Sex, drugs & alcohol

Nastoletni Amerykanie, którzy mają już na swym koncie ów "pierwszy raz", są dużo bardziej narażeni na popadnięcie w nałóg marihuany, alkoholu i papierosów niż ich mniej śmiali w sferze seksu rówieśnicy.

Naukowcy z instytutu uzależnień Uniwersytetu Columbia w Nowym Jorku poddali badaniu młodzież w wieku 12-17 lat pod kątem stosowania nielegalnych używek oraz uprawiania seksu.

Reklama

Badanie wykazało bezpośredni związek pomiędzy tymi dwoma czynnościami. Daje to wskazanie rodzicom tych pociech, które już poznały smak fizycznej miłości, by baczniej przyglądali się nastolatkom i antycypowali sięganie przez nich po narkotyki czy alkohol.

Jeden na czterech nastolatków przyznaje, że przynajmniej połowa znajomych prowadzi seksualną aktywność, a tylko czterech na dziesięciu wyznało, że nikt z jego znajomych nie uprawia seksu.

Wyniki badań wykazały, iż członkowie pierwszej grupy chętniej sięgali po alkohol (66 proc. wobec zaledwie 10 proc. tych, których znajomi nie zaznali jeszcze seksu). Podobne liczby dotyczyły upijania się, palenia marihuany (45 proc. do 2 proc.) czy tytoniu (45 proc. do 8 proc.).

Co ciekawe - okazuje się, iż im więcej czasu nastolatkowie spędzają ze swoim chłopakiem czy dziewczyną, tym śmielej piją, palą i używają narkotyków.

Dowiedz się więcej na temat: sex

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje