Przeciągnij i upuść logo "INT" z ramki obok na ikonę strony domowej (domek)
na pasku Twojej przeglądarki.
Potwierdź wybór klikając "Tak".
Możesz to również ustawić w opcjach przeglądarki według instrukcji »
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze
Dieta antyrakowa (15)
Wróć do artykułuCud będzie jak schudniecie.
papierosow,nie pila alkoholu,zdrowo jadla (WARZYWA)no i zachorowala na raka pluc.
Dla mnie to byla jasna sprawa,bo nasz Ojciec zmarl przed 2o laty na raka pluc,a mama
miala tez wczesnie wykrytego raka,byla operowana w Polsce(rak piersi)czyli my dzieci
naszych rodzicow jestesmy genetycznie predyspozycjowani do zachorowania na raka.
Tragiczna byla to sprawa,bo moja mama i moja starsza siostra zachorowaly na raka
w odstepie kilku miesiecy.One mieszkaly wowczas w Polsce(Katowice),tam tez byly
obydwie operowane.U mamy przeprowadzono potem chemioterapie,strasznie to przeszla.Jak
moja siostra to wszystko widziala,to nie zgodzila sie na leczenie chemioterapojtyczne.
Poniewz ja mieszkam i pracuje w Niemczech,sprowadzilam je obydwie do mnie do Düsseldorfu.Tutaj praktykuje polski lekarz medycyny komplementarnej-biologicznej,ten
terapojta ma bardzo duze powodzenie,ma pacjentow z calej Europy ,a nawet z Ameryki.
Czytajcie jego Webseite;www.schmerzenzentrum.de.Tam jest duzo informacji dotyczacych
leczenia metodami alternatywnej medycyny.Leczenie bylo przeprowadzone z pozytywnym
wynikiem,poniewz od tego czasu nie maja obydwie zadnych dalszych przerzutow komorek
rakowych do organizmu.Od tego czasu mija prawie 5 lat,no i wszystko jest w porzadku.
Chce nadmienic,ze ja przeprowadzam co roku badania profilaktyczne;cytologia,USG oraz
mamografia.Radze kazdej kobiecie,nie zaniedbywania badania profilaktycznego,szczegolnie
o ile Rodzice,lub bliska Rodzina zapisala choroby raka.