Reklama

  •  

    Słabe punkty wegetarianizmu

To zdrowa dieta, ale mięso trzeba zastępować mądrze innymi produktami.

Zdjęcie

 /© Panthermedia
/© Panthermedia
- Ostatnio jestem jakaś senna, zmęczona, gorzej mi się myśli. Pomyślałam sobie, że zanim wybiorę się do pani, zrobię badania krwi. I co się okazało? Mam anemię! Nie wiem, jak to możliwe, bo ostatnio zdrowo się odżywiam - powiedziała pani Ewa (28 l.).

- Co ma pani na myśli, mówiąc o zdrowym odżywianiu? - zapytałam zaciekawiona.

- Od ponad pół roku nie jem mięsa.

Reklama

- A co zamiast niego?

- Jem jak dawniej... Na śniadanie zwykle bułkę z dżemem, serek homogenizowany, piję kawę z cukrem. W pracy staram się zjeść jakiś owoc. Mój obiad składa się zazwyczaj z ryżu, makaronu lub frytek i dużej porcji surówki z oliwą z oliwek. Kolacja to 2-3 kanapki z masłem, jajkiem, fetą lub żółtym serem. Mięsa nawet nie próbuję.

- Nie jest ono konieczne w diecie. Jego nadmiar zwiększa ryzyko choroby wieńcowej, nadciśnienia, cukrzycy, kamicy żółciowej, reumatoidalnego zapalenia stawów, raka jelita grubego. Ale zawiera też bardzo cenne składniki, których nie ma w owocach i warzywach.

- To znaczy?

- Mięso to najbardziej dostępne źródło białka, bez którego mięśnie (także mięsień sercowy) wiotczeją i słabną.

- A w jakich jeszcze pokarmach jest białko?

- Oprócz mięsa w rybach, jajach, strączkowych - należy je jeść 2-3 razy w tygodniu. Jest też w kaszach, płatkach, ryżu, ziarnach (sezam, słonecznik, dynia, siemię), orzechach, razowych makaronach i pieczywie. Wegetarianin powinien jeść te produkty 2-3 razy dziennie, np. na śniadanie płatki, na obiad razowy makaron lub pełny ryż.

- Nie wiedziałam o tym.

- Często osoby rezygnujące z mięsa nie pamiętają też, że to najbogatsze źródło żelaza. Zapobiega ono niedokrwistości, odpowiada za właściwą pracę układu nerwowego, zapewnia dobry nastrój, pomaga w uczeniu się, wpływa na stan kości. Poza tym w czerwonym mięsie jest witamina B12, niezbędna do tworzenia krwinek czerwonych. Ale wystarczy pić mleko lub jeść nabiał i jajka, aby zaspokoić zapotrzebowanie organizmu na ten składnik - tłumaczyłam. Dodałam, że dieta bezmięsna może wywołać i inne kłopoty. Konsekwencją niedoboru pewnych aminokwasów i cynku jest mniejsza odporność organizmu. Niedobór cynku objawia się też wypadaniem włosów i wypryskami. Najwięcej tego pierwiastka dostarczają owoce morza. Jest on też w rybach morskich, otrębach pszennych, czosnku, cebuli, żółtych serach, drożdżach, mleku, żółtkach jaj, orzechach, ziarnach słonecznika.

- Jeśli zmienię dietę według tych wskazówek, to anemia zniknie? - zapytała pacjentka.

- Jeśli ma związek z dietą, to tak. Przepiszę też pani wit. B12 i preparat żelaza. Czekam na panią za dwa tygodnie z wynikami badań krwi.

Dr n. med. Jolanta Kunikowska, spec. chorób wewn.

Artykuł pochodzi z kategorii: Diety

Chwila dla Ciebie
Więcej na temat:zdrowa | dieta | mięso | wegetarianizm

Zobacz również

  • Wasze komentarze

  • Oceń tekst

    Ocen: 42

Reklama

Wasze komentarze (27)

  • 08.10.2011 (13:10)
    ~monikanowik
    mam pytanie do wegetarian: bierzecie jakieś suplementy żelaza by uniknąć anemii??
  • 15.09.2011 (01:35)
    ~sceptyczka
    Podobno Hitler był wegetarianinem.s
  • ~Link sponsorowany
  • 14.09.2011 (23:59)
    ~A.
    ależ głupiutki płyciutki artykulik. Mniemam, ze ja, 36-letnia kobieta, po 24 latach wegetarianizmu powinnam... hmmm nie żyć??? Co jest ze mną nie tak, że NAWET ANEMII NIE MAM!? Za to dwoje zdrowych (od razu uprzedzam komentarze: mięsożernych)dzieci. I gęstość kości ok, i włosy mi nie wypadają, kurczenie się mózgu też raczej zauważyłabym, bo nie dałabym rady wykonywać mojej pracy, a jest bardzo odpowiedzialna i wymagająca ciągłego umysłowego wysiłku...
  • 24.08.2011 (19:41)
    ~Omnipresence
    Haha, rozśmieszyłeś mnie. Nikt nikomu nie narzuca co jeść, skoro jesz mięso to co ty tutaj robisz? Uzupełniasz jakieś braki? W każdej diecie trzeba odpowiednio komponować posiłki by dostarczały potrzebnych witamin, minerałów, aminokwasów i czegokolwiek jeszcze. Bzdurą jest oczywiście, że wegetarianizm jest dla ludzi którzy nie wykonują wysiłku fizycznego - mój kumpel waży 100kg, chodzi na siłkę i od 12 lat nie je mięsa. Nie jem mięsa i pracuję fizycznie, Lance Armstrong - wegetarianin zawodowy kolarz. To, że przodują kobiety to oczywiście emocjonalna bzdura płynąca z twojego nadwrażliwego wnętrza.
  • 19.08.2011 (18:09)
    ~haha
    Już dochodzi ideologia i czepiactwo polityczne i to mówi samo za siebie - wegetarianizm to odchył psychiczny jak każdy radykalizm.