Intensywny seks na... chandrę

Chociaż przesilenie jesienne zdecydowanie częściej dopada młode kobiety, to panowie też nie mogą spać spokojnie.

Czego należy się trzymać, żeby pierwszy dzień jesieni powitać z otwartymi ramionami, zamiast siedzieć pod kołdrą i płakać rzewnymi łzami?

Reklama

Jednych nadejście jesieni ni ziębi, ni grzeje, innych po drugiej połowie września dopada megawielka chandra. Zamiast się cieszyć, że wreszcie koniec z męczącymi upałami, płaczą, chorują, nienawidzą wszystkiego i najchętniej w ogóle nie wychodziliby na dwór.

Jacuzzi i herbatka babuni

Nagle z upalnego lata robi się coraz chłodniej, ciśnienie skacze jak oszalałe, a wiatr powoduje niesłabnące migreny. Trudno się dziwić, że nie potrafimy za tymi zmianami nadążyć. Łagodne przejście z ciepłego klimatu w jesienne chłody zapewni nam odpowiednio wzbogacona dieta.

Bez ograniczeń możemy jeść wszystkie owoce i warzywa. Nie należy rezygnować z mięsa, zwłaszcza chudej wołowiny, która ma dużo żelaza (wspomaga odporność). Jeśli co chwila ziewamy i jesteśmy apatyczni, to najprawdopodobniej znaleźliśmy się w grupie osób dotkniętych sezonowym przesileniem.

Samopoczucie poprawi nam sauna i basen z jaccuzzi albo ogromny deser z owoców, galaretki i czekolady. Sprawdzonym sposobem babci jest herbata z sokiem malinowym, mleko z miodem albo wyciąg z jeżówki wąskolistnej, czyli echinacea.

Powolne zasypianie

Ważne, aby w pierwsze tygodnie jesieni nieco zwolnić tempo i nie zapisywać się od razu na karate, basen, aerobik, angielski i kurs projektowania wnętrz. Organizm też musi się oswoić ze zmianą temperatury. Jedną z przyczyn kiepskiego samopoczucia na jesieni jest zachwiany poziom stężenia serotoniny, która odpowiada m. in. za regulację nastroju. Można temu zaradzić w dość prosty sposób. Jak informuje biuletyn przygotowywany przez Klinikę Lux Med, czescy lekarze zalecają swoim pacjentom zarówno na jesień, jak i na wiosnę... intensywny seks. Dr Jaroslav Zvirzina z Instytutu Seksuologii w Pradze twierdzi, że seks w połączeniu ze spacerami i dużą dawką witamin każdego postawi na nogi.

Jak sobie pomóc?

Wraz z początkiem jesieni uzupełnij swoje menu o: mięso indyka, soję, kaszę manną, łososia, mleko, ser żółty, banany, drożdże, zboża, podroby, warzywa strączkowe, owoce morza, natkę pietruszki, buraki, kakao i mak.

Niezwykle skutecznym sposobem na jesienne przesilenie jest fototerapia, czyli leczenie światłem. Długość leczenia wynosi około 10-14 dni. Zwykle jednak nastrój poprawia się już po kilku seansach. Na fototerapię można wybrać się do jednego z salonów kosmetycznych, można też kupić sobie leczniczą lampę do domu lub wybrać się na weekend do Londynu, gdzie powstała pierwsza kawiarenka z fototerapią.

jk

Tekst pochodzi z magazynu

Dowiedz się więcej na temat: przesilenie | seks

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje