejne, ale na prawej piersi tak bardziej z boku, miedzy pacha a sutkiem i tez sie przesuwa. Kiedy dotykam bola mnie, dodam ze 26 lipca powinnam dostac okres a nie dostalam jeszcze. 26 robilam test ale wyszedl negatywny... boje sie isc do lekarza

Ada

~Ada -

Tez znalazlam u siebie guzek ide do onkologa boje sie

sylwia

~sylwia -

Polecam wybrać sie do lekarza specjalisty- ja moge polecić tego co którego sama chodze link Najlepiej własnie badac sie czesto i nie lekceważyć nawet najmniejszych objawów.

Ward

~Ward -

It's always a relief when someone with oboiuvs expertise answers. Thanks!

Kinga

~Kinga -

w lata temu w wieku 27 lat znalazlam taki guzek po badaniach USG i biopsji okazalo sie ze to wlasnie nic groznego ale ja to od razu usunelam nie chcialam brac zadnej szansy ze za pare lat cos groznego z tego wyniknie . Na szczescie mieszkam w USA i sluzba zdrowia jest tutaj super . Dziewczyny badajcie sie i nie bojcie sie isc do lekarza >

Kamy

~Kamy -

Każdy guzek to nowotór, tyle że nie każdy nowotwór jest złośliwy czyli rak. nauczcie sie tych podstaw, dziennikarze.

kubana

~kubana -

jakiego znowu ginekologa ?! Drogie panie mam 18 lat i tak sie sklada ze wlasnie przechodze taki problem, juz mam wyznaczony termin operacji. Po pierwsze nalezy zglosic sie do ONKOLOGA on bada narazie ogolnie palcami potem daje siekirwanie na biopsje na wyniki czeka sie okolo tygodnia i w zaleznosci od tego co to jest kieruje dalej w moim przypadku jest to wlokniak i nalezy go wyciac z tym ze niestety nasza kochana sluzba zdrowia zaproponowala mi zabiego dopiero na poczatku wrzesnia dlatego postanowilam zalatwic to po znajomosci jesli ktos nie ma to radze zglosic sie do prywatnej poradni zaplacicie 150 zl za wizyte a potem za zabieg itd nie placicie nic wiem co mowie mysle ze lepiej wydac 150 niz uzerac sie stajac za kazdym razem w kolejce do lekarza 3 godziny i czekac az laskawie cie wyznacza na zabieg pozdrawiam

reklama

~reklama -

Znowu nagonka na badania, które bardziej szkodzą niż pomagają. Poczytajcie najnowsze opinie fachowców z USA

Kazimierz

~Kazimierz -

Żoneczka moja też wybadała sobie 6 la temu. Dzisiaj jest już po rekonstrukcji piersi. DZIEWCZYNY KOCHANE: BADAĆ SIĘ! BADAĆ SIĘ! BADAĆ SIĘ! Wy naprawdę macie dla nas żyć!

Reklama