Sprawdzone rady, gdy dokucza ci PMS

Przed miesiączką może pojawić się aż 150 objawów, które powodują złe samopoczucie. Nie będziesz cierpieć, gdy zastosujesz się do rad ekspertów.

Co druga kobieta na kilka dni przed menstruacją jest spuchnięta, ociężała, ma bóle brzucha, zwiastujące zbliżającą się miesiączkę. To sygnał, zespołu napięcia przedmiesiączkowego, czyli tzw. PMS (ang. Premenstrual Syndrome). Jeśli do tego pojawia się depresyjny nastrój, rozdrażnienie, płaczliwość, brak apetytu lub nadmierne objadanie się, nie jest wykluczone, że to także PMDD (Premenstrual Dysphoric Disorder), czyli przedmiesiączkowe zaburzenie dysforyczne. To z kolei syndrom dający objawy w postaci silnych zaburzeń nastroju.

Reklama

Zarówno jedne, jak i drugie symptomy pojawiają się najczęściej od 5 do 10 dni przed rozpoczęciem menstruacji i znikają z momentem jej wystąpienia. Najczęściej dokuczają kobietom między 25. a 35. rokiem życia, i mogą trwać, wyłączając ciążę, aż do menopauzy. Co miesiąc dolegliwości mogą być trochę inne i nie muszą pojawiać się w każdym cyklu. Zależą one m.in.od trybu życia, warunków pogodowych, a także nastawienia psychicznego - nasila je długotrwały stres. Nie jesteś jednak bezradna wobec takich dolegliwości. Masz do dyspozycji zarówno naturalne sposoby jak i leki, które przepisze lekarz. Sprawdź, co radzą specjaliści i co przyniesie ci ulgę, a potem... ciesz się dobrym samopoczuciem przez cały miesiąc!

Ogranicz ilość soli w codziennej diecie

W drugiej połowie cyklu, gdy pod wpływem estrogenów zatrzymywana jest woda w organizmie, unikaj: produktów marynowanych, wędzonych, chipsów, słonych orzeszków i paluszków. Ogranicz ilość wędlin i serów, np. pleśniowych typu rokpol czy bryndza. Nie jedz zup w proszku i konserw oraz nie przyprawiaj dań np. sosem sojowym. Tego rodzaju produkty zawierają dużo soli, a to ona zatrzymuje wodę w organizmie i przyczynia się do powstawania obrzęków. Jeśli będą duże, twoja waga może się zwiększyć nawet o 2-4 kg. Będziesz czuła się spuchnięta i ociężała.

Aby temu zaradzić, jedz produkty moczopędne, np. pietruszkę, arbuza, truskawki oraz pomidory i banany, które mają sporo potasu. Pierwiastek ten doskonale reguluje gospodarkę wodną w organizmie.

Dostarczaj sobie więcej magnezu i wapnia

Twoimi sprzymierzeńcami są teraz te dwa pierwiastki. Oba działają antystresowo. Magnez zmniejsza zatrzymywanie płynów, wahania nastroju, łagodzi bóle brzucha i tkliwość piersi. Wapń natomiast przyczynia się do uregulowania poziomu hormonów. Najwięcej magnezu jest w zielonych warzywach, brązowym ryżu, płatkach owsianych, orzechach. Jest też w czekoladzie, ale wybieraj raczej gorzką, z 70-proc. zawartością kakao. Natomiast zapewnisz sobie odpowiednią ilość wapnia, jedząc codziennie jogurt, serki, pijąc mleko. Ważne jest też, by organizmowi dostarczać witamin. Niezbędne są te z grupy B, szczególnie B6. Usprawnią funkcjonowanie układu nerwowego, pomogą przezwyciężyć depresyjny nastrój i opanować nadmierny apetyt.

Dowiedz się więcej na temat: objawy | rad

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje