Dziurawiec - zapomniany lek

Niezwykłe ziele, jakim jest dziurawiec, leczy niemal wszystkie schorzenia. Dzieje się tak za sprawą hiperycyny, która się w nim znajduje. Powinny z niego korzystać między innymi osoby chorujące na nowotwór i inne ciężkie choroby. Niweluje ono również stany depresyjne.

Już w czasach starożytnych dziurawiec był uważany za czarodziejskie ziele. Do jego zwolenników należał Paracelsus, który je stosował podczas leczenia wielu chorób. Zawiera on składnik o zdrowotnych właściwościach - hiperycynę. Po roztarciu kwiatu dziurawca pojawia się charakterystyczny, czerwony, lepki sok. Dziurawiec działa bardzo dobrze na cały układ trawienny, wątrobę, woreczek żółciowy, ale także płuca. Zmniejsza m.in. kwasowość organizmu. Elektrony przepychane energią fotonów w limfie powodują, że w naszym organizmie jest więcej wolnych elektronów, dzięki czemu zmniejsza się ilość tzw. wolnych rodników, bardzo groźnych w przypadku chorób nowotworowych.

Reklama

- Hiperycyna powoduje, że do naszego organizmu wnika dużo więcej promieni słonecznych niż normalnie. Wnikają one przez skórę, a przede wszystkim przez źrenicę oka, które dziurawiec rozszerza. Dziurawiec jest zatem ziołem fotodynamicznym, wyjaśnia Andrzej Skarżyński, certyfikowany zielarz i znawca suplementów diety.

Ziele rośnie w lasach, na ich obrzeżach, na łąkach, a nawet w naszym ogrodzie, z czego zazwyczaj nie zdajemy sobie sprawy. Ma ono około 60 cm wysokości, posiada małe listki z dziureczkami, a kwiat jest żółty. Najlepiej jest z niego przyrządzić własną nalewkę. Wskazane jest zażywanie dziurawca zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, ponieważ wzmacnia odporność. Warto jednak wziąć pod uwagę, że stosując go, należy rozważnie się opalać i nie przedawkować promieni słonecznych.

- Dziurawca możemy zakupić w każdym sklepie zielarsko-medycznym w formie herbatki ziołowej, czy soku z dziurawca. Wchodzi on w skład większości preparatów, które mają wpływ na układ trawienny i oddechowy, dodaje Skarżyński.

Dziurawiec działa przeciwdepresyjnie. Promieniowanie słoneczne, czyli fotony, mają wpływ na reakcję mózgu. Jeżeli jest ich za mało, to synapsy mózgowe u niektórych ludzi działają słabiej. Jest on dostępny w niektórych suplementach diety antydepresyjnej. Nie należy go lekceważyć jako składnika, gdyż może nam pomóc w tej chorobie.

- Stan depresyjny to jest spowolnienie działania wszystkich narządów organizmu, którymi steruje nasz mózg. Dlatego dziurawiec dzięki dodaniu fotonów, poprzez skórę i tęczówkę oka, powoduje, że często możemy pozbyć się takiego stanu, tłumaczy Andrzej Skarżyński.

Zważywszy, że ziele jest łatwo dostępne i ma tak duży, zdrowotny wpływ na nasz organizm, warto skorzystać z jego właściwości. Na rynku dostępne są również polskie produkty, zatem nie ma konieczności zakupu wyłącznie towarów eksportowanych. Najważniejsze jest zdrowie, a dziurawiec może pomóc dłużej utrzymać dobrą kondycję i zdrowie lub po prostu wyleczyć z pewnych schorzeń.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje