Ruch zapobiega depresji

Dzieci, które mają więcej ruchu, są mniej narażone na rozwój depresji - zaobserwowali naukowcy z USA. Wyniki ich badań publikuje pismo "Psychosomatic Medicine".

Uczeni doszli do takich wniosków po przebadaniu prawie 4,6 tys. dzieci w wieku 13 lat. W ciągu 24 miesięcy dwukrotnie przeprowadzili wśród nich ankietę dotyczącą aktywności fizycznej oraz palenia i picia alkoholu. Dzieci poddano też testom oceniającym objawy depresji.

Reklama

Okazało się, że im większą aktywność fizyczną przejawiało dziecko, tym mniejsze było prawdopodobieństwo wystąpienia u niego objawów depresji. Badacze zaobserwowali też, że gdy aktywność dziecka wzrastała podczas dwóch lat badań, objawy depresji słabły - i odwrotnie.

Jak podkreślają autorzy badań, wprawdzie nie można wykluczyć, że to objawy depresji hamują aktywność fizyczną u dzieci, ale istnieją przesłanki naukowe, by sądzić, że jest odwrotnie: ćwiczenia chronią je przed depresją.

Aktywność fizyczna wpływa na zmianę poziomu związków (jak serotonina i noradrenalina), które uczestniczą w przekazywaniu sygnałów w obszarach mózgu odpowiadających za zmiany nastroju.

Autorzy badań zaznaczają, że u dzieci i nastolatków wykorzystanie ćwiczeń w leczeniu depresji może być szczególnie ważne. Jak dotąd nie ma bowiem pewności, czy stosowanie leków przeciwdepresyjnych jest u nich całkowicie bezpieczne, a psychoterapia nie zawsze skutkuje.

Dowiedz się więcej na temat: objawy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje