7 powodów by więcej się ruszać

Wiemy, że spacer czy proste ćwiczenia pomagają schudnąć i zachować sprawność. Ale to nie wszystko! Niektóre korzyści są naprawdę zaskakujące...

Rzadsze choroby

Ruch na świeżym powietrzu wzmacnia i oczyszcza organizm. Maszerując, o wiele częściej wdychamy i wydychamy powietrze. Do tkanek dociera zatem więcej tlenu i są one lepiej oczyszczane z różnych substancji toksycznych. Co więcej - hartujemy organizm, bo przyzwyczajamy go do zmian pogody. Poprawia się funkcjonowanie komórek odpornościowych - są bardziej aktywne i łatwiej wykrywają chorobotwórcze wirusy oraz bakterie.

Reklama

Ważne: Podczas ruchu pamiętaj o oddychaniu: równym i głębokim. Zwiększysz wydolność układu oddechowego i unikniesz zadyszki, np. wspinając się po schodach.

Mocne kości i sprawne stawy

Zarówno kości, jak i stawy mogą zanikać (podobnie jak mięśnie). Trzeba je regularnie obciążać za pomocą wysiłku fizycznego. Gdy ćwiczymy, zwiększa się wytwarzanie nowej, zdrowej tkanki kostnej, dzięki czemu zmniejszamy ryzyko rozwoju osteoporozy. Łatwiej także o procesy regeneracji, np. gdy jesteśmy w okresie rekonwalescencji po kontuzji, zwichnięciu lub złamaniu. Ruch poprawia naszą koordynację, równowagę i siłę mięśniową, co zmniejsza ryzyko upadków i urazów.

Ważne: Najlepiej ćwiczyć na świeżym powietrzu, gdy świeci słońce. Dodatkowo wspomożemy wytwarzanie się witaminy D w naszej skórze, która steruje gospodarką wapniową organizmu i chroni kości.

Uregulowanie poziomu cukru

Regularna aktywność pomoże nam wyrównać poziom glukozy we krwi. Pracujące mięśnie potrzebują paliwa, którym jest dla nich właśnie glukoza. Dzięki np. spacerom zostaje ona usunięta z krwioobiegu. Pamiętaj jednak, by spacer rozpoczynać pół godziny po zakończonym posiłku. Organizm lepiej wykorzystuje insulinę i trzustka nie musi wytwarzać dodatkowej ilości hormonu. 10 tysięcy kroków, czyli ok. 5 km - taki dystans warto pokonać każdego dnia pieszo. Wydaje się nierealne? Spokojnie, liczą się też kilometry przebyte w drodze do sklepu i na przystanek.

Ważne: Jeśli chorujesz na cukrzycę, najlepiej idź na przechadzkę 2 godziny po lekkim posiłku. Zawsze miej przy sobie łatwo przyswajalne węglowodany (cukier w kostkach) oraz wodę.

Zdrowy, głęboki sen

Brak snu przyspiesza starzenie się komórek. Lekarstwem na problemy z zasypianiem, powstałe np. w wyniku stresu, jest regularny wysiłek. Dr Max Hirshowitz, amerykański badacz snu, przekonuje, że już 10-minutowy codzienny spacer może nam ułatwić zasypianie. Zmęczenie fizyczne sprawia bowiem, że nasz sen staje się głębszy, a my lepiej wypoczywamy. Pod wpływem ruchu wydzielają się hormony szczęścia i łatwiej radzimy sobie ze stresem.

Ważne: Ruch pomaga zasnąć, ale tylko wtedy, gdy jest wykonywany systematycznie, a nie tuż przed snem. Przed pójściem spać zrezygnuj więc z forsownych ćwiczeń.

Obniżenie ryzyka raka

Siedzący tryb życia z wiekiem podwyższa ryzyko raka piersi i jelita. Powoduje bowiem zaburzenia pracy hormonów i zwiększa wpływ związków rakotwórczych na narządy. Aktywność działa za to odwrotnie: reguluje wiele procesów zachodzących w miarę upływu lat w organizmie, zmniejszając ryzyko chorób. Co ciekawe, badanie opublikowane w piśmie "The Lancet" wykazało, że siedzący tryb życia jest tak groźny, jak... palenie papierosów. W równym stopniu przyczynia się np. do chorób serca.

Ważne: Powinniśmy maszerować w takim tempie, by tętno utrzymywało się na poziomie 130 uderzeń na minutę.

Lepsza pamięć

Każdy rodzaj ruchu przeciwdziała "starzeniu się" mózgu. Badania prof. Jonasa Frisena z Instytutu Karolinska w Sztokholmie wykazały, że w mózgach aktywnych fizycznie myszy powstały nowe komórki nerwowe. Z pomocą tomografu komputerowego zbadano też grupę osób z pierwszymi objawami demencji. Okazało się, że po trzech miesiącach ćwiczeń w ich mózgach, w obszarze odpowiedzialnym m.in. za pamięć i uczenie się, powstały nowe neurony.

Ważne: Aerobik i jazda na rowerze chronią przed pogarszaniem się pamięci. Gra w siatkówkę poprawia spostrzegawczość i orientację w terenie. Z kolei ćwiczenia oddechowe czynią nas mniej podatnymi na lęk i depresję.

Zmniejszenie aktywności genu otyłości

Uprawianie sportu pozwala nie tylko spalić zbędne kalorie, ale wręcz usypia geny sprzyjające nadwadze. Tę teorię potwierdziło badanie przeprowadzone w Szwecji na grupie mężczyzn między 30. a 50. rokiem życia. Przez pół roku ćwiczyli oni przynajmniej dwa razy w tygodniu. Okazało się, że u badanych ruch ograniczył aktywność genów zwiększających ryzyko m.in. otyłości i cukrzycy typu 2. Naukowcy podkreślają też, że codzienny godzinny spacer zmniejsza o 50 proc. genetyczną skłonność do nadwagi.

Ważne: 200-300 kcal - tyle spalisz, spacerując 60 minut w tempie 5 km/godz. Jeśli zwiększysz prędkość do 6,5 km/godz., możesz pozbyć się nawet 500 kcal.





Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje