Ryby na stół - na co dzień i od święta

Pomimo tego, że od kilku lat media, dietetycy i organizacje zdrowotne zajmują się promocją ryb jako jednego z najwartościowszych pokarmów, to ich spożycie w naszym kraju nie rośnie.

Z najnowszego raportu Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej (IERiGŻ) wynika, że konsumpcja ryb i przetworów rybnych w polskich gospodarstwach domowych w pierwszym półroczu 2011 obniżyła się o 2,6 proc. w porównaniu z pierwszym półroczem 2010. Jak sprawić, żeby ryby częściej gościły w naszym jadłospisie?

Reklama

Jednym z najważniejszych argumentów, przemawiających za wprowadzeniem na stałe ryb do jadłospisu są zawarte w nich kwasy tłuszczowe. Poprawiają one ukrwienie mózgu, mają również duże znaczenie w profilaktyce chorób serca i nowotworów. Stabilizują ciśnienie tętnicze i przywracają równowagę w zaburzeniach przemiany cholesterolu. Warte podkreślenia są też walory smakowe diety bogatej w ryby.

Jemy ryby nie takie, jak trzeba

Z badań Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej wynika, że spośród ryb Polacy najchętniej wybierają pangi i tilapie. Przyczyna jest dość oczywista - są tanie. Naukowcy uważają jednak, że ich mięso ma niską wartość odżywczą - dla przykładu zawartość w kwasów Omega-3 w mięsie pangi jest prawie zerowa, a w rodzimym pstrągu sięga 1,87 proc. Czym kierować się podczas robienia zakupów na stoisku rybnym? Kupując rybne produkty przetworzone, powinniśmy przede wszystkim zwracać uwagę na skład i terminy przydatności do spożycia, natomiast przy rybach świeżych - na wygląd i inne cechy organoleptyczne. Warto także sprawdzać ich źródło pochodzenia.

Naturalne sposoby na smaczną rybę

Tajemnica smacznej i zdrowej ryby tkwi nie tylko w sposobie jej przygotowania. Kluczowe jest również jej przyprawienie. Nie każda przyprawa radzi sobie z charakterystycznym dla ryb smakiem i zapachem. Gotowe przyprawy do ryb znajdziemy w ofercie wielu producentów, lecz wybierając mieszankę idealną dla siebie warto sięgnąć po taką, która pozbawiona będzie sztucznych dodatków lub glutaminianu sodu. - Szukaliśmy sposobu na wydobycie i wzbogacenie unikalnego smaku ryb, dlatego sięgnęliśmy tylko po naturalne składniki - mówi Elisabeth Voltmer - Manager Działu Jakości firmy Kotányi. Nowy produkt Kotányi jest oparty wyłącznie na naturalnych składnikach - pozbawiony jest glutaminianu sodu i substancji dodatkowych. W składzie mieszanki możemy odnaleźć m.in.: czosnek, rozmaryn, kolendrę oraz imbir. To zestawienie oprócz wzbogacenia smaku, ma również pozytywny wpływ na regulację procesów trawiennych.

materiały prasowe

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje