Sól działa przeciwdepresyjnie

Od soli można się uzależnić. Jej nadmierne spożycie jest szkodliwe, ale sól ma też swoje dobre strony. Nie tylko jest niezbędnym składnikiem diety, wpływa również na poprawę samopoczucia.

Sól poprawia nastrój i może mieć działanie przeciwdepresyjne - wynika z najnowszych badań, o których informuje serwis EurekAlert. Artykuł na ten temat ukaże się w lipcowym wydaniu pisma "Physiology & Behavior".

Reklama

Zdaniem autorów pracy, odkrycie to pomoże zrozumieć, dlaczego ludzie mają skłonność do naużywania soli, mimo że jej nadmiar szkodzi zdrowiu - np. prowadzi do nadciśnienia, chorób serca i nerek.

Psychologowie z Uniwersytetu Stanu Iowa zaobserwowali, że szczury, którym brakowało chlorku sodu, czyli zwykłej soli kuchennej, unikały zachowań, które zazwyczaj sprawiają im przyjemność, jak picie słodkich napojów czy wciskanie dźwigni stymulującej miłe doznania w mózgu. "Rzeczy, które normalnie są przyjemne dla szczurów nie sprawiały im już takiej radości, dlatego doszliśmy do wniosku, że niedobór soli i związane z nim pragnienie słonych rzeczy mogą być przyczyną jednego z podstawowych objawów depresji" - komentuje jeden z autorów pracy Alan Kim Johnson.

Naukowcy nie twierdzą, że to co obserwowali u gryzoni było odpowiednikiem pełnoobjawowej depresji u ludzi, ale niemożność odczuwania przyjemności jest jedną z podstawowych cech tego schorzenia.

Jak przypominają autorzy pracy, organizmy żyjące na ziemi potrzebują soli (czyli jonów chlorku i sodu) - reguluje ona większość procesów fizjologicznych, które w nich zachodzą, jak np. równowaga wodno-elektrolitowa komórek czy przewodzenie informacji między neuronami w mózgu.

Ma to związek z tym, że wyewoluowaliśmy z istot zamieszkujących niegdyś słone oceany. Ale w toku ewolucji ludzi na lądzie w Afryce nasze nerki musiały się nauczyć oszczędzać sól - w gorącym klimacie nasi przodkowie tracili dużo sodu wraz z potem, a ich dostęp do soli był niewielki, bo mieszkali z dala od oceanu i mieli ubogą w sól roślinną dietę. Nastąpił też rozwój receptorów wyczuwających słony smak, a w mózgu rozwinął się system odpowiedzialny za zapamiętywanie miejsca występowania soli. Co ciekawe, jest to ten sam system, który bierze udział w odczuwaniu przyjemności i rozwoju uzależnień.

Dowiedz się więcej na temat: depresja | sól

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje