Takie pączki to nie pączki

Czy pączek, którego zajadasz na pewno jest pączkiem? Po jakie pączki nie warto sięgać, a na które trzeba uważać? Sprawdź nim będzie za późno!


Reklama

Jak wskazują statystyki w tłusty czwartek statystyczny Polak zjada średnio 2,5 pączka. Jednak jak, przyznaje pan Leszek Truskolawski, znany cukiernik, pączek pączkowi nierówny.
"Bałbym się nazwać pączka pączkiem, jeśli kosztuje on 60 groszy. To raczej wyroby pączkopodobne.

Idealny pączek powinien ważyć między 55 a 70 gramów, mieć od 450 do 500 kalorii, być usmażony na smalcu. Co więcej, pączek powinien być spłaszczony z ładną, białą obrączką wokół. Jeśli pączki są okrągłe, to znaczy, że ciasto było za gęste, albo jest to produkt, po który nie warto sięgać.

Dobry paczek powinien przynajmniej przez dobę zachować świeżość, a kiedy go naciśniemy i puścimy, powinien wstać" - tłumaczy cukiernik. Jak widać, sekretem jest idealne ciasto. Zdaniem Leszka Truskolawskiego nadzienie nie jest tak istotne jak samo ciasto.

Również lukier odgrywa tu niebagatelną rolę, jak zauważa pan Leszek, Polacy nie lubią pączków skąpanych w lukrze, dlatego też on sam wyrabia polewę, które nie zdominuje smaku tej kalorycznej przekąski, a jedynie wzbogaci jego smak.


Dowiedz się więcej na temat: pączki z różą | tłusty czwartek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje