Reklama

  •  

    10 przykazań dla zdrowego serca

Chciałabyś, aby twoje serce biło miarowo i długo? Przestrzegaj kilku ważnych zasad, które zalecają kardiolodzy, a na pewno cię nie zawiedzie.

Zdjęcie

 Chciałabyś, aby twoje serce biło miarowo i długo?   /© Panthermedia
 Chciałabyś, aby twoje serce biło miarowo i długo?  
/© Panthermedia

Ruszaj się


Najbardziej pożądana jest regularna aktywność fizyczna. Do serca dociera wówczas więcej krwi bogatej w tlen, co wzmacnia mięsień sercowy.

Wysiłek fizyczny: Prof. Wojciech Drygas z Instytutu Kardiologii w Warszawie uważa, że nawet 15 min. regularnego wysiłku fizycznego przyniesie korzyść sercu. Najlepiej stosować zasadę - aktywność fizyczna 3 razy w tygodniu, 30-60 min., przy tętnie ok. 130 uderzeń na min.

Reklama

Prawidłowe tętno: Uciśnij opuszkami palca wskazującego i środkowego wewnętrzną stronę nadgarstka, na kości będącej przedłużeniem kciuka. Licz uderzenia przez 15 sekund, pomnóż ich liczbę przez 4. Gdy ćwiczysz, puls nie powinien przekraczać 50-70 proc. maksym. wartości. Aby ją obliczyć, odejmij od 220 (maksymalna wartość) swój wiek - czyli odejmij od 220 liczbę 35. Od otrzymanej liczby 185 oblicz 70 proc. Pożądane tętno wynosi zatem ok. 130.

Kontroluj ciśnienie krwi

Nadciśnienie tętnicze krwi to choroba przewlekła, którą można skutecznie leczyć. Ważne jest jednak, aby ją odpowiednio wcześnie wykryć, zanim zdąży zniszczyć układ krążenia. Podczas wizyty kontrolnej poproś lekarza lub pielęgniarkę o zmierzenie ciśnienia. Jeśli masz ciśnieniomierz, możesz też sama je sprawdzić w domu. Aby pomiar był wiarygodny, kardiolog, dr n. med. Piotr Abramczyk zaleca wykonywać pomiary przez kolejne 3 dni o stałych porach, dwa razy rano i wieczorem. Jeśli wartości są powyżej 140/90 mm Hg, to trzeba je obniżyć. Nie od razu konieczne są leki. Często wystarcza sama zmiana diety czy zrzucenie nadwagi. Prawidłowe ciśnienie krwi wynosi 120/80 mm Hg.

Obniżaj cholesterol

Na stężenie cholesterolu we krwi ma wpływ przede wszystkim dieta. Jeśli jest bogata w wysoko przetworzoną żywność, duże ilości czerwonego mięsa i słodyczy, prowadzi do otyłości oraz hipercholestorolemii, czyli nadmiernie wysokiego stężenia cholesterolu we krwi. Jego prawidłowa wartość nie powinna przekraczać 200 mg/dl. W tym poziom frakcji złego cholesterolu (LDL) nie może być wyższy niż 130 mg/dl, a dobrego (HDL) nie niższy niż 35 mg/dl.

Dieta śródziemnomorska: To dieta korzystna dla serca. Jej podstawą są: warzywa i owoce, ryby, owoce morza i oliwa używana do przyprawiania sałat lub maczania chleba. Smarowanie pieczywa w krajach śródziemnomorskich masłem jest rzadkością, a czerwone mięso traktowane jest raczej jako dodatek do posiłku, a nie jako danie główne.

Rzuć palenie

W dymie nikotynowym znajdują się ogromne ilości substancji, które źle wpływają na cały układ krążenia. Według Polskich kardiologów wypalenie jednej paczki papierosów dziennie czterokrotnie zwiększa ryzyko zawału serca u czterdziestolatka w porównaniu z niepalącym rówieśnikiem. Dlatego warto rzucić palenie.

Nikotynowa Terapia Zastępcza: Do dyspozycji masz np. antynikotynowe plastry czy gumę do żucia, o owocowym smaku, E-papieros. Możesz w fazie odzwyczajania się od nikotyny palić e-papierosa, ok. 180 zł. Zamiast dymu wydziela tylko bezwonną parę. Gdy jednak nie udaje ci się uporać z nałogiem, możesz poprosić o pomoc specjalistę z poradni antynikotynowej.

Wybieraj tłuszcze roślinne

Nie możesz zrezygnować zupełnie z jedzenia tłuszczu, bo jest on niezbędny w twojej diecie. Bez niego organizm nie mógłby przyswoić ważnych dla zdrowia witamin, np. A i E. Możesz za to ograniczyć do minimum tłuszcze zwierzęce: smalec, śmietanę, tłuste sery, mięsa, wędliny. Prof. dr hab. Wojciech Drygas zaleca, aby zadbać o dostarczenie organizmowi nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 i omega- 6. Źródłem tych pierwszych są głównie tłuste ryby morskie (np. śledź, makrela, łosoś, tuńczyk).

Pomagają w obniżaniu stężenia złego cholesterolu, dlatego warto je jadać przynajmniej 3 razy w tygodniu. Jeśli nie lubisz ryb, staraj się jadać siemię lniane, które także jest bogate w kwasy omega- 3. Możesz dodawać ziarna do płatków owsianych czy musli lub zmielonym posypać sałatkę czy twarożek. Ważne dla zdrowia są też kwasy omega-6. Znajdziesz je w: jajach, olejach ale także ziarnach zbóż.

Olej rzepakowy: Dodawaj go do sałatek, past, surówek. Wspomaga serce, bo dzięki sporej zawartości kwasu alfalinolenowego sprzyja zanikaniu blaszek miażdżycowych. Zawiera też kwasy omega-3 oraz omega-6 w najlepszych proporcjach. Nadaje się również do smażenia, ponieważ szybko osiąga wysoką temperaturę i nie zmienia pod jej wpływem swoich dobroczynnych właściwości.

Olej lniany: Jest cennym źródłem wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, pod warunkiem jednak, że będziesz go używała wyłącznie na zimno, np. do past, twarogu. Ma jednak specyficzny smak, więc nie każdemu będzie smakował.

Jedz więcej owoców i warzyw

Owoce i warzywa to nie tylko źródło witamin i minerałów, czyli składników wzmacniających serce ale również potrzebnego w diecie błonnika. Jest cenny dla układu krążenia, ponieważ zmniejsza wchłanianie cholesterolu i trójglicerydów do krwi, a także ułatwia utrzymanie prawidłowego poziomu cukru. Dzienna porcja błonnika to 20 g-40 g i nie należy jej przekraczać. Niektóre warzywa i owoce są szczególnie cenne dla zdrowia serca. Ziemniaki (jeśli nie pływają w tłuszczu) nie są wcale kaloryczne, a stanowią dobre źródło potasu, pierwiastka, który reguluje rytm serca.

Z kolei zielone warzywa zawierają tzw. foliany cenne w zapobieganiu miażdżycy. W twojej diecie nie powinno też brakować witaminy C. To silny przeciwutleniacz, który chroni komórki serca przed wolnymi rodnikami. Dlatego jedz cytrusy, paprykę, natkę pietruszki, pij herbatę z owoców dzikiej róży.

Mniej sól

Zalecana dawka soli to jedna płaska łyżeczka dziennie, czyli 5 g. Nie znaczy to jednak, że tyle soli możesz wykorzystać dosypując ją z solniczki do potraw. Sód znajduje się przecież także w gotowych produktach, które jadasz, np. pieczywie, wędlinie, serach żółtych, zupach w proszku i tzw. gotowych daniach. Zdaniem kardiologa dr. n med. Joanny Syskiej-Sumińskiej, ograniczenie soli w codziennej diecie może zwłaszcza u osób tzw. sodowrażliwych spowodować obniżenie ciśnienia krwi nawet o 5 mm Hg. Jeśli chcesz chronić swoje serce, wprowadź do jadłospisu zioła i ogranicz sól.

Sodooporni tak kardiolodzy określają osoby, u których dieta niskosodowa nie wywołuje zmian ciśnienia tętniczego. Jednak nie oznacza to, że jej nadmiar jest dla nich zdrowy.

Artykuł pochodzi z kategorii: Zdrowie

Świat kobiety
Więcej na temat:serce | choroby | zdrowie | choroby serca

Zobacz również

  • Rybny pedicure może grozić infekcją bakteryjną

    Popularne ostatnio zabiegi pedicure’u wykonywane przy udziale egzotycznych ryb Garra rufa mogą wywołać poważne w skutkach infekcje bakteryjne. więcej

  • Wasze komentarze

  • Oceń tekst

    Ocen: 28

Reklama

Wasze komentarze (6)

  • 28.12.2011 (22:33)
    ~ioo
    Mam 58 lat. Co dziennie 2-2,5 godz seksu.
  • 28.12.2011 (22:13)
    ~li
    ~terri007Z tym BMI to moga sie schowac. Nie uwierze, ze kobieta po 50tce ma wazyc tyle co 18to letnia dziewczyna - przeciez to absurd.
    Tak samo jak dorosly facet ok 40tki nie moze wazyc tyle co mlodzieniec po 18tce.
    Te BMI calkowicie nie biora pod uwage lat czlowieka - i wtedy wszyscy okazujemy sie 'grubymi bykami' a w rzeczywistosci to jestesmy ok.
    Ja mam 50 lat,niedlugo 51 i waze 52 kg.Rzucilam palenie przed 12oma laty,uprawiam fitness 3 razy w tygodniu,nie jem tluszczow zwierzecych i slodyczy a takze zaduzo weglowodanow.Mam cisnienie srenio110/75 i cholesterol ten dobry trzy krotnie wyzszy a ten zly, dwukrotnie nizszy.Poza tym nie wspomniano w artykule o gorzkiej czekoladzie 85% lub orzechach ,ktore naturalnie oprocz owocow jem.Owoce sa moim jedynym zrodlem cukru,bo innego nie spozywam.Czuje sie swietnie.Wygladam na swoj wiek,ale jakos inaczej,bo mam sportowa sylwetke i moge wszystko nosic.Mam duzo energii w sobie i jestem gotowa na przyjecie starosci i wcale sie jej nie boje,bo prowadze zdrowe i aktywne zycie.Polecam.
  • ~Link sponsorowany
  • 28.12.2011 (18:14)
    ~minimka
    I jeszcze powinno się tu pojawić regularne picie zielonej herbaty :) W końcu Azjaci żyją dłużej niż my, a herbaty pijają naprawdę dużo. :)
    Np. taki jeden kubek zielonej herbaty z prażonym ryżem (kupuję Irvinga w torebkach, ale może ktoś jeszcze ma taką herbatę) wpływa korzystnie także na układ pokarmowy. A herbatę pijemy przecież na co dzień.
  • 28.12.2011 (10:07)
    ~marii
    ~sindbadAle głupstwa z tym indeksem BMI! To ja, facet, żeby mieć prawidłowy indeks przy swoim wzroście 180 cm musiałbym ważyć 60 kg. Przeciez wiatr by mnie zdmuchął. Ten wzór to chyba dla obywateli Korei Północnej. Przy Twoim wzroście prawidłowe BMI to ok 80 kg. Nie wiem skąd te obliczenia :)
  • 28.12.2011 (09:55)
    ~terri007
    Z tym BMI to moga sie schowac. Nie uwierze, ze kobieta po 50tce ma wazyc tyle co 18to letnia dziewczyna - przeciez to absurd.
    Tak samo jak dorosly facet ok 40tki nie moze wazyc tyle co mlodzieniec po 18tce.
    Te BMI calkowicie nie biora pod uwage lat czlowieka - i wtedy wszyscy okazujemy sie 'grubymi bykami' a w rzeczywistosci to jestesmy ok.