Domowe leki z... iglaków

Z młodych szyszek, pachnących zielonych igiełek oraz żywicy przygotujemy skuteczne naturalne kuracje.

Sosnowe

Reklama

Nalewka z zielonych szyszek

W medycynie ludowej poleca się ją m.in. przy bólach serca i nadciśnieniu. Przepis: 15-20 młodych, miękkich sosnowych szyszek oczyszczamy pod bieżącą wodą i kroimy w grube plasterki. Odmierzamy szklankę cukru. Układamy w słoju warstwami szyszkowe plastry i cukier. Naczynie stawiamy na słonecznym parapecie, codziennie wstrząsamy. Po dwóch tygodniach powstały syrop wraz z szyszkami zlewamy do większego słoja i zalewamy szklanką wódki. Po ok. tygodniu przecedzamy do butelki i odstawiamy na 3-4 miesiące. Pijemy kieliszeczek dziennie, np. po kolacji.

Leśna kąpiel

Wspomaga m.in. leczenie astmy, bezsenności i nadpobudliwości nerwowej. Przepis: 4 garści młodego igliwia zalewamy w garnku 2 litrami wody i gotujemy na małym ogniu przez 10 min. Odwar odstawiamy do naciągnięcia na pół godziny i przecedzamy do wanny napełnionej wodą o temp. ok. 37°C. W kąpieli odpoczywamy 20 min.

Spirytus bursztynowy

Działa łagodząco w gośćcu stawowym i mięśniowym, nerwobólach, skurczach mięśni. Przepis: 1 łyżkę drobnych kawałków naturalnego bursztynu myjemy w wodzie, wsypujemy do słoiczka i zalewamy połową szklanki spirytusu. Zamykamy i pozostawiamy w temp. pokojowej na 10 dni, często wstrząsając. Stosujemy go zewnętrznie do nacierania.

Przeciwzapalna mieszanka

Skutecznie złagodzi męczący kaszel. Ułatwi odkrztuszanie zalegającej w drogach oddechowych wydzieliny. Przepis: mieszamy 40 g suszonych pączków sosny, po 30 g liści babki zwyczajnej i podbiału. Jedną łyżkę mieszanki zalewamy szklanką wrzącej wody, odstawiamy do naciągnięcia pod przykryciem. Pijemy 2-3 razy dziennie po szklance naparu.

Nie niszczmy drzew!

Zbieranie młodych szyszek i pędów iglaków w lasach państwowych jest zagrożone karą nagany lub grzywny w wysokości 250 zł. Dlatego najlepiej pozyskiwać je z drzewek rosnących w przydomowych ogrodach lub przeznaczonych do wycinki (w porozumieniu z leśniczym). Pamiętajmy, że jeśli iglak ma dalej rosnąć, nie możemy ogołocić go z szyszek lub pędów!

Jodłowe

Miodowy napój

Wzmacnia odporność, pomaga zregenerować siły w przypadku anemii i po chorobie. Przepis: łyżkę jodłowego miodu spadziowego rozpuszczamy w szklance letniej wody. Dodajemy sok z cytryny (ilość według uznania). Pijemy dwa razy dziennie. Jeśli nie mamy miodu jodłowego, możemy użyć zwykłego i dodać 5-10 kropli naturalnego olejku pichtowego.

Jodłowa płukanka

Działa ściągająco i przeciwzapalnie - skutecznie łagodzi ból gardła spowodowany infekcją wirusową. Składniki: Łyżkę umytego i pociętego młodego igliwia zalewamy szklanką wina. Gotujemy 3 minuty. Studzimy i przecedzamy. Stosujemy do płukania chorego gardła kilka razy dziennie po jedzeniu.

Witaminowa herbatka

Warto ją pić, gdy dopadnie nas infekcja górnych dróg oddechowych. Jodłowe igły mają mnóstwo wzmacniającej witaminy C i olejków eterycznych, które pomagają zwalczać wirusy. Przepis: 2-3 wierzchołki młodych jodłowych gałązek zanurzamy na chwilę we wrzątku (to rozpuści woskowy nalot, którym są pokryte). Następnie igły obrywamy i rozcieramy w makutrze lub moździerzu z niewielką ilością wody. Otrzymaną papkę przekładamy do emaliowanego garnuszka, zalewamy połową litra wody i doprowadzamy do wrzenia. Następnie zestawiamy z ognia i odstawiamy pod przykryciem na dwie godziny do naciągnięcia. Witaminową herbatkę pijemy 3 razy dziennie po pół szklanki. Przestudzoną możemy wzbogacić miodem i sokiem z cytryny (dodatkowa porcja witaminy C).

Świerkowe

Krople do nosa

Szybko przyniosą ulgę w czasie kataru. Udrożnią nos i ułatwią oddychanie, nie powodując, jak zwykłe krople, przesuszenia śluzówki. Przepis: do buteleczki z zakraplaczem wlewamy 10 ml roztworu soli fizjologicznej, dodajemy 2 krople olejku świerkowego, zakręcamy i wstrząsamy. Kropli możemy używać też do czyszczenia nosa w przypadku letnich alergii.

Cudowna maść świerkowa

Ma wszechstronne lecznicze właściwości. Łagodzi bóle stawów i mięśni spowodowane chorobami, przeciążeniem czy urazami. Wspaniale regeneruje skórę, m.in po oparzeniach (również słonecznych). Składniki: 80 g żywicy świerkowej, 80 g gęsiego sadła, 15 g wosku pszczelego (najlepszy prosto od pszczelarza). Przepis: wszystkie składniki wkładamy do rondelka, stawiamy go na małym ogniu i gotujemy, często mieszając, aż do rozpuszczenia się żywicy (trwa to ok. 30 min.). Jeśli maść jest bardzo gęsta, można nieco rozcieńczyć ją olejem. Płynną maść przelewamy do słoiczków. Przechowujemy w lodówce. Nakładamy dwa razy dziennie cienką warstewką, delikatnie wcierając ją w skórę.

Jak zbierać żywicę?

Widoczne na korze zaschnięte żywiczne krople zeskrobujemy delikatnie tępym nożem. Nie robimy w drzewie niepotrzebnych dziur, niczego nie ścinamy, ani nie łamiemy gałęzi. Najłatwiej jest wykorzystać drzewa, które były wcześniej poddane tzw. żywicowaniu.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje