Jak ćwiczyć w sezonie przeziębień i grypy?

Cieknący nos i objawy grypy mogą zniechęcić do ćwiczeń nawet najbardziej zapalonych sportowców. Specjaliści radzą ograniczyć wysiłek, ale energiczny spacer może się okazać skuteczną bronią w walce z przeziębieniem.

- Każdy lekarz medycyny sportowej powie to samo - jeśli jesteś w stanie ćwiczyć to ćwicz, jeśli czujesz, że nie - odpuść - powiedział dr Lewis G. Maharam, autor książki "Running Doc's Guide to Healthy Running. Skąd mamy mieć pewność, że ćwiczenia nam nie zaszkodzą? Maharam zapewnia, że jeżeli objawy przeziębienia czujemy jedynie powyżej szyi, czyli jest to katar, lekki ból gardła, nie ma jeszcze przeciwwskazań do kontynuowania treningów.

Masz gorączkę? Nie ćwicz!

Reklama

Jeżeli temperatura ciała przekracza już 38,3 stopni Celcjusza, czas z niego zrezygnować.

- Temperatura ciała wzrasta podczas treningu bo przyśpiesza się nasz metabolizm. Jeżeli rozpoczynamy ćwiczenia z i tak już wysoką, możemy być pewni, że zakłóci to równowagę organizmu i naturalny proces chłodzenia - powiedział Maharam. - Jeżeli gorączka jest zbyt wysoka, może zacząć rozbijać białko także w nerkach lub wątrobie - dodał.

Przeziębienie? Bez paniki!

Dr David C. Nieman, profesor nauk medycznych z North Carolina Research Campus potwierdza, że rezygnowanie z ćwiczeń przy lekkim przeziębieniu nie jest konieczne. Regularne umiarkowane ćwiczenia aerobowe wzmacniają system odpornościowy i mogą znacznie skrócić przebieg choroby. Jedyne, o czym warto pamiętać, to, że ćwiczenia na siłowni i sali fitness w sezonie przeziębień i grypy warto zamienić na ruch na świeżym powietrzu. Energiczny spacer nawet przy temperaturach minusowych będzie lepszy od biegania na bieżni. Wirusy mogą zatrzymać się na przyrządach do ćwiczeń i klamkach nawet do kilku godzin. Najłatwiej złapać infekcję właśnie poprzez dotykanie na siłowni własnych ust lub nosa spoconymi rękami.

Higiena to podstawa

- Kluby fitness i siłownie, to miejsca publiczne, gdzie przewija się mnóstwo osób. Pracownicy takich miejsc powinni czyścić urządzenia specjalnymi preparatami przynajmniej raz na godzinę. Namawiamy też klientów do wycierania sprzętu po każdym użyciu i częstego mycia rąk. A jeśli są chorzy, dla dobra innych powinni zrezygnować z ćwiczeń w pomieszczeniach na jakiś czas - zaznaczył Patrick Strait, franczyzodawca międzynarodowej sieci siłowni.- Najważniejsze to słuchać swojego ciała. Jeśli coś jest nie tak, trzeba od razu reagować. Lepiej zastąpić wizytę na siłowni albo zajęciach fitness ćwiczeniami w domu- dodaje Jessica Matthews, fizjolog z Amerykańskiej Rady Ćwiczeń.

To, czego jeszcze lepiej unikać w okresie przeziębień i zachorowań na grypy to przytulania i pocałunków, a już szczególnie po wysiłku i przy spoconym ciele.

Dowiedz się więcej na temat: ćwiczenia | zima | forma | odchudzanie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje