Reklama

Mirt na łuszczycę

​Charakterystyczne dla tej choroby są białosrebrne, nawarstwiające się łuski na skórze. Głównie na łokciach, kolanach, głowie

Łuszczycę mogą wywołać różne bodźce. XII-wieczna uczona benedyktynka z Bingen przyczyn choroby upatrywała głównie w konfliktach i obciążeniach duchowych, frustracjach i lękach. Twierdziła, że dopóki nie zostaną one rozpoznane i rozwiązane, całkowite wyleczenie nie będzie możliwe.

W walce z objawami choroby zalecała mirt. Już po krótkim czasie smarowania zmian skórnych olejkiem mirtowym łuski odpadają, zaczyna się gojenie ran. Jeżeli pod wpływem stosowania tego środka pojawią się zaczerwienienia, może to wskazywać na alergię; w takiej sytuacji należy zrezygnować ze stosowania tego olejku.

Reklama

Porady pochodzą z książki Wigharda Strehlowa "Wiedza lecznicza św. Hildegardy z Bingen od A do Z". Wyd. Esprit.

Dobry Tydzień
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy