× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

Reklama

Mam brzuch jak balon...

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Wzdęcia zwykle są skutkiem niewłaściwego jedzenia, ale mogą też być objawem choroby.

Zdjęcie

/©123RF/PICSEL
/©123RF/PICSEL

- Pani doktor, mam problem z brzuchem. Rano jest w porządku, ale w ciągu dnia bardzo pęcznieje. Zawsze nosiłam obcisłe ubrania, teraz zamieniłam je na bardzo luźne, by ukryć brzuch. Albo zasłaniam go torebką - opowiadała pani Marzena (35 l.).

Reklama

- Czasem czuję też ból po lewej stronie pod żebrami. A najbardziej krępujące są gazy...

- Czy te problemy pojawiają się po jedzeniu? - dopytywałam.

- Czasem pół godziny, czasem kilka godzin po spożyciu posiłku.

- Czy zauważyła pani, po jakich pokarmach?

- Kiedyś najczęściej po surowych warzywach, ale ostatnio nawet po chlebie razowym. Zbadałam palcami brzuch pacjentki. Był twardy w dotyku i mocno uwypuklony.

- Skieruję panią na USG jamy brzusznej. Co prawda badanie to nie wykryje przyczyny wzdęć, ale pozwoli wykluczyć inne choroby, które też powodują tę dolegliwość. Są to np. kamienie w pęcherzyku żółciowym, przewlekły stan zapalny trzustki, schorzenia wątroby. Trzeba wykonać też morfologię i próby wątrobowe.

- Co jest przyczyną wzdęć?

- Gazy, zwane wiatrami, ma każdy. Gromadzą się one w jelitach. Powstają z powietrza połykanego podczas mówienia, picia i jedzenia oraz z gazów (dwutlenku węgla, metanu, wodoru) tworzonych przez żyjące w jelitach bakterie. Dzieje się tak, gdy w diecie jest dużo potraw tłustych i błonnika (jego główne źródła to groch, fasola, bób, zielony groszek, cebula, kapusta, brukselka, płatki zbożowe, chleb razowy, kasza gryczana). Organizm nie nadąża z produkcją soków trawiennych rozkładających te produkty. W efekcie zalegają one w jelitach, a kolonizujące je bakterie produkują dużo gazów, często o bardzo przykrej woni. Brzuch się wzdyma. Pojawia się nieprzyjemne uczucie pełności, czasem ból.

- Co robić, by brzuch tak nie "wariował"?

- Proszę ograniczyć jedzenie potraw ciężkostrawnych i bogatych w błonnik. Zastąpić je białym pieczywem pszennym, ryżem, kaszą jęczmienną czy kukurydzianą - produkty te są szybko trawione i nie zalegają w żołądku. Niewskazane są gazowane płyny i mówienie podczas jedzenia. Pomaga zjadanie po posiłku łyżeczki zmielonego kminku lub picie (2-3 razy dziennie) naparu: łyżeczkę zmielonego kminku zalać szklanką wrzątku, odstawić na 15 min pod przykryciem. Nasiona kminku są bogate w olejki eteryczne, flawonoidy i garbniki. Substancje te zmniejszają napór gazów na ścianki przewodu pokarmowego i ułatwiają pozbycie się ich z jelit. Wzdęciom przeciwdziała także natka pietruszki.

- A co robić, gdy boli brzuch?

- Pomoże ciepły okład, np. z termoforu.

Dr n med. Jolanta Kunikowska, spec. chorób wewn.

Artykuł pochodzi z kategorii: Zdrowie

Chwila dla Ciebie
Więcej na temat:wzdęcia

Zobacz również

  • Pyszna dieta jagodowa

    ​Sezon na leśne owoce jest krótki, więc wykorzystaj go w pełni. Latem zjadaj je surowe, a na resztę roku zrób przetwory. więcej

  • Oceń tekst

    Ocen: 16

Reklama

Skomentuj artykuł: Mam brzuch jak balon...

Przejdź do forum »

Wasze komentarze (24)

Dodaj komentarz
bijkl

~bijkl -

Ja też

Mareva

Dobry Mareva -

Być może ktoś Cię napompował??

Majkaa

~Majkaa -

Hah, tylko ciepły okład w takie gorące dni jak teraz może się nie sprawdzić... Ja to nigdy nie doprowadzam się do takiego stanu, bo po co. Ale podobnie, musiałam znaleźć przyczynę wzdęć i jak ją odkryłam to po prostu uważałam na to co jem. W skrajnych wypadkach czy przed wielkimi imprezami rodzinnymi biorę espumisan. Ale normalnie wystarczają domowe sposoby:)

Dietetyk

~Dietetyk -

Ciekawe diety . Wybierz coś dla siebie ! link

Załączniki:
Gość

~Gość -

No właśnie, trzeba bardziej lekko się odżywiać link

Załączniki:
andzia

~andzia -

ja miałam ten problem przez baaaardzo długi czas, poszłam do lekarza i dał mi skierowanie na podstawowe badania, oczywiście nic nie wykazało. wyniki były OK. Pani doktor stwierdziła, że symuluję... :(, ale od niechcenia przepisała mi lek, w sumie to chyba suplement diety DEBUTIR. Rewelacja!!! biorę już to trzeci miesiąc (bo tyle ma trwać kuracja). dawno tak dobrze i komfortowo się nie czułam. niedługo kończę tą kurację, zobaczymy jak bez leku będę się czuła, ale jak na ten moment jest super :D

zewa

~zewa -

Odkąd zmniejszyłam ilość spożywanego mięsa, przestałam mieć problemy z wzdęciami.

krycha

~krycha -

ja o tym problemie juz dawno zapomniałam odkąd jem miód manuka

wwd

~wwd -

znowu mieszaja wzdęcia mogą wynikać z wielu czynników a przyczyna jedna zatrucie czynniki pleśń, pasożyty, celiakia, zle odżywianie - przetworzona zywność mieso, blonnik moze tylko pomóc ale napewno nie ten z chleba ze sklepu ale z nasion, oczyszczenie wątroby jelit pomoze

Agata

~Agata -

Ja też tak mam i odkryłam coś ekstra :-) Oczywiście, dobrze ograniczyć tłuszcze, ale zalecam meliskę z dwóch torebek, najlepiej dwa razy dziennie przez tydzień, zobaczycie :-) Melisa pobudza wydzielanie soków trawiennych. Coś takiego :P W życiu nic mi tak lepiej nie pomomgło na wzdęty brzuch. Aha! Radzę przebadać się na helikobakter, ale nie z krwi........ Przez gardło czyli gastroskopia.

Reklama