Co jeść, żeby nie zachorować na raka?

Codziennie na raka umiera średnio 274 Polaków. Czy odpowiednie odżywianie może uchronić przed "plagą XXI wieku"? Picie zielonej herbaty wpływa na zahamowanie rozwoju komórek nowotworowych, a jedzenie kapusty zmniejsza ryzyko zachorowania na raka piersi. Dowiedz się, co włączyć do swojego menu, a czego unikać.

Nie można jednoznacznie postawić tezy, że człowiek, który zdrowo się odżywia, uniknie raka. - Wpływ mają nie tylko czynniki żywieniowe i aktywny tryb życia, ale także aspekt socjoekonomiczny, środowiskowy czy genetyczny. W wielu przypadkach jednak prawidłowa dieta może zmniejszyć ryzyko zachorowania, a także pomóc w walce z już zdiagnozowaną chorobą - tłumaczy onkolog dr Łukasz Grzęda, ekspert kampanii Rakoobrona, mającej na celu edukację z zakresu profilaktyki onkologicznej.

Reklama

Superjedzenie

Jedzenie, które zawiera w swoim składzie wyjątkowo cenne dla organizmu składniki, zyskało miano superfoods. - To stosunkowo nowe określenie znanych od wielu lat nieprzetworzonych produktów naturalnych, mających pozytywny wpływ na nasz organizm - wyjaśnia dr Łukasz Grzęda. Ich regularne spożycie, w połączeniu z aktywnym wysiłkiem fizycznym, zmniejsza ryzyko wystąpienia nie tylko chorób nowotworowych, ale także cukrzycy, chorób sercowo-naczyniowych i ich powikłań. 

Aktualnie na całym świecie przeprowadzane są badania nad produktami ogólnodostępnymi, które zawierają w swoim składzie substancje mające działanie niszczące lub hamujące namnażanie komórek nowotworowych. "Worek superfoods" to nie tylko produkty egzotyczne, takie jak jagody Goji i grzyby shitake, ale także cytryna, pietruszka, oregano czy czosnek.

- W każdej kuchni można znaleźć całą armię produktów aktywujących nasz układ odpornościowy w walce z chorobą, choćby oregano bogate we flawonoidy, pietruszkę z apigeniną, kapsaicynę w czosnku i papryce chili oraz bardzo popularną ostatnio kurkumę i szafran - wylicza dr Łukasz Grzęda.

Co warto jeść? Uderz w raka kapustą!

Kurkumina, składnik kurkumy, to najprawdopodobniej najsilniejszy naturalny przeciwnowotworowy składnik odżywczy, jaki istnieje. Wyszukuje i unieszkodliwia złośliwe komórki, a równocześnie nie wywołuje efektów ubocznych, nie uszkadza DNA i nie zabija zdrowych komórek.

Sulforafan, który występuje w kapuście, hamuje działanie enzymów HDAC, wpływających na nasze DNA i odpowiadających za uaktywnianie w naszym organizmie genów odpowiedzialnych za nieprawidłowy wzrost komórek. Dodatkowo, dzięki indolom, pomaga w profilaktyce raka o podłożu hormonalnym: jajników, piersi, prostaty i jąder.

Galusan epikatechiny, znajdujący się w zielonej herbacie, hamuje rozwój komórek nowotworowych i powstawanie nowych naczyń krwionośnych, dzięki którym nowotwory się odżywiają i rosną. Dodatkowo zmniejsza negatywny wpływ kancerogenów - substancji odpowiedzialnych za powstawanie zmian rakowych. Najlepiej pić 2-3 filiżanki zielonej herbaty dziennie.

Glutationul, który można znaleźć w awokado, jest cennym źródłem silnych przeciwutleniaczy, odgrywających ważną rolę w profilaktyce antynowotworowej oraz spowalniających proces starzenia. Awokado, dzięki polifenolom i flawonoidom, posiada właściwości przeciwzapalne, za pomocą kwasu oleinowego obniża poziom złego cholesterolu, zapobiega skokom poziomu cukru we krwi, a dzięki kwasowi foliowemu zmniejsza ryzyko udaru.

Spirulina - niebieskozielona alga, oczyszcza z toksyn wątrobę i nerki, hamuje rozrost grzybów, drożdży i bakterii, a także obniża poziom złego cholesterolu i trójglicerydów. Dzięki niebieskiemu pigmentowi hamuje rozwój kolonii raka, zmniejsza skutki radioterapii i chemioterapii.

 

Tego jedzenia unikaj

Lista produktów negatywnie wpływających na nasze zdrowie jest coraz dłuższa. - Najwięcej mówi się o glutaminianie i benzoesanie sodu, będących integralną składową większości dostępnego gotowego pożywienia - zauważa dr Łukasz Grzęda. - Wszystkie produkty, których składnikami są jedynie sztuczne barwniki, zagęszczacze, nie dostarczają organizmowi niezbędnych ilości składników odżywczych, nie wspominając o cennych minerałach i witaminach potrzebnych do prawidłowego codziennego funkcjonowania - dodaje.

Aby skuteczniej walczyć z zagrożeniem, zdrową dietę warto wzmocnić dodatkowymi czynnościami. - Wiedza na temat profilaktyki onkologicznej jest bardzo ważna. W szkole praktycznie się o tym nie mówi, a w mediach zdecydowanie za mało - zauważa Martyna Niewójt z Fundacji Rosa, szefowa projektu Rakoobrona. - Regularna aktywność fizyczna, ograniczenie stresu, środowisko naturalne, stan emocjonalny - te wszystkie czynniki wpływają na stopień ryzyka zachorowania na raka - podsumowuje.

 

Projekt Rakoobrona jest skierowany do młodzieży w wieku 14-19 lat i przewiduje zajęcia edukacyjne w szkołach - w wymiarze 1 godziny lekcyjnej - dla uczniów klas II i III szkół gimnazjalnych oraz I-III szkół ponadgimnazjalnych. Dla placówek, które wyrażą zainteresowanie projektem, Fundacja Rosa przygotowała profesjonalne materiały edukacyjne, opracowane w atrakcyjnej dla młodych ludzi formie. Materiały są przekazywane bezpłatnie. Do programu mogą się zgłaszać szkoły z całej Polski.

Więcej o kampanii Rakoobrona: http://www.rakoobrona.pl/


materiały prasowe

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje