Reklama

Zdrowie z beczki - warto docenić kapustę kiszoną

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Oczyszcza organizm, ma działanie antynowotworowe, wzmacnia odporność i pozwala pozbyć się kaca. Zalety kapusty kiszonej dostrzegł już Hipokrates. Dziś kupując ją w sklepie wybierajmy tę sprzedawaną z beczki - zachowuje najwięcej cennych dla zdrowia składników.

Zdjęcie

Kapusta kiszona zawiera związki o aktywności przeciwnowotworowej /©123RF/PICSEL
Kapusta kiszona zawiera związki o aktywności przeciwnowotworowej
/©123RF/PICSEL

"Najbardziej wartościowa jest kapusta sprzedawana z beczki, która nie jest przepakowywana w opakowania detaliczne. Praktycznie bezwartościowa pod względem związków biologicznie aktywnych jest kapusta pasteryzowana" - wyjaśnia dr Ewa Ciska z Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań  Żywności PAN w Olsztynie (IRZiBŻ PAN).

Specjaliści z Zakładu Chemii i Biodynamiki Żywności IRZiBŻ PAN, w ramach projektu finansowanego przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, przeprowadzili monitoring kapusty kiszonej dostępnej w sklepach. Próbki kapusty analizowali pod kątem obecności związków o aktywności przeciwnowotworowej.

Reklama



Dlaczego należy kupować kapustę z beczki? "Nie jest ona przepakowywana do mniejszych torebek, a więc kiszonka nie jest narażona na utratę cennych składników wskutek działania tlenu z powietrza, światła oraz wysokiej temperatury w przypadku kapusty pasteryzowanej. Prawdopodobnie pasteryzacji często poddawana jest kapusta nienajlepszej jakości, w której wskutek nieprawidłowego przebiegu fermentacji dochodzi do nadmiernego wzrostu niewłaściwej mikroflory. Taka kapusta w trakcie nawet krótkiego przechowywania zgnije" - tłumaczy PAP dr Ewa Ciska.

Wyjaśnia, że również proces przechowywania kapusty w nieodpowiednich warunkach obniża jej jakość. "Pasteryzacja takiej kapusty pozwoli zatrzymać niekorzystne procesy zachodzące w kapuście i przedłużyć termin przydatności do spożycia, ale będzie to już produkt niepełnowartościowy"- mówi dr Ciska. "W dodatku czasem temperatura pasteryzacji może być za wysoka i wtedy taka kapusta jest w zasadzie ugotowana" - dodaje.

Jeśli samemu kisimy kapustę, to najlepiej wykorzystać do tego odmiany późne - o zwartych główkach. "Odmiany późne mają więcej niezbędnego w procesie fermentacji cukru, który jest podstawowym składnikiem odżywczym dla bakterii. Fermentacja odbywa się w ten sposób, że cukry przekształcane są w kwas mlekowy, który jest naturalnym związkiem konserwującym kiszoną kapustę. Odpowiednie jego stężenie zabezpiecza kapustę i umożliwia długie jej przechowywanie" - opisuje rozmówczyni PAP.

Kapusta kiszona jest bogatym źródłem witaminy C, witamin z grupy B, witaminy K, A i E. Witaminy A, C i E to przeciwutleniacze, które oczyszczają organizm z nadmiaru wolnych rodników. "Wolne rodniki powstają naturalnie podczas przemian metabolicznych, ale ich nadmiar w organizmie wynikający z zanieczyszczenia środowiska, palenia papierosów czy tzw. diety śmieciowej jest bardzo szkodliwy.

Te wyjątkowo reaktywne związki inicjują procesy nowotworowe, sprzyjają zmianom miażdżycowym nawet u młodych ludzi i są przypuszczalnie przyczyną szybszego starzenia się organizmu" - informuje dr Ewa Ciska.
Kapusta kiszona bogata jest też w związki manganu, cynku, wapnia, potasu, żelaza i siarki, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Wytworzony w trakcie fermentacji kwas mlekowy ma dobroczynny wpływ na przewód pokarmowy.

"Bakterie mlekowe wzmagają perystaltykę jelit przyśpieszając pasaż jelitowy, likwidują zaparcia, przywracają prawidłową mikroflorę jelitową po antybiotykoterapii i działają wzmacniająco na nasz system odpornościowy. Kwas mlekowy zakwaszając środowisko działa toksycznie na mikroorganizmy patogenne m.in. na drożdżaki odpowiedzialne za stosunkowo częste zakażenia grzybiczne" - wylicza uczona.

Wspomniane bakterie regulują przemiany kwasów żółciowych, ułatwiają trawienie i wchłanianie składników pokarmowych. "Nie zaskakuje zatem fakt, że sok z kapusty kiszonej pobudzający układ trawienny, bogaty w witaminy i związki mineralne, jest chętnie stosowanym lekiem na +zespół dnia następnego+ po zbyt hucznie spędzonej nocy" - dodaje dr Ciska.

Po kapustę kiszoną mogą bez obaw sięgać osoby starsze, bo łatwiej się ją trawi od kapusty świeżej. Dla osób odchudzających się może stanowić zdrową przekąskę o wyjątkowo małej kaloryczności. 100 gr zawiera jedynie 12-16 kcal., w dodatku dzięki dużej zawartości błonnika daje poczucie sytości.

Czemu kapusta "zawdzięcza" swój charakterystyczny nieprzyjemny zapach, wydzielający się podczas kiszenia czy gotowania? Za ten specyficzny zapach odpowiedzialne są związki siarki nazywane glukozynolanami. Są one charakterystyczne dla warzyw kapustnych takich jak: brokuł, kalafior, kalarepa czy brukselka. "W trakcie krojenia, a następnie kiszenia kapusty związki te ulegają degradacji. To właśnie produkty degradacji niektórych glukozynolanów odpowiedzialne są za ten charakterystyczny zapach" - wyjaśnia dr Ciska.

Badania przeprowadzone na zwierzętach wykazały, że produkty degradacji glukozinolanów działają prewencyjnie lub aktywnie hamują rozwój niektórych typów nowotworów. "Zmniejszały m.in. częstotliwość występowania nowotworów sutka, jajników, macicy i prostaty czyli tak zwanych nowotworów hormonozależnych, stosunkowo częstych u ludzi" - informuje rozmówczyni PAP.

Pierwsze wzmianki o właściwościach leczniczych kapusty kiszonej pojawiły się już w pismach Hipokratesa w IV w. p.n.e. Sławę przyniosła jej jednak pierwsza wielka wyprawa morska sławnego podróżnika i odkrywcy Jamesa Cooka. "Dzięki dużej zawartości witaminy C oraz łatwości przechowywania w trakcie długich podróży okazała się ona doskonałym panaceum na szkorbut, który w tamtych czasach dziesiątkował marynarzy, pozbawionych przez dłuższy czas świeżych warzyw i owoców" - przypomina dr Ciska. Za obserwacje i wnioski dotyczące m.in. wpływu diety wzbogaconej o kapustę kiszoną na zdrowie marynarzy Cook w 1776 roku został odznaczony medalem Copleya przyznanym przez Towarzystwo Królewskie w Londynie.


Artykuł pochodzi z kategorii: Zdrowie

PAP life

Zobacz również

  • Strach na porodówce

    W Polsce mamy dobre i nowoczesne prawo wyznaczające standardy opieki okołoporodowej. Zgodnie z nim Polki powinny rodzić komfortowo, w poczuciu bezpieczeństwa i pod życzliwą opieką lekarzy. Jednak... więcej

Reklama

Skomentuj artykuł: Zdrowie z beczki - warto docenić kapustę kiszoną

Przejdź do forum »

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7152

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

DBAMY O JAKOŚĆ! WYROŻNIJ ZA 1,23 PLN

Koszt całkowity SMS 1,23 PLN Nota prawna

? O co chodzi z wyróżnieniem

Wasze komentarze (12)

Dodaj komentarz
TylkO

~TylkO -

Kapusta i ogórek kiszony z beki -najlepiej dębowej .

iri

~iri -

Kapustę kiszoną kupicie jedynie z beczki,a i ta nie zawsze będzie kiszona tylko KWASZONA a to ogronma różnica. Kwaszona jest sztucznie zakwaszana żeby przyspieszyć proces, wiadomo chodzi o ilość i zyski, i niewiele w niej dobroci. Poza tym, cześciej poczujecie po niej zgagę i inne trawienne dolegliwości. Naturalnego procesu kiszenia nie da się niczym zastąpić. Namawiam wszystkich do samodzielnego kiszenia kapusty, to nic trudnego.

Pioter

~Pioter -

Ja po kapuscie kiszonej mam wzdecia i wiatry.

sss

~sss -

wlasnie iri dobrze zauwazyl ze nie ma kapusty kiszonej w sklepach tylko kwaszona na occie, wiec tzn pajac co pisze tzn artyko niech douczy sie.

kontaktrowy

Wesoły kontaktrowy -

Oglądajcie ten film codziennie aż wszystko zapamiętacie.

Załączniki:
kasia

~kasia -

Ja codziennie wieczorem wypijam sok z kapusty kiszonej.Bardzo fajna rzecz polecam.Skończyły się problemy z zaparciami.Jednak jeśli.chodzi o pierwsze dni picia soku to ostrożnie bo jedni mogą dostać biegunki a inni nie.Kwestia przyzwyczajenia .Pozdrawiam

Reklama

Reklama