Ból z głowy

Nie czekajmy, aż sam minie. Reagujmy, gdy tylko się zaczyna. Nim sięgniemy po tabletkę, spróbujmy go pokonać, stosując naturalne sposoby.

Najczęściej przyczyną bólu głowy są: przeziębienie, przepracowanie lub stres. Ale może też być to głód lub... przejedzenie albo zatrucie. Od dobrego rozpoznania przyczyny kłopotów zależy, czy uda się nam wygrać z bólem. Często wystarczy spacer (gdy np. długo pracujemy przy komputerze), ćwiczenie relaksujące (by odreagować stres) lub pożywna przekąska (kiedy nie jadłyśmy od kilku godzin). Obawiasz się, że te sposoby mogą zawieść? Są jeszcze sprawdzone domowe metody.

Moc aromatu

Reklama

Ból głowy pomogą uśmierzyć olejki eteryczne, m.in. rozmarynowy, lawendowy, melisowy oraz eukaliptusowy. W pracy można skropić 3-4 kroplami olejku chusteczkę i wąchać ją co jakiś czas. W domu polecamy kominek aromaterapeutyczny lub... zimny kompres. Olejek (5 kropli) dodajemy do szklanki ciepłej wody. Gdy woda wystygnie, moczymy ręcznik. Wyżymamy go, kładziemy na czoło na 30 minut. Warto w tym czasie próbować się zdrzemnąć.

Niezwykła siła masażu

Gdy przyczyną bólu jest stres, napięte są mięśnie twarzy i karku. Rozmasujmy je, a ból minie. W pracy same możemy zrobić nierzucający się w oczy zabieg. Policzki i skronie Kładziemy dłonie po bokach twarzy: kciuk na policzku, reszta palców na skroni. Masujemy 5 minut.

Skóra głowy. Trzeba rozpuścić włosy i zdjąć ozdoby. Kładziemy dłonie płasko na głowie i masujemy 3 minuty tak, by poruszać skórą. Na zakończenie uciskamy wierzchołek głowy nagarstkami.

W domu poprośmy kogoś o zrobienie prostego masażu. Osoba masująca staje za nami.

Czoło. Nasz pomocnik kładzie obie dłonie na naszej głowie tak, by kciuki były na środku czoła, a palce obejmowały głowę po bokach. Zataczając kółeczka, przesuwa kciuki ku skroniom. Powtarza 30 razy, układając kciuki raz wyżej, raz niżej.

Kark. Masażysta układa jedną dłoń na naszym karku tuż pod włosami, drugą przytrzymuje czoło.

Delikatnie ściska kark i szybko zwalnia ucisk. Powtarza 30 razy.

Magia akupresury, czyli zdrowy uścisk

Naciskając określone miejsca, pobudzamy wydzielanie endorfin, usuwamy napięcie mięśni. Metoda wygodna, bo dyskretna.

Skronie. Uciskamy je przez minutę i przerywamy na 15-20 sekund. Powtarzamy, aż ból zacznie maleć, ale nie dłużej niż 15 minut.

Głowa. Uciskamy kciukiem przez 2 minuty najbardziej bolący punkt na głowie.

W domu warto wykonać akupresurę stóp.

Palce. Uciskamy po kolei palce obu stóp, zaczynając od najmniejszych palców. Masaż każdego palca powinien trwać minutę. Potem energicznie masujemy punkt między dużym a drugim palcem.

Stopy. Chwytamy stopę w obie dłonie i uciskając, masujemy miękkie wzgórki (mięśnie). Każdą stopę masujemy tak 3 minuty.

Maja Nowicka

Dowiedz się więcej na temat: stres

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje