Gdy serce przyspiesza

Przyczyną nierównego bicia serca może być tak zwane wypadanie płatka zastawki

Pani Dorota (l. 32) przyszła do mnie po raz pierwszy. Stwierdziła, że dotąd nie miała poważniejszych kłopotów ze zdrowiem. Zaniepokoiły ją jednak objawy - jak to określiła - sercowe.

Reklama

- Czasami czuję, że serce zaczyna mi bić szybko i nierówno. Nie ma to związku z wysiłkiem czy stresem. Po kilku minutach to mija - opowiadała.

- Czy przed pojawieniem się tych objawów przebyła pani jakąś infekcję? - spytałam.

- Nie, nie było nic poważnego. Bywałam przeziębiona, ale nawet nie musiałam korzystać ze zwolnień lekarskich.

- Kiedy robiła pani badania okresowe: krwi, moczu, EKG?

- Jakieś 10 lat temu, gdy byłam w ciąży. Nic mi nie dolegało, więc się nie badałam i nie chodziłam do lekarzy.

- Osłucham pani płuca i serce, zmierzę ciśnienie i policzę tętno, by sprawdzić, czy jest regularne - zapowiedziałam. Po wykonaniu tych badań stwierdziłam:

- Płuca ma pani czyste, nad sercem nie słyszę nic niepokojącego. Praca serca jest miarowa. Wykonałam też badanie EKG. Oprócz normalnego zapisu zrobiłam dłuższy, kilkuminutowy, by sprawdzić, czy nie pojawią się zaburzenia rytmu. Badanie nie wykryło żadnych nieprawidłowości. Wypisałam skierowanie na badania krwi i moczu. Sprawdziłam jeszcze stan uzębienia pacjentki.

- Ma pani kilka zepsutych zębów. Zainfekowane zęby to źródło niebezpiecznych dla organizmu bakterii. Stan zapalny w jamie ustnej wpływa negatywnie na układ krążenia, zwłaszcza serce. Proszę koniecznie odwiedzić dentystę i z wynikami badań zapraszam ponownie. Po tygodniu pacjentka znów przyszła do mnie. Wyniki badań były w granicach normy. Stomatolog stwierdził, że 3 zęby trzeba usunąć, a kilka innych leczyć.

- W ciągu tygodnia miałam 2 razy kilkuminutowe zaburzenia rytmu serca. Liczyłam sobie tętno: dochodziło do 120 na minutę i było nieregularne.

- Sądzę, że pani dolegliwości to skutek wypadania płatka zastawki - powiedziałam. Słuszność tego podejrzenia potwierdziło echo serca. Badanie wykazało wypadanie płatka zastawki mitralnej (dwudzielnej) z niewielką falą zwrotną.

- Co to znaczy? - dopytywała pacjentka.

- Płatek zastawki nie pracuje prawidłowo i niewielka ilość krwi cofa się do komory serca.

- To co mnie teraz czeka?

- Przy niewielkich dolegliwościach, takich jak u pani, nie ma potrzeby leczenia. Jeśli zaburzenia rytmu pojawiają się częściej, podaje się leki antyarytmiczne. Przed zaburzeniami rytmu zabezpieczają też niewielkie dawki potasu i magnezu.

- Czy można naprawić zastawkę?

- Operację robi się tylko wtedy, gdy wada zastawki powoduje niewydolność krążenia. W pani przypadku wystarczy unikanie infekcji, m.in. szczepienie przeciw grypie, dbanie o zęby i co 2 lata kontrola echograficzna.

Dr Maria Kędra, kardiolog

Chwila dla Ciebie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje