Niższy cholesterol w 30 dni

Gdy norma cholesterolu we krwi jest przekroczona, nie ma na co czekać - trzeba walczyć o zdrowie. Ale zanim będziesz musiała przyjmować leki, spróbuj go najpierw obniżyć zmieniając dietę i styl życia.

Alarm lekarze ogłaszają, gdy poziom cholesterolu całkowitego przekracza 200 mg/dl, a zwłaszcza, gdy poziom jego frakcji LDL, czyli tzw. złego cholesterolu jest wyższy niż 135 mg/dl. Dlaczego ich to martwi?

Reklama

Wraz ze wzrostem poziomu cholesterolu we krwi rośnie ryzyko poważnych chorób np. zawału serca - aż o 50 procent! Można obawiać się też miażdżycy tętnic, a także udaru mózgu. Nieprawidłowa przemiana tłuszczowa, polegająca na podwyższonym poziomie tłuszczów we krwi, to hiperlipidemia, zaliczana do chorób cywilizacyjnych.

Podstawą walki z cholesterolem jest dieta. Ale, jeśli wesprzesz ją również zmianą stylu życia, wyniki się poprawią. Efekty zmiany pojawią się tym szybciej, im bardziej radykalne zmiany w diecie zastosujesz. Jeśli uda ci się zmienić nawyki, być może nie będziesz musiała brać leków obniżających cholesterol.

Więcej ryb morskich, mniej mięsa

Cholesterol znajduje się tylko w produktach pochodzenia zwierzęcego. To one są źródłem kwasów tłuszczowych nasyconych - wroga twojego zdrowia. Najbardziej podnoszą poziom "złego" cholesterolu LDL. Produkty roślinne nie zawierają cholesterolu wcale, dlatego królują w diecie obniżającej jego poziom.

Mięso tylko chude

Szczególnie dużo cholesterolu znajduje się w żółtku jaja kurzego, w podrobach - wątróbce, móżdżku, tłustym mięsie, wędlinach, smalcu i maśle. Do cholesterolowych bomb można zaliczyć też skórkę z drobiu, chociaż samo mięso drobiowe jest w tej diecie jak najbardziej zalecane. Bogate w niedozwolone tłuszcze są też inne produkty pochodzenia zwierzęcego, np. tłuste mleko, śmietana sery białe, żółte i pleśniowe.

Produkty z zakazanej listy można zastąpić chudą szynką i polędwicą, mięsem z piersi indyka lub kurczaka. Nabiał jest dozwolony tylko w wersji o obniżonej zawartości tłuszczu (ser biały, mleko i jogurty najlepiej 0-2 proc. tł.).

Ryby na obiad i kolację

Zdecydowanie bardzo korzystny wpływ na obniżenie poziomu cholesterolu mają niektóre gatunki ryb. Śledź, makrela, łosoś i tuńczyk są wprawdzie bogate w tłuszcz, ale znajdują się w nim wartościowe dla organizmu kwasy tłuszczowe omega-3. Pomagają nie tylko obniżyć poziom "złego" cholesterolu, ale też jednocześnie podwyższają stężenie jego "dobrej" frakcji HDL.

Ryby zaleca się jeść dwa razy w tygodniu, ale jeśli chcesz jak najszybciej poprawić swoje wyniki dodatkowo przynajmniej dwa razy w tygodniu na kolację zamiast jajecznicy lub parówek zjedz śledzia lub wędzoną makrelę. Krewetek i kalmarów dietetycy nie polecają. Wprawdzie i tak nie jemy ich zbyt często, ale w tym wypadku lepiej z nich całkowicie zrezygnować.

Zamiast masła margaryna

Nie wyobrażasz sobie kanapki bez masła? Uwierz, że to tylko kwestia przyzwyczajenia. Wcale nie musisz smarować pieczywa tym tłuszczem. Masło jest obowiązkowe tylko w diecie dzieci do 10 roku życia. Są w nim obecne naturalne witaminy A i D, potrzebne młodemu organizmowi. Dla osoby dorosłej, zagrożonej odkładaniem się tłuszczu w tkankach, zdrowsza będzie margaryna wzbogacona witaminami lub sterolami roślinnymi.

Produkty bogate w sterole roślinne

Sterole to składniki komórek roślinnych, naturalne odpowiedniki cholesterolu, ale szybciej się wchłaniają. Dzięki temu hamują wchłanianie cholesterolu z jelita cienkiego i redukują stężenie "złego" cholesterolu LDL. Nie wpływają przy tym na poziom "dobrego" cholesterolu HDL. Pokarmy najbogatsze w sterole roślinne to olej kukurydziany, orzechy, migdały. Wzbogacone nimi są też margaryny, np. Flora proactiv, ok. 20 zł, Benecol, ok. 18 zł. Kosztują dość dużo, ale wybierz je, jeśli nie możesz się odzwyczaić od smarowania.

Zdrowe zamienniki

Proponujemy "masło" utarte z miąższu dojrzałego awokado, oliwy, soku z limonki, doprawione solą i pieprzem. Jest wprawdzie kaloryczne, ale zawiera wyłącznie zdrowe, nienasycone kwasy tłuszczowe, obniżające cholesterol. Możesz też grzankę lub bułkę maczać w aromatycznej oliwie, np. z oregano - tak jak to robią Włosi.

Dowiedz się więcej na temat: W.E. | styl życia | cholesterol | Zdob Si Zdub | żywienie | choroby | ryby | zdrowie | warzywa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje