Nie zajadaj stresu!

Pracujesz pod presją czasu, jesteś zestresowana, a przy tym odchudzasz się? Uważaj, może okazać się, że twoja dieta nigdy nie przyniesie skutku!

Problem zajadania stresu odkryty został stosunkowo niedawno. Statystyki jednak są przerażające: blisko połowa osób, które chcą zrzucić zbędne kilogramy, a których praca jest stresująca nie zmniejsza swej wagi. Dlaczego tak się dzieje? Wszystkiemu winien oczywiście stres.

Batonik na stres

Reklama

Dziś pracujemy więcej i dłużej. Jesteśmy w stanie poświęcić wiele dla awansu, premii, czy choćby utrzymania swego stanowiska pracy. Taki styl życia prowadzi jednak do poważnych konsekwencji. Przede wszystkim nasz organizm po jakimś czasie będzie musiał odreagować wszelkie sytuacje, które wprowadziły do krwiobiegu większą porcję adrenaliny- hormonu stresu. Jednym ze skutecznych i od lat stosowanych sposobów jest... fundowanej sobie słodkiej przekąski!

Pączek, wuzetka czy tabliczka pełnomlecznej czekolady znajdą się w jadłospisie każdego. Co więcej, błyskawicznie potrafią one poprawić nasz kiepski nastrój. Nawet jeśli zjemy za dużo, wmawiamy sobie, że to przecież źródło cennego magnezu, a nie ogromna ilość kalorii. Poza tym, wiele osób sądzi, że skoro ciężko pracują, to mogą sobie pozwolić na małą przyjemność! Niestety, takie postępowanie niesie ze sobą poważne konsekwencje...

Większy stres dzięki... diecie

Problem zajadania stresu dotyczy jednak nie tylko osób, które pracują pod presją czasu. Jest to poważny kłopot zwłaszcza dla tych, którzy postanowili się odchudzać. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta; osoby, które się odchudzają muszą zużyć wiele energii i sił psychicznych, by opanować chęć sięgnięcia po coś słodkiego. Trzeba przecież wciąż liczyć kalorie, zastanawiać się nad wielkością porcji, ograniczać ilość produktów, które lądują na naszym talerzu.

Kiedy natomiast pojawia się stres, ogromna ilość energii zostaje zużyta właśnie na walkę z tym zjawiskiem. Na kontrolowanie twojego wilczego apetytu już jej nie starcza.

Dlatego przestajesz już panować nad swoją dietą, a musisz szybko uzupełnić niedobory energii wywołane stresującymi przeżyciami. Skutek? Mimo diety wciąż sięgasz do szafki ze słodyczami, a w czasie przerwy w pracy oprócz zdrowej kanapki kupujesz też czekoladowy, kaloryczny batonik.

Nic więc dziwnego, że osoby stosujące dietę jedzą o wiele więcej niż te, których praca jest mniej absorbująca.

Jednak zajadanie stresu to zjawisko, które dotyczy także osób otyłych, które właśnie "wzięły się za siebie" i zaczęły stosować zbyt rygorystyczną dietę. Ich organizm przeżywa wówczas tak wielki szok, że ludzie ci zachowują się dokładnie tak samo, jak zestresowani pracownicy wielkich korporacji. Często takie otyłe osoby są poddenerwowane, niespokojne. W końcu nie wytrzymują presji i... sięgają po smakołyk. Dlatego tak ważne w tym przypadku jest właściwe dobranie diety!

Dowiedz się więcej na temat: odchudzać się | problem | diety | stres

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje